Czytasz posty znalezione dla zapytania: Kebab Turecki





Temat: Kebaby w Warszawie
Te wszystkie bary z kebabem sa arabskie serwuja arabskie jedzenie i naleza do
arabow!!!To nie sa bary tureckie i nie naleza do Turkow i nie podaja tam tez
jedzenia tureckiego.Tureckie jedzenie rozni sie troche od arabskiego.Turcy
podaja kebab w takiej grubej bulce(chleb turecki)taki maja tylko ci arabowie
przy kinie Bajka pozatym kebab po turecku nazywa sie DONER KEBAP a po arabsku
SHOARMA(taki zawijany w cienkim placku pita).Arabowie tylko pisza ze bar jest
turecki dlatego poniewaz uwazaja,ze Polacy nie lubia Arabow,a Turkow darza
wieksza sympatia(chocby dlatego ze znaja tureckie kebaby z Niemiec). Mysla ze w
ten sposob beda mieli wiecej klientow i jak widac wiekszosc ludzi sie na to
nabiera.Prawdziwy turecki kebab jest tylko w kilku tureckich restauracjach
Lokanta na Nowogrodzkiej(przy teatrze Roma),Istanbul na Francuskiej,Anatolia w
Alei Krakowskiej(wedlug mnie najlepsza),Babilon w wiezowcu Milenium Plaza przy
pl.Zawiszy(dawny Reform Plaza),Bosfor Kebab House na gorze Dworca Centralnego,U
ABASA w Alejach Jerozlimskich przed pl.Zawiszy(dawna Cafe Balbinka)ten bar
zalozyl Turek,ale teraz prowadzi go Chorwat mimo tego dalej oferuja prawdziwe
tureckie potrawy(kebab rowniez)z dodatkiem dan jugoslowianskich+tureckie piwo
Efes.Jest jeszcze jakas nowa turecka restauracja nowootwarta,ale nie pamietam
nazwy ani adresu.To tyle:)





Temat: KEBABY Płockie ? co sądzicie?
A jakie to są prawdziwe kebaby tureckie?
A jakie to są prawdziwe kebaby tureckie?
Takie robione w Turcji?

Pytam, bo wiele razy słyszałem o prawdziwej włoskiej pizzy jedzonej we Włoszech, do której rzekomo nie umywa się żadna pizza z Polski.

Tyle tylko, ze ja we Włoszech nawet jakiś czas mieszkałem i podróżowałem od Genui po Neapol i jadłem różne pizze i za każdym razem była inna. Nawet w tym samym mieście w różnych knajpach dostawałem zupełnie inną w smaku i wyglądzie.
No i do dziś nie wiem, która to była ta prawdziwa włoska pizza z Włoch... hehe

Kebab to kebab - baranina, wołowina lub kurczak opiekany w plastrach na rożnie.
Smak zależny jest od marynaty i dodatków. Nie ma się czego doszukiwać - albo coś jest smaczne, albo nie.

W Płocku kebaba jadłem tylko raz - z kurczaka, w knajpie na Grodzkiej (nie pamiętam nazwy). Był całkiem niezły.






Temat: gyros a kebab
Po turecku kebab to kebap,a taki w trójkątnym kawałku chleba tureckiego to
doner kebap( nad "o"w słowie doner takie dwie kropki jak niemieckie "o"
umlaut).Grecki gyros to rownież skrawki mięsa o podobnym smaku jak turecki
kebap tylko w innym chlebu(bułce),który nazywa sie pita.Do gyrosa pite sie
rozcina do połowy i wkłada skrawki mięsa itd.No i pita jest cienka a turecki
chlebek dosyć gruby takiej grubości jak pizza w Pizza Hut(ta klasyczna).
Arabowie do których w większosci należą małe knajpki w Polsce zwłaszcza w
Warszawie,które oni kłamliwie nazywają "barami tureckimi" używają nie wiadomo
dlaczego nazwy KEBAB i dlatego to okreslenie jest w Polsce
najpopularniejsze.Chociaż jesli chcą udawać Turków( bo boja się,że w Polsce
arabowie nie są lubiani) to powinni używac tureckiej nazwy KEBAP!Po arabsku
tego typu placek z mięsem nazywa się SHOARMA(nie mylić z ta pseudo wieprzową
podróbą z restauracji SFINX).Prawdziwa shoarma to cienki arabski chlebek
podobny do pity tylko ze trochę większy i cieńszy na środek chlebka kładzie sie
skrawki mięsa(takie jak na gyros i kebap)jakieś warzywa polewa sie jakimś
sosem i zawija sie ten placek jak polskie naleśniki.Arabowie przynajmniej w
Warszawie sprzedają shoarme(bo w cienkim arabskim placku)tylko nazywają to
KEBAB.To tyle odnośnie różnic.POzdrawiam.Goldi



Temat: Kapadokya - turecki kebap
Kapadokya - turecki kebap
Witam!
Polecam turecką restaurację (nie budkę z jedzeniem na wynos) mieszczącą się w
Leclerc'u przy Jerozolimskich.
Właściciel to rodowity Turek, szef kuchni też. Tak więc na talerzach przede
wszytskim tureckie potrawy, głównie kebap w róznych formach - nie mylić z
kebabem ;), dostępne tureckie piwko (Efes) i turecka herbatka.

Osobiście jestem tam w każde sobotnie i niedzielne popołudnie... odrobiną
magii prezentowaną na wyciągnięcie ręki od widza, umilam gościom czas
oczekiwania na posiłek ;)

Do (ewentualnego) zobaczenia ....




Temat: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp.
kebaby
Nie wiem, gdzie przyjęło się kebab, może w Warszawie? W Poznaniu, na początku
lat dziewięćdziesiątych (kiedy w Warszawie nikt zapewne o kebabie jeszcze nis
słyszał) otwierano pierwsze tureckie lokale ( Turcy przywędrowali z Niemiec) i
wszędzie królował kebap.
Więc po co się czepiać?
Dzięki takim językowym kruczkom można zorientować się jakiej kuchni oczekiwać
nawet po fast foodzie. Bo kebab turecki pisany przez B na 90% będzie kebabem
arabskim, udającym kebab turecki.



Temat: kebab czy kebap???
Kicior a moze "prawda lezy po srodku" ( o prosze wymksnal mi sie specimen z
kategorii klamliwych zwrotow.
otoz z ostatnich badan slowa kebap-kebat wynika, ze zrodel nalezy doszukiwac
sie w macierzy wlasciciela butiku. Jak donosza zrodla, z ktorych zrzynam te
dane chlair.free.fr/histo.htm
kebap ( z "p") to rodzime slowo tureckie i ponoc mozna je odnalesc w tureckim
leksykonie PWN
kebab ( z "b") to poprawna pisownia dla calej rzeszy Arabow

Nie zmienia to jednakze faktu, ze ten blok wolowego albo baraniengo miecha
nabitego na rozen jest serwowany w kebap'ach czy kebab'ach wg. tej samej
receptury.
A jako, ze "swiat idzie ku gorszemu" chodza gloski, ze i wieprzowine serwuja w
tych gospodach




Temat: Turecki kebab na Krakowskiej
No i do doopy z takim artykułem. Nie napisali czy jest gorzała do
kebaba, zwłaszcza jak ma być otwarty do 4 rano? Kebab turecki ale
mordy nasze kochane polskie. Bracia muzułmanie wszak gorzałki nie
piją, świniny też nie jedzą, a co z ramadanem? Pewnie kebab będzie z
kurczaka. No nie wiem jak by musiał być smakowity, żeby go żreć po
północy bez gorzałki?



Temat: Turcy opanowali fast foody w Radomiu?
lexus_400 napisała:

> Zapiekanaka to popluczyny po pizzy ...

A jest to jedyny oryginalny polski fastfood, powstał w warunkach kryzysu
gospodarczego PRL lat 80, gdy parówki do hot-doga były nie do zdobycia (a
prywatne pieczarkarnie działały pełną parą). Pierwsze zapiekanki jakie pamiętam
pieczarki miały wewnątrz bułki.

Kebab lub kebap encyklopedia.pwn.pl/lista.php?co=kebab
pl.wikipedia.org/wiki/Kebab
z nazwy jest Turecki, pamiętać trzeba że ojczyzną ludów tureckich jest Azja
Środkowa pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_tureckie
Znana nam nazwa szaszłyk pochodzi od szisz kebep (tur. mięso pieczone na szpikulcu)

Zwrócę uwagę na to że nasi czysto prapolscy przodkowie zapewne także jadali to
co nazywamy dziś kebebem- przecież piekąc na rożnie nad ogniskiem tuszę dużego
zwierzęcia opieka się tylko powierzchownie, więc stale trzeba skrawać(wewnątrz
pozostaje surowe)

Co do pizzy to upowszechniła się w Ameryce, pochodzi z Włoch... ale przeglądając
menu etnograficzne, to różnego rodzaju placki z pieca występują. Napewno nie z
sosem pomidorowym i mozzarellą, ale jednak:)



Temat: Pobicie w całodobowym barze
Oj Mikołaj...
Faktycznie pośpiech jest złym doradcą. Kiepskie waść wystawiasz
świadectwo III L.O. hehehe, ciekawe co na to niejaki imć
Walczyk...

Z przedmówcą w zasadzie się zgadzam, poza jednym (hehe..).
Transkrypcja "przywędrowanego" z Hindi, a do nas z Tureckiego
słowa kebab(p) nie jest wcale tak jednoznaczna. Właśnie w
Anglii oraz w USA niejednokrotnie widziałem mnóstwo
wersji: "kebab", "kebap" "kabop" "kabob" "kabab". Twierdzenie,
że jest jedynie słusza wersja "kebab" jest przejawem dość dość
wąskotorowego myślenia o języku. Co powiesz np. biednym Grekom,
których alfabet nie daje się jednoznacznie pretranskrybować na
łaciński? oni też mają kebab/py (!) Już nie wspomnę o shoarmie.
Występuje chyba w tylu wersjach ortograficznych ile jest barów
turecko-greckich. Shaorma, shoorma, shawarma, showarma czy
(sic!) szołarma, szałorma (to w Polsce) - to tylko niektóre z
najpopularniejszych. Kebab jest po prostu najbardziej przyjętą
formą, ale to nie znaczy że tą jedyną i poprawną. Oczywiście
nie usprawiedliwia to biednego Mikołaja i jego cokolwiek
ekstrawaganckich "pracowników kebapu".... :-))



Temat: Gdzie jest porządny KEBAB ??
Gość portalu: ... napisał(a):

> Powiedcie mi prosze gdzie w Łodzi można zjeść naprawde duzy i porzadny kebab,
> tak w bułce żeby byl ale duzy i dobry :)

Jeśli szukasz w Łodzi tureckiego kebabu (drobno cięte mięso, zawijane w placek
ala naleśnik). W oryginalnym wydaniu to chyba tylko w Galerii Ł, na poziomie +1
w tej tureckiej knajpce. Kelnerzy twierdzą, że serwują baraninę.

Jeśli szukasz kebabu tego drugiego (mięso mielone, raczej podawane na talerzu z
frytkami i pitą) to polecam Piotrkowska 40 (restauracja "Ramzes"). Za
przyzwoitą cenę dostajesz dwie duże porcje mięsa.




Temat: Kebab czy Kebap ??!
We współczesnym języku tureckim pisownia jest KEBAP, forma uprzednia
w czasach, gdy zapisywano słowa po arabsku był KEBAB. Dowolność
pisowni, ktorą obserwujemy na ulicach jest z jednej strony wynikiem
spolszczenia tego wyrazu, a z drugiej... cóż, nie wszystkie tego
rodzaju przybytki sa prowadzone przez ludność turecką, a jak wiemy
wiele nacji ma korzenie arabskie. Mnie ta dwojakość nie przszkadza -
jestem za różnorodnością, gdyż ta poszerza granice umysłu i zmusza
do zadawania pytań. A te zawsze warto stawiać.



Temat: gdzie można dobrze zjeść?

Wspomniano tu o potrawach pochodzących z mojej ulubionej - grecko-tureckiej
części świata, więc pozwolę sobie wtrącić dwa słówka.

Bogini_s napisała:

> Można wiedzieć dlaczego kebap, a nie kebab?!

Pewnie dlatego że Turcy nazywają tę turecką potrawę kebaPem.

> W każdym razie jestem Ci dozgonnie wdzięczna, że użyłeś właściwej formy.

Arabskiej. W niczym nie lepszej od tureckiej.

> Pozdrawiam.

A ja pozdrawiam Ciebie.

Gall natomiast napisał:

> w Greckiej (na Leśnym, zapomniałem nazwy) - mieli fajny cały zestaw;

PIREUS
Gdańska 208
POLECAM




Temat: znuw nic nie rozumię
A z kebabem to jest ciekawe zjawisko. Ja zaobserwowałam, że na północy Polski
często pojawiają sie szyldy z napisem "Kebap". W internetowym słwoniku wyrazów
obcych PWN występuje wersja "kebab", ale napisano, że pochodzi ona z tureckiego
"kebap". Można więc przyjąć, że obie wersje są poprawne w kraju, w którym
namiętnie zamiast "dżudo" piszemy "judo".



Temat: Kebabiarnie na Pradze Południowej
Aqua Barek Bosfor
Sama sobie odpowiem, bo jadłam dziś w Aqua Barku Bosfor przy Poligonowej 1...
kebab jak kebab, tyle że w miłym dla oka wnętrzu (na standardy kebabiarni
oczywiście)... pachnie nowością, wykończenie nienachalne i nie nazbyt
plastikowe – 3 stoliki w środku, jeden na zewnątrz (z widokiem na trawnik, na
którym administracja budynku posadziła małe śliwy, ładne są), spore akwarium w
drewnianej obudowie, telewizor pod sufitem, ale mocno śnieżył : )
menu typowe: kebaby (7-13 zł), zapiekanki, hamburgery, mięso z warzywami, z
dodatków ryż, smażone ziemniaki (nie widziałam ryb), ja jadłam danie dnia,
czyli kurczaka curry smażonego z warzywami + surówką z kapusty pekińskiej
(mocno średnia)... kebab jest pochodzenia tureckiego, na deser można zjeść
baklawę (piekielnie słodkie ciastko z ciasta jakby francuskiego, ze słodkim
miodowym farszem, posypane pistacjami, 4,50 zł), alkoholu brak
obsługuje miła pani, właściciela nie widziałam
otwarte 11.00-21.00 (ale nie dopytałam czy w weekendy też)
aha – dowożą jedzenie „w okolicy”, czyli pewnie załapią się mieszkańcy
Poligonowej, Kompasowej, Busolowej, Motorowej, Kakowskiego, może Pekinu?
tel. do Aqua Barku to 511-571-024
em.




Temat: Kebaby - legalne
menk.a napisała:

> czy nie?
> Od jakiegoś czasu niedaleko mnie funkcjonuje kebab. Estetyczne
> miejsce, stoliki, ładnie,...
> Pracuje tam jakiś Turek czy innym o śniadej karnacji.
> I teraz się zastanawiam. Czyje to jest? Czy ktoś spoza UE może
sobie
> taki biznesik otwierać w PL? Bo przecież kebabów czy innych
punktów
> np. gastronomicznych jest od metra (za chwilę podobnie jak w
> Niemczech kebaby staną się i u nas potrawą 'narodową' :D) Czy moze
z
> uwagi na biurokrację, zezwolenia itd. otwiera to oficjalnie
obywatel
> polski?
> Wieta? Powieta? ;)

Nie wieta, ale faktycznie, kebaby tureckie, tortille meksykańskie,
japońskie sushi, o wietkongach nie wspomę.




Temat: Bierz się panie Dziubiński do roboty
Pan prezydent byl w Turcji - jego cichym celem bylo nawiazanie wspolpracy z
siecia tureckich restauracji tzw. "kebab". Tarnobrzeg stanie sie kebabowa
stolica Polski. Wyjazdowi przyswiecala idea by juz w najblizszym czasie na
kazdej ulicy stala budka z tureckim kebabem.

W nie tak odleglym horyzoncie czasowym mozna oczekiwac oszlamiajacych efektow
dla naszego lokalnego rynku pracy. Planowana jest takze zmiana nazwy miasta na
Kebabobrzego oraz zastapienie na herbie miasta gwiazdy i polksiezyca soczystym
kebabem. Trwaja tylko dyskusje czy ma byc on w ciescie typu nalesnikowego, w
picie czy w zwyklej bulce.



Temat: Kopanhaga i Oslo
Witajcie!
Byłam w rejsie Gdańsk-Kopenhaga-Gdańsk w lutym, płynęło się bardzo spokojnie,
niestety ceny na promie trochę kosmiczne, na szczęście można zakupić w biurze
pakiet: śniadanie i obiadokolacja - 75,oo PLN. W Kopenhadze czas
wykorzystaliśmy maksymalnie - niestety to było tylko 5 godzin.
Zobaczyliśmy Syrenkę, zwiedziliśmy muzeum figur woskowych (bilet ok.40,oo),
turecką dzielnicę, Nyhawn i Stroget.Ceny w mieście też wysokie - np. 3 kebaby w
tureckim barze i 2 cole - 100,00 PLN, gdzie w Gdańsku taki kebab = 6,oo. Trzeba
przygotować trochę kasy na takie wydatki.
Ale sama Kopenhaga niesamowita (zwłaszcza mieszkańcy poruszający się
praktycznie samymi rowerami, setki rowerów czekających na swoich właścicieli
przy dworcu kolejowym...)i naprawdę polecam!!!
Choć mało czasu to wrażenia będą niezapomniane.
W najbliższym czasie wybieram się po raz drugi w taki rejs (udało mi się go
wygrać w konkursie!), mam nadzieję, że będzie równie udany, czego życzę
wszystkim wybierającym się do Kopenhagi (i Oslo również!)
Pozdrawiam,
Asia




Temat: Gdzie w Lublinie na obiad?
> A jaka jest róznica między kebabem a gyrosem?? Są miejsca, gdzie te nazwy
> stosuje się wymiennie.
A nie powinno ,bo jest wielka roznica dla Turkow i Grekow ,ktorzy sie nie bardzo
lubia.
Gyros (grecki) - z wieprzowiny
Kebap(turecki) - z baraniny

Coraz czesciej jednak mozna w Polsce ( i nie tylko) spotkac gyros z kurczaka i
kebab z kurczaka.Ciekawe.
:o9




Temat: Wróciłam własnie z internetowej randki:(
OK, zgadzam się, że w ogóle nie musiał żreć, choc jakby mu w brzuchu burczało,
to też byłoby to dla niego krempujoncem. Natomiast flaki nie wymagają "wielkich
kombinacji" dla kogokolwiek, kto (a) poznał tajniki operowania sztućcami, a
łyżko zwłaszcza, (b) ma IQ o rząd wyższe od temperatury pokojowej. Ot, normalne
i pożywne danie... Jak ktoś jest szympansem o dwóch lewych rękach, to i
vol-au-vent czy filet mignon się upaskudzi. A poza tym co w Warsiawie (zakładam,
że w stolycy to było...) można zjeść bardziej romantycznego? Jakieś włoskie
kluchy niby są bardziej? Schaboszczak? Kebap* turecki? Kaczkie z jabłkami (tym
to sie można utłuścić!)?

* - napisałbem, że kebab, ale mnie baba goni, że poprawnie u tych pohańców jest
przez pe na końcu...



Temat: Kebaby - legalne
Nie wiem czy u nas oddychanie bez zezwolenia...
menk.a napisała:

> real.becwal napisał:
>
> > Nie wieta, ale faktycznie, kebaby tureckie, tortille
meksykańskie,
> > japońskie sushi, o wietkongach nie wspomę.
...urzędowego jest do końca legalne...
> Pysznego wietkonga też mam pod blokiem. :P




Temat: Wrocław - wielkomiejskie centrum
Petra (to kolo kauflandu) to w zasadzie to samo jedzenie co w Mcfallafelu.
A roznica miedzy gyrosem i kebabem jest taka ze gyros jest grecki a kebab
turecki. Jak sie zapytac turka czy greka to roznice beda (przede wszystkim co do
pierwszenstwa) :) Poza tym to turcy dosmazaja uciete kawalki miesa a grecy
raczej nie. Zas legenda mowi, ze sam sposob opiekania miesa "wokolo" to
wymyslili amerykanie :))



Temat: Pomóżcie nazwać knajpkę
A Marrakesh w Maroku. I kebeba tez tam sie raczej nie jada. Przynajmniej nie
widzialam, a zagladalam w rozne, nawet podejrzane katy.
Kaszmir to sporne terytorium pomieszy Indiami a Paskistanem. Kebaba wiekszosc
jego mieszkancow na oczy nie widziala.
A kebab jest przeciez turecki. Skad ludziom przychodza do glowy takie
skojarzenia?




Temat: Kuchnia turecka!!
kebaby lepsze w greckich imbisach
Niestety wszystkie moje proby zjedzenia jakielkolwiek tureckiej zupy skonczyly
sie zle. Troche maja fajnych dan i kuchnia niby roznorodna ale na nic
szczegolnego nie trafilam. Jak troche poprzerabiac i odtluscic to calkiem niezle
rzeczy by wyszly.



Temat: Fajka wodna
Gość portalu: tylkociekwaski napisał(a):

(...) o co w tym chodzi?

Chodzi o knajpę, w której możesz wygodnie się rozsiąść i zapalić sobie fajkę
wodną. Fajka wodna - w dużym skróćie polega na tym, że dym (najczęściej z
aromatycznego tytoniu) zanim trafi do twoich płuc, przechodzi przez wodę
(zbiorniczek w podstawie fajki), gdzie oczyszcza się, bulgocze i nabiera
klimatu.

(...) jest jakis klub-kawiarnia (...) gdzies blisko starego rynku.

Bodajże na Świętosławskiej.

(...) Z czym to sie je ?

Hmmm. Najlepiej z czymś tureckim - np. kebabem, albo bakławą.

Ale lepiej nic nie jeść tylko delektować się aromatycznym tytoniem.

:-F




Temat: Zwiedzajcie TURCJę
> interesujacy kraj ale bez przesady. Brak tzw. klimatu. Pięknych,
> magicznych, uroczych miesteczek z duszą jakich bez liku we
Włoszech,
> Francji, Hiszpanii, Grecji i też w wspomnianej Chorwacji. My nie
> natrafiliśmy na żadne takie miejsce w Turcji. Byliśmy w rejonie
> Alanyi.

A zszedłeś choć raz z "ubitego szlaku"? Bo pobyt w Alanyi i
wycieczkę do
Kapadocji trudno uznać za poznawanie Turcji w jej całokształcie i
bogactwie...

Zgadzam się z isabeau. Byłam w tym roku w Alanyi i nawet tam mozna
zobaczyć i poczuć 'prawdziwą Turcję' ( w cudzysłowie bo prawdziwą w
sensie mniej komercyjną, mneij turystyczną). Wystarczy tylko
zagłębić się w boczne uliczki, zejść z tych głównych 'hotelarskich'
ulic. Można tam znaleść knajpki gdzie jedzą Turcy a nie turyści i
spróbować prawdziwego tureckiego kebaba (jednego z 8 w ofercie -
wcześniej nie wiedziałam nawet, że jest ich tyle rodzaji). A jeśli
chodzi o klimat to niezapomnianym dla mnie wspomnieniem będzie
wieczorne palenie shishy właśnie w takiej małej knajpce i
rozlegające się w tle nawoływanie muezina.



Temat: Gdzie można dobrze zjeść w Gorzowie??
Tureckie kebaby (vel -py) dają dobrze zjeść. Jeden jest na Starym Rynku, drugi
z tyłu PZU, w danej Kwiaciarni 24h, trzeci jest wciśniety w zaułekna prawo od
Letniej. Dobrze daje zjeść też Restauracja Pasja oraz Bar "U Bartosza" - z tym,
że w tym ostatnim wystrój wnętrz jest poszarzały i zbyt ubogi, co odpycha.
Dobrze daja zjeść bary Jacek oraz Agata. z tym, że jedzenie jest
standaryzowane, dla mnie mało urozmaicone i nieco bez smaku.



Temat: Banana Beach (****) - Alanya
Banana Beach (****) - Alanya
Moim zdaniem najlepiej położony hotel spośród innych hoteli, nie
jest to jakis moloch dlatego hotel ogólnie jest w porządku ale jesli
chodzi o jedzenie..... to jest tragedia cały tydzień głodówki ,
dzień dnia to samo na obiad, na kolacje i na śniadanie . Na obiad -
zupa pomidorowa, frytki (ktore od rana do wieczora podgrzewane-bez
smaku), jakies mieso ktorego bałam sie dotknąć, 5 surówek i
spaghetti- DZIEN DNIA do wyrzygania trzeba sie zaopatrzyc dobrze w
hajs zeby na miescie sie stołowac bo tam mozna pasc z głodu ,
oczywiscie to spaghetti to byl makaron z samym sosem pomidorowym nie
liczcie na prawdziwe spaghetti albo kebaba tureckiego , jesli chodzi
o bar piwo- rozcieńczane po oporach mozna wypic ich 10 i nic, soki z
automatu - pomyje , jak weźmie sie kubek do ust przyłoży to czuć
chemie, sok pomarańczowy niczym oprócz koloru nie przypomina soku
pomarańczowego, TRAGEDIAAAAAAAAA NIGDY TAM NIE WROCE

Pati



Temat: Kampania przeciwko wpuszczeniu Turcji do Unii
Czego chcecie od Turcji...barany ?
Mniej tam fundamentalistów niż we Francji czy Niemczech.I lepiej są trzymani za
gębe.Od Ataturka Turcja to kraj laicki,w przeciwieństwie do np.III RP.Turcja to
jedyny kraj z Europy który nie uznał rozbiorów Rzeczypospolitej.Mało!Kochani
sojusznicy Polski Anglia i Francja uznały ,Niemcy-n.c.,Austria-n.c.Pomimo walk
z XV-XVII wieku TURCJA NAS SZANUJE(MOŻE NAWET DZIĘKI TEMU).Nie w..dalajmy się w
nowe awantury np.potępienie za rzeź Ormian(tak naprawdę to wycinali się w dwie
strony-patrz S.Żeromski ,,Przedwiośnie'').A poza tym wolę tureckie kebaby od
żab,chińszczyzny wietnamskiej z gołębi czy innych przysmaków z UE lub
warszawskiej ulicy.Turcja jest bardziej cywilizowana niż np.Rumunia czy
Bułgaria Chorwacja itp państwa bałkańkie.



Temat: Kampania przeciwko wpuszczeniu Turcji do Unii
ezpa7z9 napisał:

> Mniej tam fundamentalistów niż we Francji czy Niemczech.I lepiej są trzymani
za
>
> gębe.Od Ataturka Turcja to kraj laicki,w przeciwieństwie do np.III RP.Turcja
to
>
> jedyny kraj z Europy który nie uznał rozbiorów Rzeczypospolitej.Mało!Kochani
> sojusznicy Polski Anglia i Francja uznały ,Niemcy-n.c.,Austria-n.c.Pomimo
walk
> z XV-XVII wieku TURCJA NAS SZANUJE(MOŻE NAWET DZIĘKI TEMU).Nie w..dalajmy się
w
>
> nowe awantury np.potępienie za rzeź Ormian(tak naprawdę to wycinali się w
dwie
> strony-patrz S.Żeromski ,,Przedwiośnie'').A poza tym wolę tureckie kebaby od
> żab,chińszczyzny wietnamskiej z gołębi czy innych przysmaków z UE lub
> warszawskiej ulicy.Turcja jest bardziej cywilizowana niż np.Rumunia czy
> Bułgaria Chorwacja itp państwa bałkańkie.

To wynies sie tam Arabie a nie zasmiecaj nam Europy.




Temat: Mirage World (****) - Icmeler
WRAŻENIA Z WAKACJI OGÓLNIE DOBRE.POŁOŻENIE HOTELU CAŁKIEM
NIEZŁE.ZDJĘCIA ALFY ODZWIERCIEDLAJĄ W 100% WYGLĄD HOTELU.POKOJE
SPRZĄTANE CODZIENNIE,KLIMA SPRAWNA.FAKTYCZNIE SĄ DWA BASENY,KTÓRE O
DZIWO SĄ SPRZĄTANE CODZIENNIE,ALE POLECAM GÓRNY BASEN-BLIŻEJ DO BARU
I PRZEKĄSEK.JEŻELI CHODZI O DRINKI TO TRZEBA ZAPRZYJAŹNIĆ SIĘ Z
BARMANEM I BĘDZIE LAŁ PO POLSKU.DO PLAŻY BLISKO.NIESTETY JEST JEDEN
MINUS,TRZEBA ZAPŁACIĆ ZA LEŻAK 2,5LIRA.POLECAM KEBABY TURECKIE-
PYYYCHA!!!!JEDZENIE UROZMAICONE I SMACZNE(ZBLIŻONE DO EUROPEJSKICH
SMAKÓW).DRINKI PODAWANE 24H(:-))))
Super Mario



Temat: prosze o tlumaczenie
resari67 napisała:

> witaj hakan27, to wyglada jak przepis na kebap turecki )) (mam
nadzieje, ze z
> nasz sie na zartach) ja tez mam problem z tlumaczeniem poruszam
niebo i ziemie.
> pzdr
nie to jest czysta reklama do zawieszenia w knajpie a za takie
rzeczy sie placi



Temat: obiad w centrum w dzień roboczy (polecam)
obiad w centrum w dzień roboczy (polecam)
Pracuję w ścisłym centrum, od paru już lat szukałam
baru/restauracji/ miejsca gdzie można zjeść normalne
obiady domowe po przystępnej cenie. Stołowałam się już
wszędzie, mam za sobą miesiące chińskie, miesiące
tureckie (kebaby), miesiące włoskie (ciągle pizza)....
W końcu przypadkowo znalazłam mały "bar kuchcik" przy
posterunku policji na Wilczej 19. Proszę nie odbierać
tego jak reklama (choć rzeczywiście przydałaby mu się
bo ledwo go widać). Polecam go ponieważ sama wiem (i
moi znajomi też) jakie są kłopoty ze znalezieniem
miejsca w centrum, w którym można coś konkretnego,
świeżego, składającego się z dwóch dań zjeść.

Pozdrawiam :-)




Temat: Naleśnikarnia
U nas nawet niestety nie uświadczy dobrego baru sałatkowego. Dobry tzn.
niekoniecznie oznacza wymieszanie różnych warzyw z puszki i dodanie do tego
majonezu. A wracając do naleśników to może upaść kolejna naleśnikarnia, bo
ludzie raczej lubią pizzę i "niby" tureckie kebaby. Więcej w nich chemii, a
ludzie do niej przyzwyczajeni więc naleśnik nie smakuje, bo kubki smakowe
przeżarte glutaminianem sodu.
Po prostu inna kultura kulinarna. Tęskno mi sie zrobiło za Normandią gdzie na
każdym kroku crepy (naleśniki) nie dość, ze z róznymi nadzieniami to jeszcze z
różnej mąki(np. gryczanej mmmm)



Temat: interesuje mnie Zgorzelec!
knajpki?

ja będę polecał zawsze i każdemu pizzerię da Franco i tureckiego kebaba, obydwa
lokale są na ul Wyspianskiego i biorac ten fakt pod uwagę, ulica ta jest
prawdziwym zaglębiem dobrego zarcia w naszym mieście.
Staromiejska i Przy Jakubie to trochę inny gatunek lokali, nadają się w
zasadzie do tego aby tam posiedzieć (Staromiejska niestety tylko w okresach
letnich), ceny tutejsze są już europejskie...



Temat: Pizza Hut w Toruniu
Sam się dziwię,że jeszcze nikt nie wpadł na taki pomysł.Przecież jak znalazł,na
starówce zrobić małą restaurację i punkt szybkiej obsługi od zewnątrz, z pizzą
w kawałkach.Nieważne,czy jest dobra czy nie,lokali gastronomicznych nigdy za
wiele,zawsze byłaby jakaś odmiana,a nie wszyscy mają czas,zeby czekać 20minut
na podanie naleśnikowej pizzy!Generalnie na starówce brakuje takich
lokali,gdzie idąc na imprezke (lub z niej wychodząc) możnaby coś wszamać.
Brakuje porządnych kebabów ( sfinksburgery nawet zamknęli oślaki) i jest tylko
gupi Mcdonald i parę kebabowych barów,gdzie w zyciu nie widzieli prawdziwego
tureckiego kebaba!



Temat: Kebabiarnie na Pradze Południowej
Mozliwe ze Efes sie popsul. Prawie zadna knajpa - zwlaszcza popularna - nie
utrzyma poziomu tak dlugo. Wydawalo mi sie ze i Istanbul popsul jakosc potraw.
Ja sie przejadlem kebabami - wiec nie jestem okurantny. Ale na Miedzynarodwej
miedzy Brazylijska i Zwyciezcow jest budka z tureckim kebabem. Sam widok budki
mowi za reszte - koszmar. To bedzie szybki pad. A propos padow. Na granicy Prag
przy przystanku autobusowym kolo Teatru Powszechnego stracilismy az trzy
kebabiarnie. Wieksza stala sie knajpa wietnamska, sasiednia mniejsza zniknela
wraz z budka, ta kolo KFC (ponoc libanska) tez sie w cos przemienila.
Zdecydowanie efekt oddzialywania polnocnopraskich klimatow - nadal zdecydowanie
bardziej daleko niz bliskowschodnich.




Temat: Gdzie w 3M najelpszy kebab ???
No i jak ten kebap na Swietojanskiej? z baraniny?
Sama jestem ciekawa, jak smakuje i na pewno sie tam wybiore. Jadlam różne
odmiany w Turcji i początkowo stwierdziłam, ze w Polsce sa lepsze, ale ostatni
moj iskender kebap byl wprost pyszny.

Dla niewtajemniczonych wyżej:
doner kebap - to oryginalna nazwa turecka (prze p na końcu) najbardziej
popularny w Niemczech i w Polsce, krojony nożem z pionowego rożna,

iskender kebap - to wlasnie cos takiego jak kiedys bylo w Sopocie, mięso
mielone uformowane w rurki średniej długości (cos jak chevapchichi), polane
czesto ayranem (słonym jogurtem) - moj najlepszy ;)

sis (szisz) kebap - to mieso pokrojone i podane jak nasze szaszłyki,
przekładane bakłażanem , pomidorem itp.

i ostatnią nazwę zapomniałam , to własnie te "rollo" zawinięte w gozleme
(placek turecki, który piecze sie na podpłomyku) a do srodka wkłada się tylko
miesko z donera i troche warzyw ale rzadko.

Och! Ale bym sobie zjadła teraz takiego iskendera.
Jadłam dobry latem w Gdansku w Alanya kebap u pewnego Turka. Ma tez ayran, choc
nie taki sam jak turecki.

:)




Temat: Ariel Szaron-czy znacie jego prawdziwe nazwisko???
_vinc napisał:

> salatek ,
> (arabek po tatusiu teroryscie z Balestyny.)
> Demokracja mu sie nie podoba , nic tylko
> islam ,hurysy ,bomby ,mordowac mu w glowie.
> Moze by do Iraku wyslac bekarta atabskiego (z kebabem w tylku).Nie wiem
jak innym ale mi nie smakuje ten arabski kebab przedewszystkim dlatego ze robia
go z kurczaka(co u nich w krajach jest nie do pomyslenia)poniewaz kurczaki sa
tanie i mysle ze Polaki i tak nie wiedza jak powinien wygladac prawdziwy
kebab.Pozatym nazywaja to kebab co jest nazewnictwem tureckim dokladnie Doner
Kebab(w doner o z dwoma kropkami niestety nie mam takiej litery w klawiaturze)
chociaz we wszystkich krajach arabskich nazywa sie SZOARMA.Najsmiejszniejsze
jest to ze poszywaja sie pod Turkow piszac BAR TURECKI!!Tureckich barow i
restauracji(tych prawdziwych prowadzonych przez Turkow i z tureckimi kucharzami)
jest w Warszawie 6 zwlaszcza polecam U ABBASA na Al.Jerozolimiskich(przy placu
Zawiszy),Lokanta na Nowogrodzkieji Anatolya na Al.Krakowskiej.Tam maja
prawdziwy doner kebab(cielecy lub barani),a nie jakies arabskie oszustwo!A tak
wogole to ostatnio przynajmniej w Warszawie arabstwo rozplenilo jak robactwo
pelno ich wszedzie nie ma ulicy zeby nie bylo na niej baru z kebabem.



Temat: Turecki król ulic
Turecki król ulic
jestem bardzo ciekawa, jak smakuje kebab w polskim/olsztynskim wydaniu, wiec
jak bede w olsztynie na pewno sie wybiore. probowanie kebaba na stale wpisalo
sie w program moich wyjazdow i niniejszym swierdzam, ze najlepszy jest kebab
w niemczech - ogromny, z mnostwem dodatko, duzym wyborem miesa - z prawdziwa
baranina czy cielecina nie ma problemu. takze w berlinie jadlam najlepszego
falafel - z indywidualnie przygotowana i pysznie przyprawiona pasta z
cieciorki. natomiast kebab w turcji zupelnie mnie rozczarowal - tylko pare
platkow salaty, 2 plastry pomidora i odrobina miesa plus sztuczny sos.
piszcie, w jakim jeszcze kraju polecacie kebaby? jak jest na przyklad w
anglii, londynie?



Temat: Kuchnia turecka - sposób na poznanie kraju!1
W hotelach to raczej ciężko,choć namiastka kuchni tureckij to zawsze
jest,choć zeuropeizowanej.Ja trafiam zawsze na zupy,typowe tureckie
kremowe(pomidorowa,gęsty gulasz,zupa z kurczaka,pyszny mercimek z
soczewicy itd)z aromatycznymi dodatkami świeżej kolendry,mięty lub
lubczyku.Bywają kebaby(słabe),kofty,dolmy,pierożki manti,borki.Do
śniadania lub w barach plażowych tradycyjny turecki ekmek lub
pide.Pizza podawana na lunche to nic innego jak turecki lahmacun.No
i słodkości,typowe dla Turcji-baklava,pismaniye czy inne tureckie
ulepki.Także moim zdaniem w hotelach jest kuchnia turecka,ale żeby
sprobować prawdziwej trzeba szukać poza hotelem.Choć np.mój tato
jest tak usatysfakcjonowany tą hotelową,że wołami go do lokanty by
nie zaciągnął,kwestia gustu.



Temat: Kebab czy kabap?
redcloud napisał:

> martha4 napisała:
>
> > Oryginalnie brzmi: Kebap.
> > W Istambule widziałam knajpy tylko z takimi szyladmi.
>
> W której knajpie gorzowskiej robią kebap najbardzej zbliżony smakiem i
wyglądem
>
> do tych z Istambulu?
> Howgh

Spieszę z odpowiedzią, choć nieco spoźnioną.
Najbardziej zbliżony smakiem jest chyba kebap we wnęce niedaleko "letniej",
głowy jednak nie dam, bo tam nie jadłam, sugeruję się opinią osób, które były
ze mną w Turcji i jadły w tej gorzowskiej knajpie.

Najbardziej oryginalny kebap MUSI być z baraniny, choć w tureckich knajpkach
mozna było się natknąć na dwa rodzaje: z baraniny i z kurczaka.
Ten w Turcji podawany był w wielkiej pszennej bułce z ostrą, świeżą papryczką
(baaardzo ostrą), podawaną w całości oczywiście, oraz z warzywami -
najczęściej z pomidorem i ogórkiem i pysznym sosem (niestety nie znam
składników).

Lokalem, gdzie można zjeść bardzo zbliżone do "oryginalnych" potrawy tureckie
jest "Sofra" na starym rynku, obok "Śnieżki".



Temat: Kebaby w Warszawie
Uwielbiamy z mężem kebaby, ale nie wszystkie są dobrze przyrządzone, a już na
pewno te robione przez Polaków. Moim zdaniem najlepsze w Warszawie kebaby
obok kina Bajka na Marszałkowskiej - są tam dwa punktu obok siebie: kebab
grecki i turecki, każdy jest inny, ale ten turecki nie "umywa" się do
greckiego. Polecam, cena 6 zł, do wyboru na cienkim i grubym cieście.



Temat: Co z Bistro?
goahead1 napisała:

> Tak sie składa że znam 1 i 2 od kebabu i raczej polecał bym ten w
> ciągu butików oryginalny kebab z HOFU eura-doner.zary.com.pl
> gdzie jest turecka fabryka,

ale chyba poszli w tej fabryce po kosztach i robia kebaba z konserwy tyrolskiej

> natomiast kebab za basenem to mieszanka z
> wieprzowina co nie zgodne jest z kuchnia i chyba obrzędem
> HELAL,

spox nie jestem muzulmaninem, wieprzowinka nie pogardze

> dlatego lepiej smakuje polskiemu podniebieniu co do ich
> narodowosci to KURDOWIE.

Widac Kurdowie wiedza, co Polakowi w zoladku gra ;-) Ale jak oni to robia, ze
ich kebab smakuje jak jego odpowiednik w Berlinie lub od Turka na
Marszalkowskiej we Warszawie?




Temat: Kebaby w Warszawie
Gość portalu: doner kebab napisał(a):

> ale przy bajce sa dwa kebaby. Moim zdaniem ten grecki (okienko po lewej),o
> którym piszecie w gazecie jest zdecydowanie gorszy, a ten po prawej (czyli
> turecki) tio jest pycha i to u nich jest ten mega duży słynny kebab. nie
> pomyliliście sie w tym artykule? ja mam wrażenie ze pisaliście o turku myśląc
> ze to grek jest lepszy. a to na odwrot jest!!! wystarczy popatrzeć, kolejka
> jest zawsze do turka!!!!! (do greka kolejka byla tylko wtedy gdy turek byl
> zamkniety)

zgadzam się, turecki jest lepszy, zawsze są kolejki i chyba nie jest to
zasługa "niezwykłej łatwości werbowania klientów", bo jak by nie był smaczny to
nie stałabym w kolejce przez 20 minut tylko poszła do Diany dwa metry dalej
lubie super na cienkim ostry baardzo




Temat: kuchnia bałkańska
ależ oczywiście,że istnieje pojęcie kuchni bałkańskiej
obejmuje ona kuchnie bułgarską , jugosławiańską, grecką po częsci i Turecką (też
elementy.
jest charakterystyczna w sposobie przyrządzania i charakterystycznych tylko dla
tego regionu przypraw (vide czarnuszka)

*bułgarska:
- zupa z kabaczków z serem
-chłodnik z pomidorów
-zupa z dyni
-zupa z orzechami
-kebap podstawowy i odmiany
-gjuwecz
-zapiekanka sofijska
-jachija
-kebapczeta smażone
-selery po wegetariańsku
-bakłażany w sosie pomidorowym
-rolada ze szpinaku
-suflet kalafiorowy
-płakija z fasoli
-baklawa (deser, także turecki)
-kadaif
-krem karmelowy itd.

*grecka
_ guvetsi
-baranina na czerwono
-alzem pilaff
-mięso z pigwą
_pulpety w sosie cytrynowym
- ryba pieczona "plaki"
- mussaka
-mięso w selerach

*jugosławiańska
-serbska ajwar
-sałatka bośniacka
serbska jajecznica
-sałatka macedońska
-kroacka zupa fasolowa
-kasapski djuveć
-papryka nadziweana serem(twarogiem ale na gorąco)
-chałwa w waflach
-rolada śliwkowa
-salami ? orzechowo-czekoladowe

* turecka
-zupa jogurtowa
_gulasz rybny
-kebap z papryką i bakłażanem
-jajecznica bosfordzka ( nawet nie wiemy jak często jadamy)
-pilaw wszelkiego rodzaju
-rachatłukum
-chałwa

no, wystarczy , zgłodniałam aż
, szukaj




Temat: al mustafa kebab - batorego - opinia
co kto lubi, ja jadam tam tylko kebaba z baranina w cienkim ciescie(lub
mieszany z miesem z kurczaka). Kiedys jadlem tylko kebaby z kurczakiem, ale
odkad sprobowalem baraniny, to kurczak jest strasznie bez smaku :)

Co do baklavy to tam tez jest, bo mi sie wydaje ze oni wszyscy (w sensie te bary
tureckie) zaopatruja sie czesc w tych asortymentow w jednym miejscu, bo jakos
dziwnie, wlasnie baklava wszedzie tak samo wyglada i smakuje.

Zreszta ten o ktorym pisze, wydaje mi sie ze mieso tez gdzies kupuje od razu
gotowe, nadziane na ten kij, bo kiedys widzialem jak to wymieniali i nie
wygladalo to na produkcje przeprowadzona na zapleczu.

Zreszta roznych dan tam jest wiecej, ale jakos ja nastawiam sie w takich
miejscach na kebaba tylko, bo jakas lasagne albo inne "delikatesy" to wole
domowej roboty :)

Pozdrawiam



Temat: Kebab lubicie?
lajlah napisała:

> uma ma rację, kebab robi się z baraniny i taki lubię, ale bez przesady. w
domu
> robię z wołowiną i mnóstwem warzyw.

A ja sie nie zgodze Kebap to ogolna nazwa, cos jak nasz kotlet, i moze byc
zrobiony z kazdego rodzaju miesa i w kazdej postaci - mielonego lub drobniej
badz grubiej pokrojonego. Np. w Turcji jest co najmniej kilkadziesiat rodzajow
kebabow, w restauracjach najczesciej spotyka sie kilka - kilkanascie
najpopularniejszych, typu beyti, sis, adana, urfa itd. Raczej nie przypominaja
tych z polskich budek
Osobiscie za kebabami nie przepadam, chyba ze z jagnieciny moj ulubiony "kuzu
sis kebabi". W Polsce goraco polecam Lokante na Nowogrodzkiej, to naprawde
dobra turecka restauracja i jedzenie smakuje nie gorzej niz w Turcji. Tak
przynajmniej bylo jeszcze kilka lat temu, dawno tam nie bylam. Bedac w Polsce
wole zjesc pierogi, bigos czy zurek, kebaby mam na codzien ile dusza
zapragnie




Temat: Naseros Grill na Puszczyka czy ktoś testował????
Naseros Grill na Puszczyka czy ktoś testował????
Bylem ostatnio na jedzonku na Puszczyka. Powiem wam ze kuchnia kozak
tzn. mozna zjeść tam kebaba ale i ok. 40 dań z kuchni.
Przedewszytkim jest to zrobione w klimatyczny sposob, jest
czysciutko,lokal niepalacy. Takiego lokalu z kebabem jeszcze w
Warszawie nie widzialem. Jutro wybieram sie ponownie, sprobowac
kolejnego kebaba bo mają chyba z 10 rodzajow : arabski, turecki i
grecki kazdy w innym ciescie i sorowki inne. Ten lokal to chyba
wlasnie polaczenie tych trzech kuchni. Ktoś z was jadl tam????
lokal ma moze 2-3 tygodnie ale kebab najlepszy i najwiekszy jaki
jadlem w zyciu.



Temat: Tureckie produkty / fajne knajpki w Polsce
W Sadyba Best Mall (W-wa) jest chyba juz od jakiegos czasu, chociaz my
odkrylismy dosyc niedawno, "Mala Turcja", restauracyjka oferujaca nie tylko
kebaby z kurczaka i baraniny, ale rowniez inne tureckie potrawy, przygotowywane
przez tureckiego kucharza. Z ciekawostek pierwszy raz widzialam jak mieso na
kebab odcinaja nozem dziewczyny! Nielatwa sprawa, chociaz mieso nie jest tak
cienko odkrojone jak to jest w Turcji, to i tak smakuje Sympatyczne miejsce.
Nastepnym razem, jak Kiranna, bedziesz w Polsce, mozemy tam wpasc, tym
bardziej, ze obok wybor i innych kuchni



Temat: al mustafa kebab - batorego - opinia
FAKT IZ TURCY ZAPRZYJAZNILI NAS Z KEBABEM NIE ZNACZY, ZE NIE MOZE BYC
ARABSKIM. POWIEM KROTKO-TURCY NAZYWAJA TO KEBABEM A ARABOWIE SZAWARMA I
POCHODZI ONA Z KRAJU ARABSKIEGO NA ROWNI JAK Z TURCJII, A ZE POLACY
ZNAJA Z TURECKA NAZWA TE POTRAWE I TAK SIE PRZYJELO-ARABOWIE, BY WEJSC
NA RYNEK SKORZYSTALI ZE ZNANEJ JUZ NAM TYLKO NAZWY - KEBAB, BO PRAWDE
MOWIAC SZAWARMA ARABSKA JEST O WIELE SMACZNIEJSZA. SZCZEGOLNIE BY Z
SOSEM DODALI TROCHE ZMIELONEGO CZOSNKU



Temat: Kebaby w Warszawie
Kebaby koło Bajki rzeczywiście trzymają poziom, a że są to niemal pierwsze
kebabowe lokale w Warszawie, na zawsze będę je pamiętał. Niemal od zawsze, bo
restauracja turecka na rogu Francuskiej i Zwycięzców powala jakością kebabiny.
TO chyba najlepszy tradycyjny kebab w mieście. Drugim miejscem jest kebabownia
na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej (Sahara?) - tam polecam kebab na grubym
cieście z grilla. Kto nie jadł, niech próbuje. Pełna rekomendacja.
Kebabowy wyjadacz,
ojciec dyrektor



Temat: Kebaby w Warszawie
W okolicach Dw.Wileńskiego:
1 - Bar w przejściu podziemnym: jak sprzedaje taka niska, uśmiechnięta kobitka
to zawsze dostawałem soczystego w świeżej bułce
2 - Knajpa Hammurabi w CH Wileńska: mały kebab ale w ręcznie robionym cieście i
naprawde smaczny
3 - Bar z chińszczyzną nad przejściem podziemnym: dawno tam nie jadłem, ale
kebaby były w normie,a
4 - Bar JOKER na peronach: kiedyś mieli smaczniejsze, dają dużo dodatków ale
smak bez wyrazu i zawszę sie upaćkam wypadająca surówką, sucha bułka; ale
czynny 24h
5 - sasiedni bar z kurczakami: miażdżą biedne kebaby w opiekaczu i zostaje z
tego płaska grzanka, zjadliwe ale forma mi nie odpowiada
6 - tureckim bar na piętrze w centrum handlowym, dostałem pieroga z mięsem w
niedopieczonym cieście, tylko raz tam jadłem więc ocena nieobiektywna

Chyba dzisiaj zahaczę o Marszałkowską, bo artykuł w GW narobił mi apetytu :)




Temat: O kebabach raz jeszcze
O kebabach raz jeszcze
Witam,

Czy pamiętacie ten wątek, którym żyło forum blisko rok temu? Czy coś się
zmieniło od tamtego czasu? Czy kebaby spod Bajki i Francuska nadal przodują w
branży. Jakie są Wasze typy?

Kebaby w Warszawie
Autor: redakcja
Data: 19.08.2003 20:30

Witamy forumowiczów!

Lubicie kebab? Jeśli tak, zapraszamy do gorącej i ostrej dyskusji
o warszawskich kebabach. Gdzie można zjeść najlepszy kebab?
Czy wolicie na grubym, czy na cienkim? Jakie jeszcze tureckie smakołyki
możecie polecić?

Czekamy na Wasze kebabowe rekomendacje i anegdoty.

Więcej o kebabach szukajcie na www.gazeta.pl/warszawa

Pozdrawiamy,
Redakcja "Gazety Stołecznej"




Temat: Kebaby w Warszawie
turecki przy bajce joł
ale przy bajce sa dwa kebaby. Moim zdaniem ten grecki (okienko po lewej),o
którym piszecie w gazecie jest zdecydowanie gorszy, a ten po prawej (czyli
turecki) tio jest pycha i to u nich jest ten mega duży słynny kebab. nie
pomyliliście sie w tym artykule? ja mam wrażenie ze pisaliście o turku myśląc
ze to grek jest lepszy. a to na odwrot jest!!! wystarczy popatrzeć, kolejka
jest zawsze do turka!!!!! (do greka kolejka byla tylko wtedy gdy turek byl
zamkniety)




Temat: Obrzydliwy kebab koło kina Bajka
Cieszcie się, że nie wiecie, co naprawdę jest w tym, co szumnie nazywają tam
kebabem..Gdybyście wiedzieli, z pewnością byście nie tknęli..

Prawdziwy kebab w warszawie jest w zasadzie nieosiągalny, najbliższy
(geograficznie i bliski ideału) jest w Berlinie w tureckiej dzielnicy. W W-wie
powiedzmy że mógłby to być Efes na francuskiej.

Bajka kebab sucks !!



Temat: Kebaby w Warszawie
Kebaby w Warszawie
Witamy forumowiczów!

Lubicie kebab? Jeśli tak, zapraszamy do gorącej i ostrej dyskusji
o warszawskich kebabach. Gdzie można zjeść najlepszy kebab?
Czy wolicie na grubym, czy na cienkim? Jakie jeszcze tureckie smakołyki
możecie polecić?

Czekamy na Wasze kebabowe rekomendacje i anegdoty.

Więcej o kebabach szukajcie na www.gazeta.pl/warszawa

Pozdrawiamy,
Redakcja "Gazety Stołecznej"



Temat: Grudziądz Kulinarny
Chleb turecki
Ww wspomnianych powyżej sklepach Spychały odkryłem, że maja chleb turecki -
duże, okrągłe, płaskie chlebki do kebabu (1,80pln). Naprawdę przyzwoity wypiek.
Co prawda trudno zrobić kebab domowym sposobem ale:
- mięso gulaszowe (ok 10pln/kg np u Gzelli) dusimy z cebulką, czosnkiem i
przprawą do kebabu
- chleb przekrajamy na pół, "rozdzieramy" aby utworzyć kieszeń, żeby chleb
troszkę podgrzać nakładam go na toster jak czapkę i podgrzewam 3-4 min.
- robimy sos-sałatkę, ja mieszam jogurt naturalny z majonezem w proporcjach
2:1, dodaję kilka kropel tabasco, szczyptę curry, zmiażdżone dwa ząbki czosnku
i puszkę groszku. Dobrze jakby się kilka godzin przegryzło.

Rzecz prosta a jakże przyjemna.



Temat: gyros a kebab
Ktoś wyżej wspomniał pierwszy w Polsce bar z kebabami (na Monciaku w Sopocie) w
latach siedemdziesiątych. W barze tym, to co serwowano jako kebab, to właśnie
mielone mięso opiekane na szpadkach (najbardziej zbliżone formą i smakiem do
bałkańskich cevapcici), z warzywami i ostrym sosem chili w podłużnej bułce.
Innych bułek wtedy nie było (zwłaszcza pity, czy chlebka tureckiego), więc
można uznać, że wybór bułki był spowodowany dostępnością, ale mięso było
mielone a nie skrawane z opiekanego kloca. Więc pewnie są różne wersje kebabu.



Temat: wybrzeze egejskie czy riwiera turecka??
wybrzeze egejskie czy riwiera turecka??
hej planuje pod koniec sierpnia zwiedzic Turcje i tutaj mam pytanie co lepiej
wybrac okolice Alanyi Side czy moze wybrac wybrzeze egejskie? Zalezy mi przede
wszystkim na zwiedzaniu jak rowniez na prawdziwej kuchni tureckiej :) (
Iskender Kebap i inne miesne potrawy )prosze o pomoc ludzi ktorzy maja
jakiekolwiek porownanie pozdrawiam



Temat: UPAŁY? kto wrócił z Turcji
No to super :) A tak przy okazji - ciekawa jestem, jak sobie radzisz z kuchnią
polsko-turecką, mieszkając w Turcji? Jakie potrawy tureckie lubisz/przyrządzasz
(jeżeli kebaby odpadają)? Co z polskich tradycyjnych potraw przeniosłaś na
turecką ziemię?
Ja miałam sporą zagadkę, gdy znajomy Turek poprosił mnie o ugotowanie czegoś
typowo polskiego, z powodu trudno dostępnych składników... Wiem, że da się np.
kupić wieprzowinę, ale nie w mniejszym miasteczku.




Temat: Telepizza w Zielonej Górze - kulinarna klęska !!!
Oooo zapomnialem o Istanbule! Chociaz ja wole osobiscie kebab mocno pikantny
przygotowywany przez Pana Wlasciciela. Troche mroczny klimat... ale ja
osobiscie bardzo lubie to miejsce... polecam. Kiedys zamowilismy bardzo ostry
kebab i jak to bywa - kasa byla na styk i poza kebabem i jedna cola na wiecej
kasy nei mielismy... a palilo niemilosiernie. Wlasciciel widzac nasza
katorge :) przyniosl nam po herbacie tureckiej (od tej pory bierzemy ja prawie
caly czas... naprawde smaczna) gratis... niby mala rzecz a cieszy...



Temat: Co z Bistro?
Tak sie składa że znam 1 i 2 od kebabu i raczej polecał bym ten w
ciągu butików oryginalny kebab z HOFU eura-doner.zary.com.pl
gdzie jest turecka fabryka,natomiast kebab za basenem to mieszanka z
wieprzowina co nie zgodne jest z kuchnia i chyba obrzędem
HELAL,dlatego lepiej smakuje polskiemu podniebieniu co do ich
narodowosci to KURDOWIE.



Temat: Podwójne dno kebaba
Nie wiem skąd pojawić się może teoria, że "przyjaźń między narodami" zaczyna
się od żołądka Nigdy nie myślę, że jem kebaba bo chcę poznać kulturę
turecką. Byłaby to obraza dla Turków. Najpierw lubię kebaba, potem lubię panów
pracujących w lokalu. I na tym koniec. Nic nie wiem o Turkach. Jeśli chciałbym
ich kulturę poznać raczej poszedłbym do biblioteki, zaprzyjaźniłbym się z Nimi,
później pojechałbym do Turcji, może zacząłbym uczyć się języka.

Trudno zarzucić lokalom, że nie podają oryginalnych potraw. Nikt by tego nie
zjadł, nawet mocno zaawansowany w snobizmie. Lokale mają zarabiać na klientach
i już. Sosik etniczny to dobry chwyt reklamowy, no nie. Ale np. lokale
wietnamskie na stadionie już mają prawdziwe wietnamskie jedzenia, bo klienci to
Wietnamczycy.

Oczywiscie poznanie człowieka "obcej kultury" nie jest zawsze miłym
doświadczeniem Z drugiej strony my cudzoziemcy chcemy się podobać i
chętnie pozujemy z najlepszej strony Jak już nas lubicie (i naszą kuchnię
to czas na pokazanie ostrzejszych pazur, hehe. Wtedy będzie naprawdę jasne, czy
chodzi o nas, czy o nasze potrawy.




Temat: Jedzenie w hotelu, a jedzenie "na mieście"
My próbowalismy w hotelu:
- gozleme, które, tak jak napisała Pariss, są robione na świeżym
powietrzu przez Turczynkę lub Turczynki,codziennie były czymś innym
nadziewane (ostatnie jakie jadłam miały nadzienie z liści mięty :-)))
- ayran - można było nalać sobie samemu z takiego wielkiego
pojemnika wystawionego gdzieś blisko snack baru - bardzo zimny,
fajnie gasi pragnienie (próbowałam też ze sklepu, w pojemnikach
takich jak jogurt)
- borek - to takie jakby francuskie ciasto, przekładane róznym
nadzieniem (kiedyś tez o tym pisała Pariss :-)
- ciasta typu baklava (rózne rodzaje i jak dla mnie najlepsze wśród
innych podawanych), revani czy jakoś tak i wiele innych ale nazw nie
znam,wszystkie tak słodkie że zęby cierpną :-)
Pewnie jadłam jakieś kebaby,ale nie zwracałam na mięso szczególnej
uwagi.
Kuchnia w hotelu była urozmaicona, ale nie wszystko było przepyszne.
Na pewno w części zasmakujesz.
Dania serwowane w hotelu w moim odbiorze, nie były ani polskie,ani
nawet trochę europejskie. Są tureckie, tylko pewnie niektóre w
wersji "light".
Jeśli chciałabym mocno zasmakować kuchni typowo tureckiej, nie
brałabym opcji all.

A jedne z lepszych, nie reklamowanych nigdzie smakołyków,jak dla
mnie, to takie małe puszyste placki jakby omleciki, które polewałam
sosem sezamowym (lub hałwiowym), który z kolei prawie w ogóle nie
był słodki :-)takie niby proste,ale skąd tu wziąć sos sezamowy? :-)

A specjalistką od tureckiej kuchni jest Pariss :-)
No i narobiłam sobie ochoty na baklavę, tylko skąd ją wziąć?



Temat: Opole teraz kebabem stoi?
Opole teraz kebabem stoi?
Spróbowałem potraw tego lokalu i nie żałuję.
Dużo na talerzu , smacznie i naprawdę orginalne dania.
Jadłem kebaby, pidy i placki tureckie w krajach skąd te potrawy sie
wywodzą i muszę stwierdzić, że te u HARISSA niczym im nie ustępują.
Ceny przyzwoite i kameralny wystrój.
A muzyczka arabska tworzy wyjątkowy klimat.
W końcu w Opolu pojawił się lokal gdzie ważne jest nie tylko
jedzenie ale dobre samopoczucie klienta.
Polecam



Temat: Shoarma, shoearma, shawarma, shuarma...
W uproszczonej transkrypcji z arabskiego na polski powinno być "szawarma" (czyta
się szałarma) شاورما. Inne spotykane warianty to zapis w transkrypcji na
angielski, francuski, albo jak się kucharzowi wydaje. Słowo jest zresztą
pochodzenia tureckiego, przyszło do nas w postaci zarabizowanej. Patrz
en.wikipedia.org/wiki/Shawarma
Kebab to transkrypcja nazwy arabskiej, kebap - pisownia turecka. (Podobnie jest
z popularnym imieniem - po arabsku Ahmed, po turecku Ahmet).




Temat: Kebabiarnie na Pradze Południowej
Efez nadal jest niezły, tyle tylko że jak dłuższy czas nikt nie kupuje kebaba,
to mięso się wysusza i przypala...
Jeśli chodzi o wylansowane przez GW kebabownie obok kina Bajka, to są niezłe,
ale z kuchnią turecką i grecką nie mają wiele wspólnego. Tę z lewej strony
prowadzi sympatyczny łysy Palestyńczyk. Co do szyldów 'bar turecki, grecki
itd', znam trochę Grecję i Turcję, bardzo lubię te klimaty (nauczyłem sie nawet
greckiego) i mogę 'autorytatywnie orzec', że w Warszawie prawie nie ma greckich
fast foodów, a tureckich jest bardzo mało. Najbardziej turecki jest Efez na
Kępie, a najbardziej grecki panteon w Galerii Mokotów. Reszta to mniej lub
bardziej udane podróbki. Na Grochowie znam bar Atena przy
Terespolskiej/Grochowskiej (mieszkam obok), ale ten gość nie rozumie po
grecku ;)



Temat: Wrocław - wielkomiejskie centrum
Nie wiem, takze czekam. Sa pewne namiastki na Kazimierza i Curie Sklodowskiej, ale z prawdziwym kebabem nie maja wiele wspolnego.

W sumie kebab to (pisze zartobliwie, ale sie sprawdza!!) niezly wyznacznik wielkomiejskosci. Im miasto bardziej wielkomiejskie, tym kebab lepszy, bardziej kebabowy i bardziej turecki:)



Temat: Kebaby w Warszawie
Tak Maxx!!! masz racje ! Na Francuskiej jest napyszniejszy !! Tam przynajmniej
kebab nawiazuje do oryginalnych tureckich, tym , ze jest z JAGNIECINA (*
czyli mloda baraninka)))> Poturlalam sie troche po Turcji, a i przez kilka
lat mieszkalam w miastach posiadajacych "czyste etnicznie" dzielnice tureckie,
gdzie Turcy wyedukowali mnie kulinarnie w sprawach kebabu i innych dan .Tak
wiec pozwalam sobie na glos w dyskusji> Z WARSZAWSKICH KEBEBOWNI TA NA UL.
FRANCUSKIEJ JEST NAJLEPSZA !!!!!!!!!!!!! Knajpa nazywa sie "EFEZ" i tylko
szkoda ze jest otwarta do 21ej ****



Temat: Parówkowe muzeum. Berlin:)
W centrum Berlina, kebab NIE przypominajacy kebaba,
bo nie w specjalnym "nalesniku" (zapomnialam jak to sie nazywa),
kosztuje 3 euro.

W dzielnicy tureckiej na specjalnym stanowisku niemal identycznym z
tym w centrum,
kebab przyrzadzony naprawde "po turecku"
kosztuje 2,50 euro.

Poniewaz mialam tzw. bilet trzydniowy i duzo czasu
wiec pojechanie na Kreutsberg nie bylo dla mnie problemem,
a przy okazji zobaczylam troche "egzotyki" ...



Temat: Restauracje tureckie w Warszawie
o Lokancie słyszałam, że mają kiepską obsługę, ale nigdy nie sprawdziłam tego
osobiście.
na Waryńskiego, idąc od pl. Konstytucji po prawej stronie jest Kafe Merhaba.
Kebabu nie mają za to są inne smaczne specjalności kuchni tureckiej a w
telewizji leci Power Turk )
słyszałam, że dobry kebab jest w Balbince blisko placu Zawiszy i w Efez w al.
niepodległości, ale nie wiem czy w tych 2 miejscach serwowane są też inne dania.
poza tym zapraszam na:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35082&w=49907380&a=55053670

Pozdrawiam i życzę smacznego
Marysia



Temat: Sultan Kebap - Restauracja turecka
Sultan Kebap - Restauracja turecka
Myślę, że Pan Dziennikarz ma zbyt wygórowane oczekiwania , bo ja jestem w tej
restauracji i bistro bardzo częstym gościem i odpowiada mi zarówno jedzenie
jakie tam podają oraz atmosfera panująca w tej knajpie. Jeśli Panu to nie
odpowiada, to niech Pan nie chodzi do tej restauracji albo przeniesie się na
stałe do Turcji, gdzie napewno będzie Panu lepiej . Proponuję też , żeby Pan
otworzył swój interes , a wtedy napewno będzie Pan zadowolony z wizyt osób
takich jak Pan . Życzę dalszego, owocnego poszukiwania oryginalnego jedzenia !



Temat: LAI.A na rynku to porażka
LAI.A na rynku to porażka
To co zaoferowała mi wczoraj turecka restauracji na rynku LAI.A serwującej
podobno wspaniałe kebaby, i tym podobne przechodzi ludzkie pojęcie. Przysłano
mi spalonego do cna kebaba, (kobieta tak szybko uciekła z pieniędzmi że nie
zdążyłem krzyknąć)nie do zjedzenia, mięso wyglądało jak węgiel, bułka twarda
jak kamień. Suruwka jak jakaś serwatka.....

Zadzwoniliśmy z reklamacją. Na stwierdzenie że "tego się nie da jeść" Pani z
restauracji stwierdziła, że "to nie możliwe, że jest to pewnie tylko trochę
przypieczone".

MAM WOBEC TEGO PYTANIE. KTO TU POWINIEN DECYDOWAĆ CZY KEBAB JEST DOBRY CZY
ZŁY, JA CZY PANI Z RESTAURACJI.

Lubiłem tam zjeść, na miejscu owszem jest ok, ale na wynos..... porażka.

NIGDY JUŻ TAM NIE PÓJDĘ I MAM NADZIEJĘ ŻE PO TYM POŚCIE WŁAŚCICIEL LOKALU
ZWRÓCI WIĘKSZĄ UWAGĘ NA TO JAK FUNKCJONUJE JEGO FIRMA.



Temat: Imie- polskie czy obcojezyczne ?
No właśnie niestety nie wszędzie. Zawsze chciałam dać dzieciom na imię Anna (po mamie) i Aleksander (po dziadku). Mój mąż jest Turkiem i mieszkamy w Turcji i niewiele jest imion, które by się pokrywały z polskimi. Oczywiście wynika to z kręgu kulturowego, jak by nie było wiele imion tych klasycznych europejskich pochodzi z Nowego Testamentu. Wiele imion tureckich wywodzi się z języka arabskiego i ma uzasadnienie w islamie. I tak imienia Anna córce raczej nie dam bo w języku tureckim anne znaczy mama, a aleksander ma swój odpowiednik Iskender, który kojarzy mi się z rodzajem kebabu. Trudno znaleść imię, którego wymowa i pisownia byłaby taka sama w Polsce i Turcji, np Daria-Derya ( z tym, że może to być imię zarówno męskie jak i żeńskie). Moje imie wydawało by się proste Alicja - tutaj jestem Alisya lub Alis ( bo polskie c w języku tureckim wymawia sie jak dż, nie ma odpowiednika naszego c, a j jak ż). Sporo problemów przysparza też mi moje drugie imię, którego w Polsce nie używałam nigdy, nawet go nie lubie, tutaj wszędzie muszę się podpisywać używając obu imion i obu nazwisk. Tutaj, jeśli ktoś ma dwa imiona to przyjmuje się ze pierwsze często sie skraca tylko do np. A. albo pomija, a używa się drugiego. Właśnie ostatnio byłam na badaniu i wynik podpisano moim drugim imieniem i drugim nazwiskiem po mężu. Dlatego opcja z dwoma imionami polskim i tureckim może skomplikować życie naszych przyszłych dzieci.




Temat: Czy ktoś zna przepis na sos turecki/arabski?
Czy ktoś zna przepis na sos turecki/arabski?
jeden do taki jaki daję się między ciasto a ser w "pizzy tureckiej/arabskiej"?
drugi to taki jakim polewają sałatę z kapusty i warzyw w budkach z kebabem?
trzeci to taki jaki uważasz za najlepszy i znasz dokładny/sprawdzony przepis?

z góry dziękuję...



Temat: tureckie skojarzenia - proszę o pomoc
Chyba cięzko bedzie znalezc cos polskiego co trafilo do kuchni tureckiej, to
raczej kuchnia turecka jest coraz bardziej popularna w Polsce. Roznego rodzaju
kebaby, pide, ayran, kurczak z ryzem i rodzynkami robi sie juz samemu w domu.
Ale mozna znalezc potrawy bardzo podobne;
gołąbki - u nas w kapuscie, w turcji w lisciach winogron,
kotlety mielone - oczywiscie w turcji bez wieprzowiny i dodaje sie pietruszke
ogorki kiszone - wydawalo mi sie ze to polskie, ale w turcji tez sie robi
kiszone ogorki, sa bardzo popularne
jest jeszcze zupa fasolowa (jak dla mnie identyczna w smaku jak polska), jakies
pierozki ze szpinakiem i salatka jarzynowa (tylko ze tamta "plywala" w sosie
majonezowym) hmm pewnie mozna znalezc wiecej podobienstw ...




Temat: Wietnamska UBOJNIA PSÓW w Cząstkowie k/W-wy
A tureckie żarcie jest lepsze..

Wszedłem kiedyś do tureckiego baru spróbować kebaba. Stojąc w kolejce
zauważyłem jak turek osób zamawiających przedemną pytał się; kebab z cielęciną,
czy baraniną?. Bez względu na odpowiedź, skrobał padlinę z tego samego
gwoździa. Niedaleko mnie mieszka turek, ma kilka psów, teraz wiem dlaczego raz
są tłuste jak barany,a raz są chude jak wiejskie psy.




Temat: kuchnia
Kebab

Wiele lat temu jadlam w Berlinie zachodnim mojego pierwszego
kebaba
!
Do tej pory pamietem jego wspanialy smak, no i nastepnych
kebabow,
bo przez tydzien pobytu w Berlinie wracalam do tej tureckiej budki,
jedynej w centrum.

Latem 2009 zamarzylam znow o kebabie, ale sterylne stoiska w
centrum
nie spodobaly mi sie, wiec pojechalam do Kreutsberg. Nie wiem moze
mi sie zmienil smak, ale nie bylo to dla mnie takim przezyciem jak
pierwszy raz.



Temat: toruń gdzie mozna dobrze zjeść??
postaram sie troche pomóc.
w temacie kuchni polskiej (golonki, żurki, bigosy, maślanki i inen tego typu) -
spichrz na mostowej, gesia szyja na podmurnej, u sołtysa na mostowej.
w temacie grilla - sioux na starym rynku (ciekawa stylistyka knajpy).
w temacie kuchni włoskiej - san marco i napolitano - obie na mostowej, obie
prowadzone przez tego samego włocha.
w temacie kuchni francuskiej - petite fleur na piekarach lub prowansja na
szewskiej (w prowansji dośc ubogie menu ale klimacik przyjemny).
w temacie pierogów i nie tylko - kuranty na rynku staromiejskim (pierogi z
pieca chlebowego są OK).
możesz również sprawdzić ewentualnie róże i zen (chociaż to bardziej cafeteria
niż restauracja ale za to mają świetny ogródek na zapleczu) a jesli chcesz
zjeśc coś na szybko, to zamiast szybkich pizzerii czy kebabowni lepiej zajrzeć
do oberży - coś w rodzaju fast foodu tyle że z żarełkiem kuchni polskiej.
w temacie kuchni tureckiej - sułtan na mostowej (na początku mieli ciekawsze
menu, teraz dominuja kebaby, suflaki i pizza - dziwne jak na turecką kuchnię
ale za to ciasto jest w porządku)




Temat: Co byście widzieli w Podkowie?
> Jedzonko: Mc Donald's, Pizza Hut, KFC i kebaby.
Na co nam trzeci Mc? Pizza Hut i KFC obowiązkowo,kebaby też,byle prawdziwie
tureckie,no i jeszcze jakieś dania,i kawiarnia fajna i inne tam fajne jedzonka.
> Odzież: Carry, C&A, Cubus, H&M, Royal Collection dla kobiet jeszcze niech
> bedzie Camaieu, Simple, Promod, Tally Weijl no i oczywiście Zara (męska i
> damska).
Ok,a Tally Weijl jest w Championie
> Obuwie: Bata, Ryłko, CCC, Heavy Duty.
CC jest w Auchan,Heavy na Tumskiej - ale inne ciekawe i tanie buty - ok.

I co jeszcze?
Kino jakie? Rozrywka jaka?
Delikatesy jakie?
Jeszcze powymyślajmy sobie listę życzeń ;-)



Temat: gruby cham w kebabie na zwyciezcow
gruby cham w kebabie na zwyciezcow
Co to za parszywa małpa, która odstarsza amatorów kebaba na zwycięzców róg
francuskiej? Z reguły ubrany w biały drech i w koszulce reprezentacji Polski.
Typowe chamidło które podporządkowało sobie ten lokal. Dzwiwie się tylko że mu
pozwalają tam przesiadywać (ponoć posuwa jedną z kelnerek) i odstraszać
amatorów tureckiego jadła. Sam byłem świadkiem jak wulgarnie wyzywał gości
Istambułu ale niestety pozostał bezkarny, oczywiście nikt z obsługi nie
zwrócił mu uwagi. Mimo iż smakuje mi kebab będe bojktowoał to miejsce z uwagi
na tego ... chama. Jak się dowiedziałem swoimi kanałami to tylko podrzędny
złodziej samochodowych R/CD i nawet towar który sprzedaje jest trefny. Oby
gliny jak najszybciej go przypuszkowały.



Temat: Teren za obwodnicą
jadać w strone legionowa warszawska jakies 600 m od kauflandu po prawej stronie
jest rewelacyjny chinczyk wczesniej po lewej stronie bar Lasuch obiady
generalnie domowe, a kawałek dalej tez przy warszawskiej pizzeria luccia.
Skrecając do Łasuch jedzisz kawałek dalej i tam jest takie rondko a na nim po
prawej stronie wypozyczalnia dvd nawet spory wybór filmów. W Legionowie w
Błekitnym Centrum jest turej JAFAR ale nie kazdy lubie kebaby ja baby kocham
a kebaby tylko lubie ) mozna tam sisze sobie zapalic i wieczorkiem
posiedziec generalnie jadło tureckie. w Domu ogrodnika pod "samym nosem" szkoła
języków, biblioteka i basen (ale krótki choć dobrze ze jest). siłownia w
legionowie nad albertem znam tylko z opowiesci podobno spoko ale tam nie
byłem.Pozdrawiam



Temat: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki prosze!
Gość portalu: Miszka napisał(a):

> Pastrime - przypomina mi arabska "basterme" jesli to to, a raczej tak,to
mozna
> na paru plasterkach bastermy posadzic jaja (przysmarzyc na masle i wbic jaja)
> wtedy wszystko przesiaga zapachem bastermy i w calym domu pachnie ...... j
> rozmarzylam sie a do bastermy nijak nie mam w Polsce dostepu ;-)

Zgadza sie :) mozna rowniez wkroic pastirme do "kuru fasulye" czyli potrawy
podobnej do naszej fasolki po bretonsku i to juz jest cymes :) pastirma (czyt.
pastyrma) jest bowiem bardzo droga i nie kazdego Turka na nia stac.
Swego czasu czytalam w gazecie tureckiej, iz zdjeto reklame pastirmy w TV, z
powodu ostrych protestow ludzi, ktorzy nie byli w stanie wytlumaczyc glodnym
dzieciom co to jest i dlaczego ich na nia nie stac. Calkiem powaznie, bardzo to
przykre, ale mieso w Turcji osiagnelo naprawde horrendalne ceny. Bezpieczne
mieso oczywiscie, bo nielegalny przerzut czesto w walizkach ma sie nadal bardzo
dobrze. Podobno polska wolowina po panice BSE trafila rowniez do Turcji. Nie
wiem czy to tureccy dziennikarze sobie wymyslili czy nie, wole nie dociekac, w
kazdym razie nie jadam w przypadkowych miejscach potraw miesnych i nie wierze w
kebaby za 1 mln, przynajmniej nie w Istambule...

i znow sie rozgadalam :) pozdrawiam

pozdrawiam



Temat: kebaby
Z całym szacunkiem, smażenie na patelni daje jednak inny efekt od
pieczenia na pionowym rożnie - inna temperatura, w innym stopniu
zachodzi reakcja Maillarda.
Nawet gdyby efekt był taki sam - warunkiem koniecznym kebaba jest po
prostu pionowy rożen. Jest takie podlaskie ciasto, które robi się na
rożnie (poziomym :)- sękacz. Można oczywiście te same składniki
ciasta wylać na blachę ale nie będzie to sękacz.
Co do pieczywa - jedna z piekarni oferuje coś co się nazywa chleb
turecki. To też nie będzie to samo, ale zawsze...
Absolutnie nie kwestionuję, że to co zrobiłeś w domu nie było
pyszne, sam robię podobną rzecz, z wykorzystaniem ww chleba - do
tego dodaję sos majonezowy i groszek. Pozdrawiam serdecznie
miłośnika dobrego jedzenia.




Temat: KEBAB w Gliwcach
a mnie sie wydaje ze ktoś robi sobie reklamę

> witam, czy ktoś mógłby mi doradzić gdzie mozna zamówic w Gliwicach SMACZNE
> kebaby (z pakowaniem na wynos). Bedę wdzięczny za wszelkie opinie.

Naszą polską tradycją i naszym menu, nie są bynajmniej posiłki typu tureckiego, ale też w żadnym z w/w lokali, nie są spełnione odpowiednie i wymagane standardy higieniczne.
W żadnym z w/w lokali nie ma odpowiednich sanitariatów, a sprzedawcy bez koniecznego mycia rąk, kasują srebrniki i nadziewają naleśniki.

a tfu !!!




Temat: Nowa restauracja przy ul. Kotlarskiej
inne kuchnie
alez jest restauracja z kuchnia wegierska, nie jestem pewien czy stale tam sa
serwowane dania wegierskie, czy czasowo, ale "vincent" na ruskiej miewa taka
oferte. z tym ze oni robia "dni kucni..." i tu pojawiala sie kuchnia wegierska,
wloska, o innych nie wiem. ale mysle ze stale tak mozna kupic sobie jakies
danie z danej kuchni :)
na igielnej ma sie niebawem otworzyc jakas restauracyjka z kuchnia europejska
[dawna "piramida"]
ale faktem jest ze braknie kuchni zydowskiej, innych kuchni azjatyckich, czy
tureckiej. byla kiedys swietna tureca restauracja na szewskiej "ararat"
serwowali tam najlepsze tureckie jedzenie jakie w polsce jadlem. kebaby to byly
takie ze palce lizac :) ale niestety sie zamkneli i teraz tam jest bank slaski
:(

ale mam przy okazji pytanie, znacie we wroclawiuknajpe, gdzie sa typowo polskie
dania serwowane? gdzie mozna zabrac obcokrajowca zeby mu pokazac co sie u nas
jada?




Temat: Kebab czy kabap?

> > martha4 napisała:

> Spieszę z odpowiedzią, choć nieco spoźnioną.
> Najbardziej zbliżony smakiem jest chyba kebap we wnęce niedaleko "letniej"
(...) Lokalem, gdzie można zjeść bardzo zbliżone do "oryginalnych" potrawy
tureckie jest "Sofra" na starym rynku, obok "Śnieżki".

Dzięki - dobrze wybralem. Tylko w tych dwóch jadam kebapy - mi smakują :)
Chyba ci sami Turcy obie knajpy prowadzą. Troszkę klimatu brakuje w lokalach,
ale jedzenie jest OK.
Howgh




Temat: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp.
ostatnie kebabowe sprostowanie: wszystkie nazwy są prawidłowe: w języku
tureckim piszemy kebap, w języku arabskim kabab ( w języku literackim jest to
samogłoska a, choć powszechnie czyta się e, stąd kebab)

I proszę odczepić się od cacyków - to świadczy o kulinarnej ignorancji, bo
obecnie cacyki można nawet kupić w supermarkecie, nie trzeba udawać się do
Grecji czy Turcji.
I znowu: po turecku cacik (stąd cacyki), a grecką wersję ktoś już powyżej
przytoczył.

A co do hot dogów :) Wiele lat temu, wujek - Polak zamieszkały w Anglii,
podczas wycieczki do Brighton , na plaży, tuż po pływaniu zapytał mnie po
polsku: " a może teraz zjadłabyś Gorącego Psa?" I nie zrozumiałam, co miał na
myśli, choć hot dogi już wówczas do Polski zawitały!




Temat: Moje wrażenia z Turcji
Moje wrażenia z Turcji
Byłam w Kemer (Riwiera Turecka, na zachód od Altanya). Wróciłam 20.07, byłam
2 tygodnie. Słońce, plaża, relaks - ok, ale poza tym - nie polecam. Ja byłam
w typowo turystycznej miejscowości, w której było mnóstwo Rosjan. Niestety
mieliśmy ich również w hotelu (99%) i nie mogę nic dobrego o nich powiedzieć -
za grosz kultury.
W Turcji byłam z biurem ITAKA, miałam być w hotelu Club Siesta Garden. Na
lotnisku w Turcji poinformowano nas, że nasze miejsca w hotelu zostały
sprzedane Rosjanom, w efekcie (ale nie bez awantury niestety) zakwaterowano
nas w hotelu o porządnym standardzie - był to Pegasos Beach Hotel. Większość
pokoi, łazienki, balkony - ok, ale są tam też pokoje "wewnętrzne" bez
balkonu, a z oknem na wewnętrzną część hotelu.
Jedzenie tureckie mi nie smakuje (ryż, makaron bez smaku, bakłażany
codziennie i w każdej postaci itp), kebaba takiego jak w Polsce trudno
znaleźć, ceny w mieście bardzo wysokie. Np. szklanka coli - 1,5 euro. Bez
opcji all inclusive nie warto w ogóle jechać.
Wg mnie w Turcji nie ma nic ciekawego - oprócz Kapadocji. Drugi raz na pewno
bym nie wybrała tego miejsca na wakacje :)
P.S. Widzieliśmy z zewnątrz hotel Club Siesta Garden - nie przypominał tego,
co jest na stronach Itaki - wyglądał z zewnątrz jak barak, a okolica hotelu
jest tragiczna - puste pola z gruzami i workami śmieci. Super po prostu. O
hotelu Belant też nie słyszeliśmy dobrych opinii od osób, które tam mieszkały.



Temat: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp.
Nieprawda... Kebab jest pisownia z arabskiego i hebrajskiego... Kebap moze byc
z Tureckiego... Nie wiem.

Nie mowiac juz o shwarawma (z arabskiego) czy szauarma czy szałarma
(spolszczone) czy gyros (z greckiego) - jedzenie i tak to samo... Kiedys sie
zastanawialam jaka jest miedzy tym wszystkim roznica, ale okazuje sie,ze tylko
w nazwie... ;)




Temat: Jedzenie w hotelu, a jedzenie "na mieście"
Aniu ale skąd wiedzialas, ze to są typowe tureckie dania skoro nie
widzialas ich nigdzie wiecej w Turcji? Jakie byly np.?

Jedzenie zalezy od klasy hotelu. Wiem, ze w 5 i 4* są rozne specjały
tureckie, ale jak to sie ma do tradycyjnej kuchni nie wiem.
Nie sądze zeby byl tam kebap iskender czy ali nazik, albo kumpir. Za
to gozleme moze byc. Siedzą wtedy takie panie Turcczynki i pieką je
na podpłomyku gdzies kolo basenu czy w ogrodzie.
Najlepej isc do miasta na dobry obiadek i przy okazji pogadac z
wlascicielem, popróbować i wrócic nastepnego dnia :)



Temat: Szwecja+
Czy bylem w Polsce czy w Azji?
Nie bardzo Cie rozumiem, Stranger.Piszesz, ze "w Szwecji coraz bardziej można
się czuć jak w... Azji czy Afryce! Ciekawe dlaczego?"

No wlasnie, dlaczego?
Czasami mam identyczne wrazenie jak ide ulicami Warszawy czy Gdanska:jacys
Wietnamczycy, wasaci z turecka dzentelmeni, kreca sie jacys Kazachowie, po
bardziej luksusowych hotelach faceci, wygladajacy na Arabow dzwigaja po jednej
Polce pod kazda pacha...Jakies azjatyckie typy zajmuja sie kebabem... Jakbym
byl w Azji a przeciez jestem w Europie Centralnej.
To powinno martwic i mnie martwi, ze Polska zaczyna przypominac turecki
bazar.Martwi mnie takze Szwecja. Lezy przeciez niedaleko Polski. Nie sadze aby
dla zarazy Baltyk byl powazniejsza przeszkoda.
Ktos za to jest odpowiedzialny.Ktos pozwolil Azji wjechac do naszego kraju,
wydal prawa pobytu, pozwolenia pracy...Kto to jest? Ktos!
Ale takie Ktosie zarzadzaja z Brukseli Europa jak jakim wlasnym folwarkiem.
(Z)




Temat: Berk - Side
BERK Hotel Side

Autor: Akasma 12-08-2004 08:51
Wczoraj wrocilam z hotelu Berk i musze przyznac ze bylo super. Hotel
czysciutki, codziennie sprzatane, kilka razy wymiana poscieli i recznikow.
MIeszkalam na najnizszym pietrze i nie widzialam zadnych robali, od strony
salonu widok na basen od strony sypialni na meczet i konia:) 5 razy dziennie
slychac z meczetu modlitwy ale mi to nie przeszkadzalo, chyba mialam mocny sen
bo nawet nie slyszalam porannej modlitwy:) Obsluga bardzo mila, ale nie znaja
angielskiego i ciezko sie bylo z nimi dogadac. Sniadania tradycyjne : ser bialy
(slony), ser zolty, pomidor ogorek jakas turecka wedlina, jajko oliwki, dzem
kawa herbata, kolacje niestety nie najlepsze: salatki - jogurt z marchewka,
marchewka, salata, ogorek pomidor (tego typu) i danie gorace : zupa i makaron
(kasza) z sosem z ziemniakami, troche bez smaku ale nie ma skutkow ubocznych:)
niedaleko hotelu jest fajna restauracja ogur pide gdzie mozna zjesc tureckie
potrawy, obiad dla dwoch osob to wydatek 7-10 dolarow,mozna takze kupic kebaba
za dolara. Do plazy dowozi codziennie minibus o 10 i 11 powrot o 15.30 i 16.30
ale ja nie moglam wytrzymac na sloncu tak dlugo. Mozna wrocic z plazy samemu:
ulica lub plaza a nastepnie z plazy wychodzi sie na ruiny i tam spacerkiem do
ulicy i hotelu. Nie jest blisko ale nie jest daleko a jak sie idzie plaza a
nastepnie poprzez zabytki to bardzo mily spacerek, gozej jest wracac ta sama
droga co przyjechal autobus.




Temat: Czy ktoś wrócił 28.06 z Oludeniz?
witam,
z Oludeniz wróciłam ponad tydz. temu. Bylam w hotelu Ata Lagoon Beach i zgadzam
się z poprzednią wypowiedzią savy :)
wypożyczenie leżaka - 3.000.000TL
wypożyczenie parasola - 3.000.000TL
wstęp na lagunę (płatny) - 2.000.000TL
raczej odradzam branie jedzonka z Polski, jeśli chcesz coś tanio i smacznie
przekąsić polecam barek przy poczcie (po prawej stronie przy wejściu na lagunę)
za 3.000.000 można zjeść bardzo smacznego kebaba w bułce, talerz kebab
7.000.000 naprawdę można się najeść. Barek skromny prowadzony przez BARDZO MIŁĄ
rodzinę turecką. Zazwyczaj stołują się tam tubylcy i taksówkarze. Serdecznie
polecam.
Można też coś przekąsić taniej w budkach przy deptakach już za 2.000.000 ale
odradzam (gumowe bułki).
Zakupy radzę robić w Fethye (dojedziesz dolmuszem za 2.000.000TL) wszystko 2-3
razy taniej niż w Oludeniz i można się targować. W Oludeniz jest drogo. Jeśli
masz jakieś pytanka to pytaj śmiało :)



Temat: Pomóżcie nazwać knajpkę
A ja po lekkiej modyfikacji w/w nazwy która najbardziej mi się podobała (dlatego
że jesteśmy w Polsce i przeciętny Polak zrozumie że to danie tureckie. Więc z
ciekawości może spróbuje. A egzotycznej nazwy nie rozpozna i poprostu nie
wejdzie spróbować tego dania. Ten kto rozpoznaje nazwy w języku tureckim - w
języku polskim też rozpozna)proponuję: "kebaby Alibaby".



Temat: Najlepsza kawa dostepna w Polsce?
i.nes napisała:

> Kawę pijam z włoskiego ekspresu ciśnieniowego (takiego stawianego na gaz). W
> starej pracy zdarzało mi się pić parzoszkę, czyli "po turecku". Nota bene,
nie
> wiem, czy wiecie, ale Turcy nazywają taką kawę parzoną "po polsku" :))
I w tym wypadku to chyba oni mają rację ;-))

> Bardzo też lubię sposób grecki, czyli półsłodką kawę gotowaną 3 razy w
tygielku.
tia, a ja ten sposób znam jako turecki (no, ale z tym parzeniem po grecku a
turecku, to chyba coś jak z gyrosem i kebabem - Grecy sobie przyswajają jakiś
turecki przepis, subtelnie modyfilują i wprowadzają w świat jako własny ;-) )




Temat: Jak robi sie ciasto na yufkę [jufkę]?
Yufka to danie tureckie: mieso z kebabu + warzywa w BARDZO cienkim ciescie
(duzym jasnym placku, pieczonym w piecu do pizzy lub w chlebowym).
***
Znalazlam przepis na filo, wydaje sie latwy, ale yufki nie sa chrupiace, jak
stoi w przepisie ani nie sa rumiane, lecz biale i mieciutkie, wiec nie wiem czy
to ma byc przepis na filo...

1/2 kg mąki, 4 łyżki oleju, 1 płaska łyżeczka soli, 1 szklanka wody, masło do
foremek;
mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z solą, olejem i wodą, zagnieść twarde
ciasto jak na makaron. Wyrobić bardzo starannie, przykryć i odstawić na 30
minut w ciepłe miejsce. Ciasto filo szybko wysycha i staje się łamliwe, należy
więc kroić tylko potrzebną ilość, pozostałe przykryć wilgotną ściereczką.
Ciasto to można zamrażać. Podzielić ciasto na 6 -8 kulek, każdą z nich
rozwałkować, podsypując często mąką, na płaty grubości papieru. Piec w średnio
nagrzanym piekarniku, aż będą chrupiące i rumiane. Odstawić do ostygnięcia.



Temat: Kilka fotek z urlopu w Maroku
dzieki za info wq. co do kuchni i ich specjalow to my tu mamy ich tez sporo.
humus bardzo lubie jak rowniez rozne inne kebaby. moja kolezanka tak wspaniale
gotuje,ze uczta u niej to zawsze obzerka. turecka kuchnia jogurtowo-warzywna ze
wspanialymi przyprawami jest poprostu niebiaska. w afryce jadlam podobne potrawy
malajskie,to sie poprostu rozplywalao w gebie..



Temat: Inwestycja na Greckiej Górce...
Czyja własnością ta skarpa - będąca kulturowym otoczeniem
zabytkowego cmentarza - BYŁA ? Parafii Prawosławnej czy Miasta ???
Kto na niej zrobił interes i jakim prawem ? To przecież
reprezentacyjne miejsce Kalisza i Główny Ciąg Handlowy.Kto popełnił
był BŁĄD w tej części Miasta, a teraz robi się zarzuty
Konserwatorowi Zabytków, że nie pilnuje sprawy!
Wystarczy,że już oszpecono Rogatkę kebabem - odpustowe rzeżby
gipsowe, nahalna muzyka turecka i pijaczkowie, z którymi kelnerki
się użerają i wszystko w otoczeniu trzech zabytkowych cmentarzy
wyznaniowych i szacownych murów poreformackich. Kto wydał zgodę na
tą głośną muzykę na i tak już głośnym skrzyżowaniu ? Tak ma wyglądać
Wspólna Europa? Mnie kosmopolityzmem trąci i odpustem :). Dlaczego
tutaj Chopina czy Ptaszyna-Wróblewskiego nie słychać?
A miały być zainstalowane na tym skrzyżowaniu sygnały dzwiękowe dla
ON???



Temat: Drop Hotel
Jedzenie - może i monotonne, ale zawsze było z czego wybrać (biorąc pod uwagę, że kuchnia turecka głównie składa się z warzyw) i było świeże. Jak już komuś zbrzydło zawsze mógł pójść 200 m od hotelu do baru i zamówić kebaba za 1,5 TL. Na plaży faktycznie 1 dzień nie było nic zimnego do picia, ale to ze względu na to, że zepsuła się maszyna z napojami którą na drugi dzień wymieniono na sprawną. Skargi pisali Polacy ale Ci, którzy zostali skuszeni famą, że dostaną zwrot części kosztów wycieczki i dotyczyły one głównie daleką odległością hotelu od plaży i niewystarczającą ilością leżaków (co akurat występuje we wszystkich hotelach, nawet 5*, bo nie są w stanie zapewnić każdemu leżaka przy basenie). Na plaży bez znaczenia kiedy się przyszło, leżaki były zawsze i tam ich akurat nie brakowało. Basen sprzątany był codziennie, najczęściej w środku nocy, więc niektórzy mogli tego nie zauważyć. Pokoje zawsze były czyste i wysprzątane, a występujące awarie były szybko usuwane. Jak na 3* hotel to i tak było chyba aż za dobrze. Jeśli ktoś ma zastrzeżenia, następnym razem proponuję wykupić wczasy w 5*, choć wiem że i tam Polakowi nie dogodzi :)
Pozdrawiam ekipę z turnusu 02-15.07.2009



Temat: Jedzenie w hotelu, a jedzenie "na mieście"
Jedzenie w hotelu, a jedzenie "na mieście"
Witam!
Planuje się udać w sierpniu do Alanyi ( mój pierwszy raz w Turcji ) sporo już
czytałem ale mam problem...Chciałbym spróbować całej tej podobno pysznej
kuchni Tureckiej i tu pytanie czy jest ona dostępna w hotelu czy dostajemy
dania "europejskie" lub "polskie"? Czy w hotelu podają np. Gozleme, Iskender
Kebap, Sac Kavurma czy choćby Ayran, bo to wszystko wygląda przepysznie i
pewnie takie jest a bez sensu zamawiać opcje all i nie korzystać z niej tylko
jeść na mieście :)I proszę opisać co można zjeść w hotelu jeśli nie te rzeczy
ktore wymieniłem :)



Temat: s04e09 TORNADO!!!
ale wezmy pod uwage, ze angielski "friend" to nie
tylko "przyjaciel/przyjaciółka", ale i "kolega/koleżanka". Myślę, że
ofiara pojawiła się w tym odcinku (bo taki trup ex machina bylby bez
sensu) i dlatego obstawiam Idę. W końcu Carlos dla niektórych był
kimś bliższym niż friend

A śmierć Idy nie bylaby tak kompletnie bez znaczenia, bo w ten
sposob mamy wolny dom, w ktorym moze zamieszkac zupelnie nowa
rodzina z mnostwem sekretow?
btw nie drazni Was ta etniczna homogenicznosc na Wisteria Lane?
nigdy nie bylem w Stanach, wiec ciezko mi sie wypowiadac, ale
wydawalo mi sie, ze takie enklawy zamieszkale wylacznie przez
bialych ludzi z upper middle class juz zniknely. Na razie mielismy
tylko jedna murzynska rodzinke i azjatycka pomoc domowa. Tutaj nawet
Latynosi nie sa przesadnie latynoscy. troche dziwne. Czekam na
gromadke Hindusow, albo przynajmniej turecka budke z kebabem



Temat: marszałek Jabłoński do dymisji?
Nie mogę zrozumieć dlaczego komuchy trzymają z nim sztamę .
Jest wyjątkowo obślizgły, o prowinencji tureckiego właściciela kebaba z
Kreuitzbergu.
Mam wrażenie ,że Piński toleruje go do momentu jego stanowiska i kasy, bo do
czego jeszcze.
Tym bardziej ,że jak chodzi po polu to niszczy podłoże.
Może ich wszystkich łączy łącznik prowadzący , co ich zadaniował na redaktorów.
Mnie Golf od pewnego czasu kojarzy sie z momentem kiedy żołnierze mafii
przerzucili się z bejsboli, na kije golfowe,
zawsze to lepiej wygląda w bagażniku , a łeb tnie jak masło.
Dla tego indywiduum taczka to mało , potrzebny wóz drabiniasty .
Może w Barzkowicach taki rozrzutnik ręczny mają.



Temat: Wymagamy: ukończenia studiów dziennych - ????????
bzdury pleciesz
Gość portalu: Aga napisał(a):
> Po prostu wychodzenie z założenia, że facet ma z
> natury jakieś inne umiejętności niż kobieta, jest dyskryminacją
> (poza pracami fizycznymi, bo najczęściej facet jest silniejszy od
> kobiety).

Jezu co za bełkot. Kobieto prosty przykład - notatki na studiach. Widziałaś
kiedyś notatki faceta i kobitki? Nie spotkałem się jeszcze żeby kobieta
prowadziła tak notatki tak jak większość (podkreślam znaczna większość) facetów,
czyli krótko mówiąc niestarannie. Zazwyczaj wy kobiety jesteście bardziej
dokładne i sumienne i to jest fakt.

Poprawność polityczna przysłania ci logiczne myślenie. Jeżeli otwieram knajpę z
kebabem to wiadomo, że będę chciał zatrudnić Turka. To co ? Jak napiszę w
ogłoszeniu, że poszukuję osoby narodowości tureckiej to dyskryminuję inne ? Wg
twojej logiki tak. Bzdura totalna.

To samo jak chcę otworzyć knajpę chińską/wietnamską. Przecież wiadomo, że szukam
osób rasy żółtej, a raczej nie przyjmę osób o typie urody śródziemnomorskiej,
albo czarnoskórych. I co ? Jestem rasistą?

Jeżeli tego nie napiszę w ogłoszeniu to zamiast 15 ofert będę miał 100, a i tak
przyjmę Azjatę, ale przy okazji zmarnuję czas oraz pieniądze sobie i tym 75
osobom, no ale to już takie wasze komusze myślenie "wszystkim po równo czyli
gó...no" i tak wszyscy są równi nie ważne ile czasu i pieniędzy stracili.



Temat: Hotel Buse Resort - opinie
chwilka9 napisała:

Jak jeszcze jakies pytania to mozecie pytać.
> Pozdrawiam.

Mam kilka pytań.

- Czy wszystkie pokoje (szczególnie rodzinne) są identyczne, a
szczególnie czy jadąc z Itaki jest szansa na dostanie pokoju z drugą
sypialnią dla 2 dostawek.

- może wiesz jaka jest tegoroczna cena dolmusza do Avsallar, Alanii,
Side, czy dzieci jadą taniej;

- czy jedzenie jest powtarzalne codziennie, czy są może wieczory
tematyczne, grille itp

-czy wieczorki robią tylko animatorzy, czy mają jakiś zewnetrznych
zabawiaczy typu noc turecka

- czy są komary, na nakimś forum ktoś się skarżył

-dzieci pytają ponadto czy są naleśniki na śniadanie i kebaby....

pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi (o wycieczki nie pytam,
bo wnioskuję z Twojej wypowiedzi, że nie jeździliście)



Temat: Czy my bylibyśmy tak tolerancyjni
No właśnie jakie korzyści mają z tej tolerancji? Turcy murzyni
żerują na ich podatkach biorą gigantyczne socjale zaśmiecają ulice i
tworzą zagrożenie dla normalnie zyjących Niemców. Dobrze jest
poznawać inne kultury ale żeby od razu kolportować je na własne
podworko po co? Czy autorka artykułu może mi powiedzieć jakie
dostrzega korzyści z obecności turków w Niemczech prócz
siemierdzących bud z KEBABEm. Nie oszukujmy się wszyscy
przedstawiciele ras azjatyckich i afrykańskich to urodzeni nie roby
i złodzieje, no może nie wszyscy ale 95% na pewno. Ciekawe jak
czesto pani redaktor przeszła się przez dzielnice turecką po
zmierzchu. Co do "pedałów" to chyba jako naród katolicki wszyscy
mamy na ich temat odpowiednie zdanie. Są oni bowiem zwykłym
wybrykiem natury, który trzeba maxymalnie marginalizować a nie
wywyzszać ciekawe kto będzie w przyszlości płacił składki na
emeyturę pani redaktor jak wszyscy zaczniemy pedałować.