Czytasz posty znalezione dla zapytania: Katowice Prezentacja





Temat: Herezje Marka
Herezje Marka
Czesto czytam to forum. Pisze, gdy znajde tu herezje nie do zniesienia. To co
on wyprawia przechodzi ludzkie pojecie.
Zabieram glos mimo braku czasu.

Najgorsze jest to, ze trafil sie nieprzecietny dyletant, ktory pojecia nie ma
ani o Slasku ani o Malopolsce, a zabiera glos. Nie wie nawet, gdzie jest nasz
Heimat.

Niezle sie usmialem czytajac jego blyskotliwe wypowiedzi o lotnisku, jeszcze
lepszym specjalista jest w historii Slaska.

W temacie: Jaworzno znalazlo sie w wojewodztwie katowickim w 1975 roku,
wczesniej NIGDY nie bylo czescia Slaska.
Zywiec nalezal do Ksiestwa Oswiecimskiego, co nie znaczy, ze ludzie tam
mieszkajacy stali sie Slonzokami.
Pomijam okres przylaczenia Zywca do Rzeszy za Hitlera, bo to nie jest dobry
przyklad i nie spotkalem Slonzoka chwalacego te czasy.

Nasz region byl przez wiele lat komuny postrzegany negatywnie przez Polakow.
Trudno sie dziwic, to wtedy powstaly mity pokutujace do dzis w spoleczenstwie.
Dlatego nadal wiekszosc Polakow nie lubi Slaska. Dzialalnosc Marka na tym
forum przypomnina najlepsze czasy Gierka, ktory nie pytajac nikogo zrobil w
poprzek reforme wojewodztw. Cierpimy przez to do dzis.
Nie jest wreszcie prawda, ze regionalizmy beda sie stopniowo zacierac. Wprost
przeciwnie: demokracja umozliwila walke o prawa roznych narodowosci
zamieszkujacych Polske ( Slonzokow, a takze Lemkow, Kaszubow itd). To, co
bylo niszczone za komuny teraz rozkwita. Nie wspominajac juz o powrocie
swiadomosci regionalnej u Polakow ( Wielkopolanie, Malopolanie). Nie stoi ona
w kolizji z deklarowaniem narodowosci polskiej - mozna byc Wielkopolaninem i
Polakiem.
Nieuniknione czlonkowstwo w Unii spowoduje, ze to regiony przejma codzienne
funkcje panstwa. To takze szansa dla Slonzokow na ponowne nawiazanie
wspolpracy z rodakami z drugiej strony Olzy.
W takim wojewodztwie nie ma natomiast miejsca na obce kulturowo ziemie
malopolskie. Na bok odstawiam problem Zaglebia, bo tego nie mozna szybko
rozwiazac. Ale Czestochowy, Zywca, Jaworzna nikt w tym wojewodztwie nie
trzyma. Bardziej skomplikowana jest sprawa Bielska - Bialej. Jestem przeciw
odlaczeniu tego miasta od naszego wojewodztwa. Mysle, ze mozliwy jest jednak
kompromis w imie jednego Gornego Slaska.

Marek natomiast prezentuje poglady sowieckie przeniesione na slaski grunt
po '45: byle najwiecej ziemi, byle dalej. Nie wazne co mowia ludzie, nie
wazne opinie historykow i wiezi spoleczne - byle do przodu. Malo, ze nazywa
zlosliwie malopolskie tereny Slaskiem - chce jeszcze przylaczac do niego
kolejne ziemie. Moze jednak spytalby sie o to reprezentatywnej grupy
mieszkancow.

Przez prezentacje powyzszych pogladow osobnik ten utrwala negatywny obraz
Slaska u Polakow. Tymczasem nam Slonzokom potrzebna jest wspolpraca w
goralami - sami autonomii nie osiegniemy. Musimy szukac sojusznikow w sprawie
tworzenia Europy Regionow rowniez w Malopolsce i prezentowac Slask jako
nowoczesny i skory do kompromisow, a nie w gierkowskim wydaniu. Te czasy juz
sie skonczyly.

Dla zatarcia zlego wrazenia i uspienia czujnosci, Marek proponuje poparcie
pomnika Grundmanna - chyba nie wie, kim on dla nas jest.

I jeszcze jedno - Slonzok jak przeprosi, to nie obgaduje na boku. Nawet
nie-ziomka.

Konkluzja: zawsze pojawi sie ktos przemadrzaly pragnacy "dobra" Slaska. Ale
my to juz przerabialismy za komuny i dobrze na tym nie wyszlismy. Dlatego nie
mozemy ponownie sie nabrac na gadanine typu " im wiecej roznorodnosci ( w
domysle ziem) w wojewodztwie slaskim tym lepiej". Bzdury. Slask jest sam w
sobie roznorodny i inne tereny sa zbyteczne. O ile silniejszy bylby Slask,
gdyby nie reforma '75.

Cale szczescie, ze przylaczamy sie do UE i era Markow sie konczy, a zaczyna
Europa Regionow z promowanymi przez UE regionami. Tyle mam do powiedzenia.

Wilym, slezan, albrecht, arnold, silesius... Jestem z wami.

Pyrsk






Temat: Flaga UE na masz - 1 szy maja godzina 00 !!!!
Flaga UE na masz - 1 szy maja godzina 00 !!!!
1 maja, gdy zegar na placu Piłsudskiego w Warszawie wybije godzinę 00.00,
prezydent Aleksander Kwaśniewski uroczyście wciągnie na maszt niebieską flagę
z dwunastoma gwiazdkami. Rozszerzenie Unii będzie świętowane jak Europa długa
i szeroka.
sobotę po południu prezydent odleci do Dublina na główne unijne obchody
rozszerzenia. Leszek Miller także poleci do stolicy Irlandii, ale razem z
kanclerzem Niemiec Gerhardem Schr?derem i premierem Czech Vladimirem Spidlą.
Irlandczycy, kierujący teraz pracami UE, przygotowali bogaty program obchodów
rozszerzenia UE. Późnym popołudniem przywódcy "25" wezmą udział w ceremonii
wciągnięcia flag nowych państw członkowskich i staną do pamiątkowego zdjęcia
w rządowej rezydencji Farmleigh.

Nad brzegiem morza zostanie zorganizowany ogromny pokaz sztucznych ogni. W
Dublinie zostanie otwarty Bazar Europy, na którym członkowie Unii oraz
kandydaci (Bułgaria, Rumunia i Turcja) zaprezentują swoje wyroby i narodowe
potrawy. Organizatorzy spodziewają się nawet 100 tysięcy odwiedzających.

Wieczorem kanadyjski artysta Rafael Lozano-Hemmer pokaże największe,
interaktywne dzieło sztuki świata. Użytkownicy Internetu z całej Europy będą
mogli zaprogramować na witrynie www.dublinelevation.net figury świetlne,
które później zostaną pokazane na niebie nad Dublinem.

Dziesięć miasteczek irlandzkich objęło patronat nad każdym z nowo przyjętych
państw członkowskich. Już od czwartkowego wieczora przyjęcie Polski do Unii
świętują mieszkańcy Letterkenny, w hrabstwie Donnegal. Odbędą się pokazy
filmów, koncerty muzyki folkowej, wystawy, spotkania z polskim poetami. Przez
trzy dni miejscowe lokale będą serwowały polskie piwo i potrawy.

W związku z przystąpieniem do Unii także w całej Polsce zaplanowano setki
uroczystości. W Lublinie i Opolu odbędą się parady europejskie, na moście
granicznym w Słubicach - Transgraniczne Święto Zjednoczenia Europy, w Łodzi
na Starym Rynku - Europejska Majówka, w Gdańsku - liczne spektakle, w
Katowicach - koncerty w plenerze, w Kielcach - piknik europejski, a w
Poznaniu spływ kajakowy.

Jeszcze w piątek odbędzie się uroczyste posiedzenie Sejmu, podczas którego
wystąpi prezydent Niemiec Johannes Rau. Także na piątek swoje ostatnie
posiedzenie wyznaczył rząd. Kadencję Rady Ministrów kierowanej przez Leszka
Millera zwieńczy wprowadzenie na salę obrad flagi UE.

Jednak najważniejsze wciąganie flagi nastąpi w nocy z piątku na sobotę na
placu Piłsudskiego.

Odbędzie się ono zgodnie z ceremoniałem uroczystości państwowych, a więc z
udziałem Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego i odegraniem hymnów
Polski oraz UE.

W piątek o 21.00 na placu Zamkowym rozpocznie się ogromny koncert "Witaj
Europo", organizowany przez TVP we współpracy z niemiecką stacją telewizyjną
ZDF. Będzie się odbywał na kilku scenach, w tym w berlińskim Konzerthaus.
Wydarzenie będzie transmitowane do 29 krajów, także spoza Europy. Zagrają
artyści z krajów UE oraz przystępujących, m.in. polskie Blue Cafe i łotewski
BrainStorm. Finał koncertu zaplanowano na kwadrans po północy. W Berlinie
chór młodzieżowy zaśpiewa hymn UE, a w Warszawie wszyscy artyści z
towarzyszeniem 100 trębaczy wykonają przebój The Beatles "All you need is
love".

Polska zainauguruje swoje członkostwo w UE koncertami w Brukseli. W środku
starego miasta na reprezentacyjnym Grand Place wystąpi m.in. orkiestra
Filharmonii Opolskiej oraz grupa młodych wykonawców znanych z takich
spektaklów jak "Złe zachowanie" czy "Miss Saigon".

Tuż przed północą na brukselskim placu Małgorzata Walewska zaśpiewa "Arię dla
Polski", utwór skomponowany specjalnie na tę okazję przez Krzesimira
Dębskiego.

Polska będzie się cieszyć z wejścia do UE jeszcze przez dwa kolejne dni w
Brukseli. Przewidziano koncerty, prezentacje polskich regionów oraz
degustacje i sprzedaż polskich smakołyków w otwartym niedaleko Grand Place
polskim sklepie.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040430/kraj/kraj_a_1.html





Temat: W Gazecie o Jazz Radiu
W Gazecie o Jazz Radiu
Nie wiem, czemu komentarze w sprawie artykułu o Jazz-Radiu nie pokazują się
na tym forum, w każdym razie pozwalam sobie wkleić:

www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1650811.html
Krajowa Rada chce sieci stacji jazzowych

Vadim Makarenko 03-09-2003, ostatnia aktualizacja 03-09-2003 18:22

Dlaczego regulator rynku medialnego jest tak niezdecydowany co do losów Jazz
Radia w Warszawie i Krakowie? Bo chce, żeby powstała wielkomiejska sieć
jazzowa

Głosując we wtorek w sprawie nowej koncesji na rozgłośnię jazzową w Warszawie
i Krakowie, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji poparli projekt
spółki Ad.Point. Oznaczałoby to koniec istniejącej od siedmiu lat w tych
miastach dotychczasowej rozgłośni Jazz Radio. Jednak - jak już pisaliśmy w
środę - natychmiast po posiedzeniu Danuta Waniek, szefowa KRRiTV, zaczęła się
zastanawiać. Jej sekretarka dzwoniła do innych członków Rady i zapowiadała,
że przewodnicząca będzie zabiegała o reasumpcję głosowania. Dorota Jasłowska,
rzecznik Krajowej Rady, powiedziała tylko dziennikarzom, że w sprawie
pojawiły "nowe okoliczności i dlatego przewodnicząca zdecydowała się na taki
krok". O samych okolicznościach nikogo nie poinformowano.

Sprawę rozjaśnił nieco Jarosław Sellin, członek KRRiTV, który podczas
głosowania poparł wniosek koncesyjny Ad.Pointu. - Kluczową sprawą jest ocena:
kto daje większą gwarancję czy rękojmię poszerzenia zasięgu radia jazzowego
tak, żeby powstała wielkomiejska sieć jazzowa - powiedział nam Sellin. Według
niego Rada nie rozpatrzyła dokładnie wniosków właśnie pod tym kątem. - Nikt
nie pamiętał, czy dotychczasowy nadawca ubiegał się o przyznanie koncesji w
kolejnych miastach. Komuś się wydawało, że tak, ale były też inne głosy.
Warto jeszcze raz dokładnie przeanalizować dokumenty, żeby sprawdzić, jak to
rzeczywiście było - wyjaśnia Jarosław Sellin.

- Wcześniej nie ubiegaliśmy się o nowe koncesje, bo KRRiTV nie ogłaszała
konkursu na częstotliwości specjalnie dla jazzowej stacji. I dlatego tak
zdziwiło nas przyznanie koncesji na stację jazzową w Katowicach firmie
Ad.Point, na której opiera ona swoją teorię budowy sieci jazzowej -
powiedział nam Jacek

Klimczak, dyrektor generalny Jazz Radio. [W połowie lipca KRRiTV nie odnowiła
koncesji dla stacji Rock Radio Śląsk 93,6 FM należącej do Agory
(wydawcy "Gazety Wyborczej"). Na jej paśmie będzie nadawać jazzowa stacja
Ad.Pointu - red.]

Szef Jazz Radia dodaje, że podczas "wszystkich wcześniejszych prezentacji dla
KRRiTV" nadawca utrzymywał, że chce budować grupę niszowych rozgłośni
jazzowych. - Nasza obecna formuła programowa jest sprawdzona w Warszawie i

Krakowie, ale z marketingowych względów musimy ubiegać się o koncesje w kilku
pozostałych dużych aglomeracjach miejskich - dodaje Klimczak.

Od kiedy KRRiTV popiera budowę wielkomiejskiej sieci jazzowej? Sellin
przyznaje, że kierunkowej decyzji czy uchwały w tej sprawie nigdy nie
podjęto. - Ale ja zawsze to popierałem. I widzę, że w tym składzie Rady jest
większa przychylność stacjom jazzowym i klasycznym niż wcześniej - tłumaczy
członek KRRiTV.

Jazz Radio nadaje od siedmiu lat. Jego słuchalność w Warszawie i Krakowie
oscyluje na poziomie 0,8-1 proc. Właścicielem koncesji wydanej w listopadzie
1996 r. jest Mariusz Adamiak - znany w Polsce promotor jazzu, organizator
m.in. festiwalu Warsaw Summer Jazz Days. Radio jest powiązane jednak ze
spółką Yawal i o nową koncesję wystąpiło jako spółka FM Radio Jazz, w której
2,5 proc. udziałów należy do Adamiaka, a 97,5 proc. - do firmy Y-Radio. Jak
powiedział nam szef Jazz Radia, radiowa sieć jazzowa Yawalu w założeniu ma
składać się z ośmiu stacji.




Temat: Ciekawe artukuły, wieści z regionu itd. cz. II ;-)
X Seminarium - program 2/2
30 września, piątek Śląskie dziedzictwo kulturowe

moderacja: Paweł Barteczko, Stowarzyszenie Wspierania Samorządności Sejmiku
Samorzą-dowego Województwa Śląskiego

9.30 Znaczenie pojęcia kultury w społeczeństwie. Kilka uwag na temat polityki
kształtowania tożsamości
dr Thomas Dahms, Hochschule für Angewandte Wissenschaft und Kunst, Getyn-ga

10.00 Stosunek do niemieckiego dziedzictwa kulturowego w Polsce po 1989 r. Ro-la
dziedzictwa kulturowego jako potencjału rozwojowego regionów wielokul-turowych
na przykładzie Warmii i Mazur
dr hab. Zbigniew Mazur, Instytut Zachodni, Poznań

10.30 Dyskusja

11.00 Przerwa

11.15 Stosunek do czeskiego/morawskiego dziedzictwa kulturowego na Górnym Śląsku
po 1989 r.
dr Dan Gawrecki, Uniwersytet Śląski, Opava

11.45 Stosunek do żydowskiego dziedzictwa kulturowego na Górnym Śląsku po 1989 r.
Maciej Borkowski, PIN-Instytut Śląski, Opole

12.15 Perspektywy wspólnego odkrywania i popularyzacji górnośląskiego
dzie-dzictwa kulturowego z perspektywy niemieckiej
dr Burkhard Olschowsky, Federalny Instytut ds. Kultury i Historii Niemców w
Eu-ropie Wschodniej, Oldenburg

12.45 Dyskusja

13.00 Obiad

14.30 Perspektywy wspólnego odkrywania i popularyzacji górnośląskiego
dzie-dzictwa kulturowego z perspektywy polskiej
N.N.

15.00 Dyskusja panelowa nt.: „Górnośląskie dziedzictwo kulturowe – ciężar
histo-ryczny czy potencjał rozwojowy? Wizje i propozycje wspólnych projektów”
Uczestnicy: dr Łucja Ginko, Dyrektor Wydziału Kultury, Urząd Marszałkowski,
Ka-towice, dr Jerzy Gorzelik, Uniwersytet Śląski, Katowice, Krzysztof Karwat,
Publi-cysta, Bruno Kosak, Członek Zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń
Społeczno-Kulturalnych w Polsce, Opole, dr Adolf Kühnemann, Konwersatorium im.
J. v. Eichendorffa, Opole, dr hab. Zbigniew Mazur, Instytut Zachodni, Poznań,
prof. Andrzej Sakson, Instytut Zachodni, Poznań, (wystosowano zaproszenia)
Moderacja: Michał Smolorz

18.00 Koncert z cyklu: „Polsko-niemieckie inspiracje muzyczne”

1 października, sobota Młodzież mniejszości niemieckiej

9.30 Rozpoczęcie spotkania młodzieży mniejszości niemieckiej z Polski, Węgier,
Rumuni, Ukrainy, Danii

Przywitanie uczestników
Prezentacja grup młodzieżowych - omówienie problemów, z którymi spotykają się w
swoich środowiskach, sposobów ich rozwiązywania. Poruszenie zagadnień, któ-rymi
się zajmują, omówienie struktur organizacyjnych, współpracy z innymi
organizacjami. Przybliżenie aktywności społeczno-kulturalnej.
Moderacja: Leonard Malcharczyk, Członek Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa
Społeczno-Kulturalnego Niemców w Województwie Śląskim (

13.00 Obiad

14.30 Warsztaty – praca w grupach
N.N.
1. Tworzenie wspólnego projektu, którego celem jest wymiana wzajemnych
do-świadczeń, pokonywanie trudności związanych z funkcjonowaniem grupy jako
or-ganizacji mniejszościowej.

2. Zapoczątkowanie idei organizacji podobnych spotkań w krajach uczestników -
omówienie miejsca i terminu kolejnego spotkania.

3. Wymiana kontaktów, stworzenie bazy informacyjnej z adresami uczestników.

17.00 Dyskusja i podsumowanie
N.N.
18.00 Zakończenie spotkania. Pożegnanie uczestników
ks. Wolfgang Globisch, Duszpasterstwo Grup Mniejszości Narodowych Diecezji Opolskiej
prof. Gerhard Bartodziej, Prezes Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej




Temat: Szkolenia SAP – organizacja szkoleń w firmach
Mialem okazje "przygladac sie" z bardzo bliska
z perspektywy, ze tak powiem, warsztatu
megaprojektowi szkoleniowemu w Merck Darmstadt.
Solution provider: SBS Frankfurt/Mainz.

Troche o tym opowiem, bo juz ok. 5 lat temu.
Szef tej imprezy jest moim znajomym, b.doswiadczonym (w celu nieutracenia
kontaktu z realnymi "placami budów" jeszcze aktywnym) konsultantem MM
i, IMHO b.utalentowanym, trenerem, no, a teraz czesto szefem trenerów.

Niezla, bo b.zlozona i kilkumilionowa zabawa (euro, oczywiscie).
Dla SBS lukratywna+prestizowa, dla Merck´a strategiczno-newralgiczna,
a dla merckowskich PMów osobiscie karierowo-polityczna zabawa.

Byla to cala wielomiesieczna kampania setek, jesli nie kilku tysiecy szkolen,
od kursów dla poczatkujacych az do high level kursów, a przy tym od ogólnych/
standartowych do bardzo indywidualnych/specyficznych.

Niesamowity cyrk juz przy Auftragsvergabeverfahren czyli podczas konkursu
o zlecenie. Tu nie chce, bo nie wolno mi za duzo zdradzac.
Ale twardy, boks, niezbyt fair ! (ale tu, jak mówie: ciii!....)

A potem machineria jak przy projektach wdrozeniowych: net planning, etapy,
multi level structure, time/delay buffers, kontrole postepu, protokoly,
kalendaz z alternatywami, katalog opisowy kursów, grube ksiegi z tekstem umowy,
aneksy, kary konwencjonalne(penalties), wewnetrzna project group, wspólpraca
szefów dzialów i key userów, oczywiscie Projektlenkungsausschuß (komórka
sterujaca), elastycznosc providera na aktualne uwagi/zyczenia/uzupelnienia,
slowem: niezly game z udzialem kilku tysiecy pracowników i kilkudziesieciu
trenerów (z tego sporo freelancerów, zahire´owanych prze SBS).

Juz samo zbadanie i zgloszenie zapotrzebowania bylo nie byle czym: masa
madrych/glupich/dziwnych/innych, waznych/mniejwaznych/niewaznych/b.waznych,
doswiadczonych/greenhornów, zajetych, chorych, nieobecnych, na delegacji,
w innych projektach, przerywajacych, przeskakujacych, wielokrotnych
(kordynacja), zachwyconych/zmotywowanych i hamujacych/sceptyków/wrogów systmu
........ - juz zestawienie schedulu bylo "wielostopniowym elastyczno-kreatywnym
procesem kompromisowo-kordynacyjnym", tak ze pre projest "time table" trwal
kilka miesiecy. Np. feed back z dzialów tygodniami, poprawki, dyskusje,
zatwierdzenie itp. W koncu mialo kosztowac kilka euro i tez z innych powodów
mialo sie udac, a dodatkowo jeszcze: nie przeszkadzac przy current worku.

No i system(y) szkoleniowy z przykladami, materialy do przygotowania (setki
wariantów), planowanie hard- i software´u itp. Gigantyczne klocki.

A potem bang i sie zaczelo: jak budowa Huty Katowice (NB >>nie<< w Katowicach)
tzn. gwaltowny górski potok, jak powódz, jak grzmot i blyskawica, jak przyplyw
i odplyw, hehe! Przykladowo: kilku trenerów (wielu z daleka) zachorowalo albo
"zmienilo plany" i cala piramida z kart sie "troche przesunela".

Ale spokojnie: na koniec manewry okazaly sie wielkim sukcesem jak malo co i
kiedy - takiego zdania byli w Merck´u zarówno wazny PM jak i bardo wazny CEO :)
Jest tez dokumentacja lacznie z prezentacja i dokumentacja typu Success Story,
oczywiscie tez w prasie fachowej. I wszyscy zadowoleni..........

A uzytkownicy madrzejsi, szczesliwsi, wydajniejsi. Bla i bla oraz bla !

A ziemia dalej sie kreci,
a karawana ciagnie dalej,
a kilku dostalo kilka orderów....




Temat: Czy prezentowanie osiagniec niemieckich
carrramba napisała:

> Pocałuj się w nos. Pisali na forum, żeby takich linków nie otwierać ! Ja się
> boję , bo jak mi wirusa przyślesz, to sobie z tym nie poradzę a na nowy komp
> nie mam :)

Nie zartuj, od jest tu paru od podrzucania swinstw, ale na mnie akurat nie licz.

Zawartosc linku:
Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej we współpracy z Samorządem Miasta Gliwice,
Muzeum w Gliwicach, DFK w Gliwicach, Towarzystwem Przyjaciół Ziemi Gliwickiej i
Polsko-Niemieckim Towarzystwem im. Stanisława Bieniasza rozpoczyna realizację
cyklu sesji popularno-naukowych. Z uwagi na znaczenie miasta Gliwice dla
Górnego Śląska i jego historyczne, wielokulturowe dziedzictwo sesje prezentować
będą sylwetki wybitnych postaci różnych języków, tożsamości, kultur i wyznań
związanych z Gliwicami. Spotkaniem inaugurującym cykl będzie sesja popularno-
naukowa nt.:
"Wybitni Niemcy związani z Gliwicami".
Sesja odbędzie się w dniu 24 czerwca 2004 r. w godz. 9.00-14.30 w gliwickiej
siedzibie Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej przy ul. Rybnickiej 27.
Celem sesji jest przybliżenie postaci świata kultury, nauki, przemysłu oraz
polityki związanych z Gliwicami bądź przez urodzenie, bądź przez działalność
publiczną lub zamieszkanie. Wiele wybitnych postaci wciąż nie jest znanych
większości mieszkańcóm miasta, szczególnie ludziom młodym. Brak świadomości o
korzeniach wielokulturowego dziedzictwa Gliwic, które na przestrzeni wieków
tworzyli górnośląscy Niemcy, Czesi, Polacy czy Żydzi nierzadko przyczynia się
do poczucia kulturowej pustki i braku zakorzenienia w mieście czy regionie.
Ważne są więc wszelkie wysiłki na rzecz jej wypełnienia, bowiem mogą one trwale
przyczynić się do wzmocnienia więzi Gliwiczan z ich małą ojczyzną, a tym samym
do rozwoju miasta i regionu. W tym kontekście najważniejszą grupą celową sesji
jest młodzież gliwickich szkół średnich, nauczyciele, przedstawiciele
administracji samorządowej, członkowie gliwickiej mniejszości niemieckiej oraz
zainteresowani tematyką mieszkańcy miasta.

Na zakończenie sesji przewidujemy przeprowadzenie dyskusji panelowej na
temat "Niemieckie dziedzictwo Gliwic - przeszkodą czy szansą rozwoju dla
miasta?", do udziału w której zaproszeni zostali: dr Leszek Jodliński, dyrektor
Muzeum w Gliwicach, Thaddäus Schäpe, dyrektor generalny Domu oraz - w
charakterze moderatora - Michał Smolorz, publicysta.

Program sesji "Wybitni Niemcy związani z Gliwicami":

9.00
Otwarcie sesji
Jan Kazimierczak, I Zastępca Prezydenta Miasta Gliwice
Thaddäus Schäpe, dyrektor generalny Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej

9.15
Prezentacja Leksykonu Biograficznego "Niemcy Górnośląscy"
Marcin Wiatr, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej

9.30
Poeta - Artur Silbergleit
prof. Eugeniusz Klin, Instytut Filologii Germańskiej, Uniwersytet Zielonogórski

9.45
Członek Rady Miejskiej i honorowy obywatel miasta, ostatni gubernator prowincji
górnośląskiej - Theophil Woschek
dr Piotr Greiner, Uniwersytet Śląski, Katowice

10.00
Wybitni rzeźbiarze - Theodor Kalide i August Kiß
dr Jerzy Gorzelik, Uniwersytet Śląski, Katowice

10.15
Cmentarz hutniczy jako miejsce spoczynku wybitnych Niemców związanych z
Gliwicami
Małgorzata Malanowicz, Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego
Gliwic "Gliwickie Metamorfozy"
10.30 - 11.00
Dyskusja

11.00 - 11.15
Przerwa

11.15
Honorowy obywatel miasta - Artur Kochmann
Grzegorz Jacek Szyndler, "Szkoła z Charakterem"

11.30
Wydawca "Der Oberschlesische Wanderer" - Arthur Neumann
Przemysław Nadolski, historyk Bytomia

11.45
Wybitny architekt miasta - Karl Schabik
Bogusław Małusecki, Archiwum Państwowe, Gliwice

12.00
Założyciel Muzeum w Gliwicach - Artur Schiller
Damian Recław, Muzeum w Gliwicach

12.15 - 12.30
Dyskusja

12.30 - 13 .30
Dyskusja panelowa "Niemieckie dziedzictwo Gliwic - przeszkodą czy szansą
rozwoju dla miasta?"
Moderacja: Michał Smolorz, publicysta
Uczestnicy: dr Leszek Jodliński, dyrektor Muzeum w Gliwicach, Thaddäus Schäpe,
dyrektor generalny Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej

14.00
"Gliwice przystanią dla poetów - Artur Silbergleit i Horst Bienek"
Literacko-multimedialna prezentacja uczniów "Szkoły z Charakterem", Gliwice

Kontakt:
Elżbieta Więcek, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej,
tel. (032) 232 49 02 wew. 101, fax (032) 232 49 01, e-mail:
elzbieta.wiecek@haus.pl