Czytasz posty znalezione dla zapytania: kategorie uprawnień UDT





Temat: Uprawnienia na wózki widłowe podnośnikowe i ciągnikowe

Sprawdź jakie oznaczenie kategorii uprawnień ma osoba legimitująca się uprawnieniami do prowadzenie wózka jezdnego, jeśli zdawała egzamin przed UDT to ma określoną kat. WJO, generalnie już najniższa kategoria III WJO daje uprawnienia do prowadzenia takich wózków, więc jak ktoś ma II albo I WJO to bez problemu może prowadzić takie wózki, konsultowałam to telefonicznie z UDT.
UDT tylko dla serwisowania wózków





Temat: Uprawnienia na wózki widłowe podnośnikowe i ciągnikowe
Sprawdź jakie oznaczenie kategorii uprawnień ma osoba legimitująca się uprawnieniami do prowadzenie wózka jezdnego, jeśli zdawała egzamin przed UDT to ma określoną kat. WJO, generalnie już najniższa kategoria III WJO daje uprawnienia do prowadzenia takich wózków, więc jak ktoś ma II albo I WJO to bez problemu może prowadzić takie wózki, konsultowałam to telefonicznie z UDT.
kat rodzaj wózka
III WJO - Wózki jezdniowe podnośnikowe prowadzone i zdalnie sterowane

II WJO - Wózki jezdniowe podnośnikowe z wyłączeniem specjalizowanych

I WJO Wózki jezdniowe podnośnikowe - Rodzaj wózka specjalizowanego:
w tym z operatorem podnoszonym wraz z ładunkiem, w tym ze zmiennym wysięgiem





Temat: Kurs na prawko i na instruktora opłacony przez Urząd Pracy !
Nie wiem czy wiecie, ale jesli jesteście bezrobotnymi zarejestrowanymi w Urzędzie Pracy jako poszukujący pracy to mozecie w Urzędzie Pracy poprosić o skierowanie na kurs prawa jazdy lub na kurs na instruktorów nauki w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych (będzie Wam łatwiej znaleźć pracę posiadając prawo jazdy). Dotyczy to kategorii zarówno kat B jak również C i E/C. Kursy na instruktorów dotyczą wszystkich kategorii prawa jazdy.
Kurs taki finansuje Urząd Pracy a Wam pozostają tylko do sfinansowania badania lekarskie, ewentualne jazdy dodatkowe i egzamin państwowy.
Jakby nie patrzeć można podnieśc swoje kwalifikacje zawodowe dużo niższym kosztem.
WARUNEK - TRZEBA BYĆ ZAREJESTROWANYM W URZEDZIE PRACY JAKO BEZROBOTNY POSZUKUJĄCY PRACY.
Zainteresownym z Warszawy mogę podpowiedziec jak to zrobić technicznie i organizacyjne, od początku do końca, tzn od zgłoszenia do UP takiej chęci do zapisania na kurs w ośrodku szkolenia, który może takie zlecenie od Urzędu Pracy przyjąć i zrealizować (bo nie każdy ośrodek ma takie uprawnienia).

hans dnia Pon Mar 07, 2005 00:18, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Samorządowcy potraktowali ulice Ustki jak powierzchnię rekla

Proponuje reaktywacje ORMO -zrobią odnośny raport.
Kto kogo oszukuje.Pozdro

Nie ma takiej potrzeby wystarczy żeby Staż Miejska robiła to co do niej należy, czyli zawiadamiała odpowiednie instytucje

Bezprawne świadczenie usług hotelarskich jak również używanie nazw rodzajowych i oznaczeń obiektów hotelarskich podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny, zgodnie z przepisami kodeksu wykroczeń:

"Art. 60(1). § 4. Kto:
2) świadcząc usługi hotelarskie używa nazw rodzajowych lub określenia kategorii obiektów hotelarskich bez decyzji lub niezgodnie z decyzją,
2a) świadcząc usługi hotelarskie, używa oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego,
3) wbrew obowiązkowi świadczy usługi hotelarskie w obiekcie nie zgłoszonym do ewidencji,
4) świadczy usługi hotelarskie wbrew decyzji nakazującej wstrzymanie ich świadczenia

- podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny."

Uprawnieniami kontrolnymi wobec podmiotów świadczących usługi hotelarskie dysponują różne instytucje, m.in. inspekcja handlowa, inspekcja pracy, skarbowa, sanitarno-epidemiologiczna, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i oczywiście marszałkowie województw.



Temat: - maszynista, kierownik pociągu, konduktor

  Maszynistę się nie


wyszkoli w miesiąc,


[1/2OT] Dokładnie zgadzam się z przedpiścą. Kiedyś, w minionej epoce
politycznej i jeszcze do połowy lat 90-tych, aby elektryk uzyskał
uprawnienia SEP kategorii E (eksploatacja) i D (dozór) + pomiary, to
wymagane było (przynajmniej od mojej skromnej osoby) 2 lata pracy w
zawodzie, ukończone technikum elektryczne i wzorowe referencje od
pracodawcy. No i oczywiście zdany egzamin przed  komisją SEP.
Teraz Urząd Pracy "robi" takie uprawnienia dla bezrobotnych w 1 miesiąc.
A poźniej są skutki: transformatory do halogenów 12V w kominach
łazienkowych, gniazdka 230V nad wanną, pozytywne wyniki pomiarów w
mieszkaniach z bezpiecznikami "na zerze" itd.
Sorry, odbiegłem od tematyki pmk. Ale macie przykład, co są warte
kwalifikacje po "szybkich kursach".
Michał.





Temat: - maszynista, kierownik pociągu, konduktor


[1/2OT] Dokładnie zgadzam się z przedpiścą. Kiedyś, w minionej epoce
politycznej i jeszcze do połowy lat 90-tych, aby elektryk uzyskał
uprawnienia SEP kategorii E (eksploatacja) i D (dozór) + pomiary, to
wymagane było (przynajmniej od mojej skromnej osoby) 2 lata pracy w
zawodzie, ukończone technikum elektryczne i wzorowe referencje od
pracodawcy. No i oczywiście zdany egzamin przed  komisją SEP.
Teraz Urząd Pracy "robi" takie uprawnienia dla bezrobotnych w 1 miesiąc.
A poźniej są skutki: transformatory do halogenów 12V w kominach
łazienkowych, gniazdka 230V nad wanną, pozytywne wyniki pomiarów w
mieszkaniach z bezpiecznikami "na zerze" itd.
Sorry, odbiegłem od tematyki pmk. Ale macie przykład, co są warte
kwalifikacje po "szybkich kursach".


Przeciez to nie jest wina urzedu pracy!! Skoro taki czlowieczek zdal egzamin w
SEP, to znaczy, ze cos tam umie i zasluguje na te papierki. Nie wiem, moze
teraz sep robi inaczej egzaminy, ale jak ja zdawalem, to nie bylo tak prosto.

DF





Temat: Przekręt


Jak w tym roku byłem w Urzędzie z moim staruszkiem, bo musiał prawko
wymienić ( bo wydane w siedemdziesiątym którymś roku ) to babka wyciągnęła
z
szuflady wszystkie papiery z egzaminów i trzy poprzednie blankiety ( na
których  było mniej kategorii zrobionych ) i obejrzała dokładnie.


Bardzo dobrze trafiłeś.


A np. w sytuacji gdy ktoś Prawo Jazdy odbierał w mieście X a potem
wyprowadził się do miasta Y w drugim końcu kraju, to chyba wyjaśnia po co
ksero.


Wówczas urząd wysyła zapytanie do urzedu który wydał uprawnienie. Urzedasy
idą na łatwiznę. Czy do wymiany prawa jazdy jest wymagany załącznik w
postaci kserokopii oporzedniego dokuemntu. Nie. Ale o to juz nikt nie pyta
bo po co. Pani w okienku powiedziała że trzeba to trzeba. Zapytajcie o
podstawę prawną, powie że Prawo o ruchu drogowym ale konkretnego paragrafu
nie poda bo zapewne nie wie, jak przyszła do pracy do starsza koleżanka
powiedziała że tak sie robi i do niej juz nic nie trafi.

We wspomnianej sytuacji wykonanie kserokopii do spraw błacha i koszt
znikomej wartości ale uwież mi, z racji mojego zawodu spotykam się z takimi,
nieuzasadnionymi wymaganiami w stosunku do "petenta" że sie w głowie nie
mieści. Akurat z WK mam małe doświadczenia ale gdzie indziej... bez
komentarza :-/
Ehh Ale się rozpisałem :))





Temat: ładowarka teleskopowa
Nie można dopuścić pracownika bez uprawnień do obsługi ładowarki. Musi mieć uprawnienia na ładowarki. Kategoria uprawnień to: III do 2,5 m3; II do 5 m3; I - bez ograniczeń.
Ładowarka nie podlega zgłoszeniu do UDT.
pozdrawiam



Temat: Poruszanie się sztaplarkami po drogach publicznych
Tak wiec jesli chodzi o kierowce to prawo jazdy + uprawnienia do kierowania wózkiem- adekwatne to prowadzonego wózka- jesli sa wystawione prze firme organizująca kurs; badz odpowiedniej kategorii jesli wystawione przez UDT.



Temat: Utarczka słowna z Panem Policjantem


| Bardzo fajny watek. Wszystko to prawda. Alkohol pic wolno. Panstwo
produkuje
| i dystrybuuje alkohol, zachecajac tym samym do jego picia. Panstwo wie, ze
| alkohol czyni czlowieka mniej lub bardziej niepoczytalnym. Funkcjonuje
| paragraf 3, ktory czyni niepoczytalnego odpowiedzialnym za wszelkie czyny,
| czyli de facto penalizuje picie alkoholu. Zawsze jest jakis paragraf.
Jesli
| nie paragraf 22 to 3.

Primo: do picia alkoholu państwo ciebie nie zmusza


nie panstwo ale sklepy
zachecaja do kupna alkoholu umnieszczajac butelki na najbardziej widocznym
miejscu,
sa otwarte cala dobe i a towar to wodka i zagrycha.


Secundo: paragraf penalizuje brak umiejętności picia, a nie samo picie (tak
samo, jak KD nie penalizuje jazdy pojazdem karząc za nadmierną prędkość).


Nie tak samo, to aby kierowac pojazdem musisz ukonczyc kurs,
a aby pic wodke musisz tylko ukonczyc 18 lat
Zadnego kursu umiejetnego picia nie znam, ani szkoly , ktora organizuje takie
szkolenia.

Poza tym drobna roznica to taka, ze wodka, papierosy, narkotyki to uzywki i
uzalezniaja.
Mozesz umiec pic a i tak sie upijesz w trupa.
Na tym polegaja uzaleznienia.
Do butelki nie jest zalaczony alkomat, to jak masz wiedziec czy to juz dosc.
Na butelce nie ma instrukcji picia, nie ma podzialki jak w menzurce, ile wolno a
ile nie.
Butelki nie maja elektronicznego zaworu blokujacego szybki wyplyw alkoholu i nie
maja elektronicznego dozymetru, ograniczajacego pobieranie alkoholu w cyklu
dobowym.

To jak mam sie w koncu nauczyc picia.
Przeciez to praktyka czyni mistrza.
Jak ktos duzo pije i czesto, to pewnie umie pic najlepiej, jest mistrzem i
wzorem do nasladowania.

I dokladnie taki przyklad picia obowiazuje.
"Franek to umie wypic pol litra bez zakolszania"
to jest prawdziwy chlop ;)

Moze kupujacy alkohol powinni okazywac prawo jazdy pijacego ?
A w nim kolejne kategorie beda okreslac prawo do kupowania butelek o coraz
wiekszej pojemnosci ?

Urzad d/s umiejetnego picia bedzie organizowal szkolenia i wydawal uprawnienia.
A bez uprawnien zadnego alkoholu ?

W krajach skandynawskich takie testy prowadzono.





Temat: szafarki Eucharystii
Miałem się obszerniej rozpisać po poście Michała z kontrowersyjnymi cytatami, ale dziś na spokojnie poczytawszy dalsze wypowiedzi, wydzieliłem tylko wątek i nieco posprzątałem, by było przejrzyściej.

Dziś mamy raczej ruch w kierunku dobrze rozumianej tradycji w Kościele. I tak jak kwestię nadzwyczajnych szafarzy pozostawiam otwartą (znany jest ze starożytności przykład męczeństwa młodego chłopca w obronie Eucharystii, którą niósł choremu), tak - poza wszelkimi uprzedzeniami - posługi w prezbiterium i związane z rozdzielaniem Eucharystii pozostawiłbym w rękach mężczyzn.

Warto zauważyć, że wedle starych norm Kościoła diakon, choć posiadał święcenia wyższe (dziś rozumiane jako I-szy (z trzech) stopień kapłaństwa sakramentalnego, lub jako stałą posługę świeckiego pełniącego ów urząd z uprawnieniami diakona przygotowującego się do święceń prezbiteratu) był nadzwyczajnym szafarzem Eucharystii, dziś stał się zwyczajnym.

W niektórych krajach jest konieczność owych nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii czy stałych diakonów dla sprawowania Liturgii Słowa z obrzędami Komunii, w sytuacji gdy nie może być sprawowana systematycznie Msza Święta. Ale z pewnością nadużyciem i wygodnictwem jest ustanawianie nadzwyczajnych szafarzy tam, gdzie ilość kapłanów jest w pełni wystarczająca - chodzi zwykle o to by "było szybciej" a więcej czasu można było poświęcić na bredzenie z ambony (zwłaszcza w Polsce!).

Zaś problem szafarek należy wręcz potraktować w kategoriach dziwactwa, albowiem nigdzie nie brakuje wystarczającej ilości mężczyzn do pełnienia wszystkich posług liturgicznych. Cała nauka Kościoła nigdy nie podejmowała zbyt ostentacyjnie kwestii "równouprawnienia", które jak wiemy jest tworem sztucznym - z samej istoty swojej płciowości i duchowo-psychicznej konstrukcji kobieta i mężczyzna zawsze będą osobami powołanymi do różnych ról i funkcji w każdej społeczności. Zespół śpiewaczy (muzyczny), który zwykle wymaga głosów wysokobrzmiących, wymaga też udziału pań, jako że chóry chłopięce są dziś raczej ewenementem - i tu kobiety mogą spełniać się znakomicie, pracować dla dobra Kościoła we wszelkich pozaliturgicznych posługach i stanowiskach również.



Temat: Nowa strona www PKP PR


| | Tylko u nas w Polsce nastapilo pomieszanie rol, przez zachwianie rownowagi
| | komunikacyjnej. Typy pociagow, tabor przeznaczony do zupelnie innych zadan
| | spelnia inne role.

| A o co konkretnie chodzi.

| Np. o Ex Nida do Kielc

To, jak rozumiem, postulat do PKP IC


Problem zlozony ;)


| o brak polaczenia w wezlach miedzy
| osob. posp. i kwalifk.

Bez przesady. Bywają połączenia. A poza tym to też postulat do speców od
rozkładu. I tu akurat faktycznie tłumaczenie się brakiem kasy jes bez sensu.


Tylko, ze rozklad uklada PLK i ciezko sie z nimi rozmawia. Co zrobili na CMK, E-20 to
lepiej nie gadac :-(


| Typowy mech-pom po naprawie jest dobry na trasy typu Gdynia -
| Bydgoszcz, a nie Gdynia - Katowice, tylko ze wszyscy sie do tego przyzwyczaili, ale
| tak nie moze wygladac transport kolejowy.

Oczywiście. Ale tego nie załatwią zaklęcia, dzielenie spółek na czworo i
jakieś cudowne recepty, faukturowanie wszystkiego przez wszystkich i
interwencje posłów... Potrzebne są pieniądze. I były potrzebne.


Cos minister w odpowiedzi na interpelacje wspominal o 800mln w przyszlym roku, zobaczymy co
bedzie.


| CNTK wtedy istnial? A jak istanil to mial jakies zdanie? A pomyslow to niby nie bylo,
| np. SP47 to bylo zle? Tylko odpowiedz sobie kto tym wszystkim kierowal....

Hmm... Nie wiem co istniało wtedy i jakie miało zadania. Zakładam
jednak, zapewne słusznie, że kierowali tym ludzie, którzy i dzisiaj
wpływają na działania PKP...


Wszystkim kierowala partia i zaden nizszy urzad nie mial uprawnien decyzyjnych, mogli
przedkladac tylko projekty jak np. SP47, ktore mogly byc przyjete lub nie. Dlatego nie bylo
szynobusow :(


| Czemu nie co 2h Ex i co 2h IC?

| Ex jak rowniez posp. to kategoria przejsciowa pomiedzy IR i IC maja ulec calkowitej
| likwidacji.

To mi nie wyjaśnia problemu, czy na trasie Wawa - Gdańsk naprawdę ma
jeździć jedna kategoria pociągów


W opracowaniu CNTK byl jeszcz SC - Pendolino


(w domyśle: w tej samej wysokiej cenie).


Jedna kategoria moze miec 10 roznych cen. To nie jest problem.

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: Quad i VAT ?
W kodeksie quad nie istnieje
Motoryzacyjna inwazja - takim mianem leśniczy i strażnicy leśni określają to, co dzieje się ostatnio w trójmiejskich lasach. W rezerwatach przyrody i w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym kierowcy rajdowych motorów urządzają sobie prawdziwy poligon doświadczalny. Podobnie miłośnicy samochodów terenowych. Największym problemem są jednak quady. Pod ich kołami ginie coraz więcej zwierząt, a straty wynikające ze spowodowanych przez nie szkód idą w setki tysięcy złotych – czytamy w “Dzienniku Bałtyckim”.
Mł. aspirant Macie Klenczon z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji wGdańsku:

Pytanie: Czym dla policji jest quad?
Odpowiedź: W ustawie prawo o ruchu drogowym taka kategoria pojazdu nie istnieje. By mógł poruszać się po drogach publicznych, musi zostać zarejestrowany. W tym wypadku właściwy urząd decyduje, jaki typ pojazdu jest wpisany w dowodzie rejestracyjnym. Zdarza się, że quady są rejestrowane jako skutery lub pojazdy rolnicze. Najczęściej jednak nie są rejestrowane w ogóle, a to oznacza, że nie mogą korzystać z dróg publicznych.
Pytanie: Jakie w takim razie dokumenty obowiązują przy poruszaniu się quadem?
Odpowiedź: Jeśli kierowca nie jeździ nim po drogach publicznych lub w strefie zamieszkania, nie musi mieć żadnych uprawnień. Jeśli jednak chce poruszać się po zwykłych drogach, a pojazd ma pojemność do 50 centymetrów sześciennych oraz jego prędkość jest ograniczona do 45 km/h, kierujących obowiązują takie same zasady, jak przy jeździe motorowerem. Jeśli pojemność przekroczy 50 centymetrów sześciennych, a prędkość pojazdu 25 km/h, traktowany jest jako pojazd samochodowy. Wtedy jest już potrzebne prawo jazdy kategorii B.
Komandor Porucznik Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta morskiego oddziału Straży Granicznej w Gdańsku: Przy okazji patrolowania strefy nadgranicznej często poruszamy się po terenach zamkniętych. Straż Graniczna ma za zadanie chronić granic naszego kraju, ale także zapewnić porządek i bezpieczeństwo. Udział naszych funkcjonariuszy w patrolowaniu lasów wokół Trójmiasta jest znaczny. Podczas pracy w terenie oprócz quadów używają również różnego rodzaju motocykli terenowych i samochodów przeznaczonych do poruszania się po bezdrożach. W czasie poruszania się po terenach zamkniętych lasów państwowych działamy w porozumieniu z administracją Lasów Państwowych i Strażą Leśną. Często zdarza się nam upominać osoby jeżdżące po terenach leśnych, a nawet na wydmach. Staramy się być wszędzie tam, gdzie są zamknięte tereny, nie tylko leśne.

Link do źródła: Dziennik Bałtycki Rozjadą nas quady, motory



Temat: Helikopterem dla latającego pogotowia zostanie....
[quote]04-02-2008Sąd uwzględnił odwołanie Eurocoptera
Sąd Okręgowy w Warszawie, który rozpatrywał odwołania Ministerstwa Zdrowia i Eurocoptera wobec decyzji arbitrów UZP, orzekł że przetarg na śmigłowce dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego jest ważny. Wyrok jest prawomocny.

We wniosku o unieważnienie przetargu włosko-brytyjska AgustaWestland wskazywała m.in., że wybrany przez komisję konkursową śmigłowiec EC135 nie spełniał wymagań zamówienia (pułapu i kategorii symulatora lotu), a mimo to nie został odrzucony. Eurocopter oferował spełnienie wymagań dopiero w ramach dostaw. Wcześniej z podobnego powodu została odrzucona oferta AgustaWestland, która też oferowała późniejsze spełnienie kwestionowanych wymagań.

Sąd uwzględnił odwołanie Eurocoptera, a odrzucił równoległe odwołanie MZ. Według Sądu, AgustaWestland, składając odwołanie od wyniku do arbitrażu przy Urzędzie Zamówień Publicznych, działała niezgodnie ze swoim interesem prawnym, czyli dążeniem do uzyskania zamówienia, a nie unieważnienia przetargu. W ten sposób zgodził się z interpretacją pełnomocniczki Eurocoptera. Na wcześniejszych rozprawach Sąd Okręgowy odrzucił inne zarzuty AgustaWestland, między innymi dotyczące faworyzowania produktu Eurocoptera sposobem punktowania parametrów technicznych (Decyzja w sprawie LPR odroczona, Przetarg na śmigłowce dla LPR nadal unieważniony).

Wyrok jest prawomocny, co oznacza, że MZ może podpisać kontrakt z Eurocopterem na dostawy śmigłowców. Kontrakt ma być jeszcze skontrolowany przez Urząd Zamówień Publicznych.

Prokuratura warszawska prowadzi obecnie postępowanie w sprawie sfałszowania dokumentów i przekroczenia uprawnień przez urzędników MZ. Jego wynik nie będzie miał wpływu na możliwość podpisania przez MZ kontraktu z Eurocopterem i jego realizację.
[/quote]

za:http://www.altair.com.pl

Jednak EC, i bardzo dobrze.



Temat: Panie usiądą za kółkiem
Panie usiądą za kółkiem

Miejskie Zakłady Komunikacyjne chcą, aby autobusami kierowały kobiety. Firma przygotowuje się do zatrudnienia pań, bo mężczyźni masowo rezygnują z pracy
Największy bydgoski przewoźnik od zaraz przyjmie do pracy 20 osób. Na razie oferty mogą składać tylko mężczyźni, ale wkrótce to się zmieni.

- Chcemy zatrudnić panie, bo, niestety, panów chętnych do kierowania autobusami jest coraz mniej. Jednak, żebyśmy mogli zdecydować się na taki krok, musi być zmieniony układ zbiorowy pracy. Wymaga to zaopiniowania przez związki zawodowe - wyjaśnia Witold Dębicki, dyrektor MZK.

Jeśli związkowcy nie będą protestowali, to pierwsze chętne panie zasiądą za kierownicą po nowym roku. Zatrudnienie kobiet ma pomóc firmie wyjść z trudnej sytuacji kadrowej. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy z pracy w MZK zrezygnowało kilkunastu pracowników. Wyjechali na Zachód albo znaleźli lepiej płatne zajęcie w kraju.

- Na szczęście mamy wakacje i po mieście kursuje mniej autobusów, więc żadne kursy nie są anulowane z powodu braku pracowników. Jednak szczerze przyznaję, że we wrześniu możemy mieć kłopot z obsługą komunikacyjną miasta. Po prostu część autobusów zostanie w zajezdni, bo nie będzie miał nimi kto kierować - informuje Dębicki.

Wiadomo już, że do początku roku szkolnego nie uda się znaleźć wszystkich potrzebnych pracowników, ale zatrudnienie kobiet ma zapobiec podobnym problemom w przyszłości. Jeszcze kilka lat temu praca za kierownicą mogła być zbyt ciężka dla pań. Autobusami kierowało się bardzo trudno, bo miały słaby układ wspomagania, trzeba było mieć dużo siły, żeby poradzić sobie z przerzucaniem biegów.

- Teraz biegi są automatyczne, kierownica ma dobre wspomaganie, więc siła fizyczna nie jest potrzeba. Kobiety na pewno sobie poradzą z prowadzeniem autobusu. Mam też nadzieję, że zyskają sympatię pasażerów - mówi dyrektor.

Jest szansa, że paniom do pracy w MZK pomoże przygotować się Powiatowy Urząd Pracy. Już teraz bezrobotni mężczyźni mogą liczyć na sfinansowanie kursu na prawo jazdy kategorii D. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podobne szkolenia organizować w przyszłości kobietom. Oprócz takiego uprawnienia, chętni do pracy w MZK muszą zdobyć również pozwolenie na przewożenie ludzi oraz przejść badania lekarskie i psychologiczne.

http://miasta.gazeta.pl/b...90,4358278.html

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz



Temat: wózek widłowy a drogi publiczne ?

jakie dokumenty musi posiadać operator wózka aby poruszać się po drodze publicznej ?cz wystarczy dokument o przeglądzie z UDT ?

Mam tu trochę szersze wyjaśnienie w sprawie wózka na drodze publicznej. ze strony www.grupaimage.com.pl

Zdarza się, ze wózek podnośnikowy (popularnie widłowy) jako środek transportu wewnętrznego musi przejechać przez jezdnię lub przejechać drogą publiczną niewielki odcinek drogi, wtedy, co jest oczywiste staje się uczetnikiem ruchu drogowego. Jak się mają kontrole drogowe takich pojazdów? Otóż bardzo różnie. Kuriozalnym nakazem wydanym przez kontrolującego policjanta było polecenie odbycia badań w SKP: kanał był za szeroki i wózek wpadłby tam. Po tym wstępie chciałbym sformuować moje pytanie: jakie warunki techniczne musi spełniać wózek podnośnikowy poruszający się samodzielnie po drodze publicznej, oraz jakie kwalifikacje powinien mieć operator takiego wózka.

W związku z problemem interpretacji sposobu kontroli kierujących (a konkretniej: obsługujących - oba określenia są poprawne) wózkami jezdniowymi podnośnikowymi należy wpierw prawidłowo określić zakres stosowania wobec nich poszczególnych aktów prawnych. Zgodnie z definicją zawartą w Ustawie - prawo o ruchu drogowym pojazdem nazywamy środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane. Jak więc widać wózek jezdniowy w pełni odpowiada drugiej części przytoczonej definicji, a więc zgodnie z przepisami na drodze publicznej traktowany jest na równi z innymi pojazdami. Wózek jezdniowy odpowiada także w pełni definicji pojazdu wolnobieżnego, ponieważ jest to pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza jego prędkość do 25 km/h. Jednak nie wszystkie pojazdy muszą spełniać w związku z ruchem drogowym te same warunki techniczne. Art. 66 ust. 1 prawa o r.d. określa podstawowe warunki wszelkich pojazdów uczestniczących w ruchu drogowym. Pojazd nie może między innymi powodować zagrożenia bezpieczeństwa osób nim jadących oraz dla innych uczestników ruchu, musi spełniać odpowiednie normy akustyczne oraz ekologiczne, nie może powodować niszczenia drogi itp. Pojazd powinien mieć także nadane numery identyfikacyjne nadwozia i silnika. Zgodnie z art. 71 prd* wózek jezdniowy nie podlega rejestracji, a jego dopuszczenie do ruchu następuje poprzez spełnienie warunków wymienionych wyżej (tj. z art. 66). Pojazd ten także nie podlega badaniu technicznemu na stacji diagnostycznej (art. 81 ust. 1 prd). Czy więc wózki jezdniowe nie podlegają żadnym badaniom okresowym? Oczywiście, że podlegają, lecz nie wynika to z przepisów drogowych, lecz z Ustawy o dozorze technicznym (Dz.U. 122 poz. 1321 z 2000r. z późniejszymi zmianami). Art. 5 tej ustawy stanowi, iż dozorowi technicznemu podlegają urządzenia techniczne (...) w toku ich eksploatacji, a wózki jezdniowe zostały włączone pod obowiązek dokonywania badań dozorowych poprzez Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 lutego 2003r. w sprawie urządzeń podlegających dozorowi technicznemu (Dz.U. 28, poz. 240). Tak więc badanie okresowe takiego pojazdu jest obowiązkowe lecz nie na stacji obsługi, a w oddziale urzędu dozoru technicznego.
A co z uprawnieniami? Niestety prawo jazdy na jakąkolwiek kategorię pojazdów nie wystarczy. Zgodnie z art. 22 Ustawy o dozorze technicznym osoby obsługujące urządzenia techniczne obowiązane są posiadać zaświadczenie kwalifikacyjne, potwierdzające umiejętność prawidłowej obsługi wózka oraz znajomość przepisów związanych z jego eksploatacją (także tych dotyczących bezpieczeństwa). Kwalifikacje sprawdzane są poprzez państwową komisję kwalifikacyjną (pracowników Urzędu dozoru technicznego). Tak więc w czasie kontroli drogowej, prowadzonej na podstawie art. 129 prd* kierujący wózkiem jezdniowym ma obowiązek przedstawić ważne badania dozorowe wózka oraz zaświadczenie kwalifikacyjne do obsługi tego wózka.

* Tekst jednolity i aktualizowany ustawy - Prawo o ruchu drogowym dostępny w: PRAWO DROGOWE. Część 1. Ruch drogowy poz. 101m
mł. insp. inż. Sebastian Paluch



Temat: Kurs krótkofalarski!!
> Druhny i Druhowie!
>
> Chciałbym zaprosić wszystkich tych, którzy chcą zdobyć międzynarodowe uprawnienia radiooperatorskie na jesienny kurs krótkofalarski. Kurs w założeniu ma nie kosztować was nic. Jeśli będą jakieś koszty, to wynikające wydatków na materiały programowe, a więc po podzieleniu na wszystkich - naprawdę niewielkie.
>
> Planowane rozpoczęcie kursu to początek drugiego tygodnia października. Spotakmy się w Harcerskim Ośrodku Łączności przy ulicy Dembowskiego. Kto nie był, albo nie wie, niech zapyta tych, którzy wiedzą, bo na przykład byli. Tam ustalimy mniej więcej kiedy komu pasje się pojawiać na zajęciach. Raz, może dwa razy w tygodniu będą zajęcia teoretyczne. W pozostałe dni będize można po południu przyjść i poćwiczyć wszystko w praktyce. Będziecie mogli gadać z całym światem ile zechcecie. U nas codziennie ktoś jest w klubie, więc można się umówić tak, jak komuś pasuje. Praktyka jest najważniejsza.
>
> Po zakończeniu kursu organizujemy pańswowy egzamin. Przyjedzie komisja z Urzędu Komunikacji Elektronicznej i was przepyta Egzamin ma charakter teoretyczny. Do jego zdania was przygotujemy. Po naszym kursie nie będzie problemu go zdać. Dodatkowo, jeśli będziecie chcieli zdawać na najwyższą kategorię uprawnień, to będzie trzeba na egzaminie zdać telegrafię w praktyce. Telegrafia to nadawanie i odbiór na słuch wiadomości nadawanej Alfabetem Morse'a. Tego też was nauczymy w ramach zajeć praktycznych. Ale to trzeba ćwiczyć i ćwiczyć.
>
> Sam egzamin kosztuje. Najwyższa kategoria - 82 zł. Niższe odpowienio mniej. Najniższa około 50 zł. W kazdym razie ja polecam najwyższą. W końcu te uprawnienia nie mają daty ważności - są ważne całe życie. A wiem, że jak ktoś na początku zdecyduje się na niższą kategorię, to potem jakoś nie ma czasu podejść do egzaminu poraz drugi, żeby zdobyć wyższą.
>
> Uwaga. Ten uprawnienia nie mają nic wspólnego z uprawnieniami morskimi na UKF. Tamte podobno robi tylko Urząd Morski, a my od ponad roku nie możemy się dowiedzieć jakie są wymagania, aby taki kurs przeprowadzić u nas we Wrocławiu.
>
> Nasze uprawnienia radiooperatorskie dają możliwość pracy na radiowych pasmach amatorskich, czyli:
> - rozmowy lokalne i międzynarodowe
> - udział w krótkofalarskich zawodach krajowych, zagranicznch i międzynarodowych,
> - dostęp do lokalnych przekaźników radiowcyh na całym świecie,
> - dostęp do satelitów,
> - dostęp do międzynarodowej sieci nawigacji APRS (opartej o system GPS, Internet, oraz cyfrowe przekaźniki naziemne i satelitarne)
> - dostęp do międzynarodowej sieci Echolink umożliwiającej rozmowy za pośrednictwem radia i Internetu w oparciu o technologię Voice over IP.
>
> oraz wiele innych atrakcji
>
> Wszystkiego nie napiszę i nie potrzebuję. Mogę po prostu wam to pokazać.
>
> A teraz bardzo ważna sprawa. Kurs ten skierowany jest nie tylko dla osób zrzeszonych w ZHP. Jeśli macie zainteresowanych znajomych, albo może jakichś aktywnych rodziców waszych harcerzy, którzy pomagają wam na co dzień, albo w zasadzie kogokolwiek zainteresowanego, niech także przyjdzie na spotkanie organizacyjne. Koszt dla osób niezrzeszonych jest większy tylko o jakieś 10-20 zł, a wynika to choćby z tego, że harcerze płacą składki harcerskie, a osoby niezrzeszone nie
>
> Kurs jest rozciągnięty w czasie tylko po to, aby każdy mógł znaleźć dogodny termin. Robiąc kurs w warunkach obozowych, zajmuje on 2 tygodnie. Ponieważ obozy są robione zwykle w wakacje, to zwykle instruktorzy i drużynowi są wtedy zajęci i nie mogą z kursu skorzystać. Teaz jednak robimy coś specjalnie dla osób zabieganych. W sumie kurs zajmie wam około 2 tygodni, ale sami wybierzecie sobie dogodne terminy zajęć - zwłaszcza tyc praktycznych. Samej teorii jest około 14 tematów. Dostaniecie materiały do powtórek w domu.
>
> Zgłoszenia mejlem do mnie. W zagłoszeniu dane kontaktowe i coś o sobie + ewentualne pytania.
>
> phm. Mariusz Milka
> Szef Inspektoratu Łączności
> ZHP Dolny Śląsk
>
> mariusz@milka.pl




Temat: Wysypisko śmieci i odpadów w Lasach Rembertowskich?

Ilu mieszkańców ma podpisane umowy na wywóz śmieci tego niewiem ale jadąc tamtędy w zeszłym tygodniu przynajmniej przy trasie 637obok każdej bramy stały w worki śmieci do zabrania.

ze strony oficjalnej gminy HAlinów (www.halinow.pl):

Pytanie nr.1378 zadane:
2008-10-04

Przez:
Agnieszka K.

Kategoria:
Życie Gminy

Tresc:
Witam, chciałabym się dowiedzieć jakie są konsekwencje nie podpisania umowy na wywóz śmieci przez mieszkańców gminy. Moi sąsiedzi regularnie palą swoje śmieci na działce, zatruwając i zasmradzając tym powietrze wokół. Czy są przewidziane jakiś kary pieniężne mogące zmusić ich do podpisania stosownych umów? Czy Gmina posiada jakieś mechanizmy prawne aby zmusić niezameldowanych mieszkańców swojej Gminy do wywozu nieczystości stałych?

Odpowiedz udzielona:
2008-10-16

Odpowiedz
W odpowiedzi na Pani pytanie, dotyczące umów na wywóz odpadów stałych z nieruchomości informuję, iż każdy właściciel nieruchomości ma obowiązek zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminie mieć zawartą umowę z firmą, która posiada zezwolenie na prowadzenie działalności wydaną przez Burmistrza Miasta Halinów. Co roku Urząd Miejski w Halinowie przeprowadza kontrole posiadania przez właścicieli nieruchomości zawartych umów na odbiór odpadów stałych i płynnych. Jeśli osoby, o których Pani pisze są właścicielami nieruchomości, gmina może przeprowadzić kontrolę i w przypadku braku takich umów, zobligować właściciela do ich podpisania. W przypadku nie wykonania zaleceń, Burmistrz ma prawo zawrzeć taką umowę za właściciela nieruchomości i obciążyć go kosztami, co robimy każdego roku. W związku z powyższym proszę o skierowanie do Urzędu pisma z podaniem danych osobowych i adresowych sąsiadów, o których Pani pisze w mailu. Jednocześnie informuję, iż zgodnie z ustawą o odpadach nie wolno przekształcać termicznie odpadów, w związku, z czym palenie śmieci jest procederem zabronionym, i w momencie, kiedy ta czynność jest wykonywana należy przedmiotową sprawę zgłosić na Komisariat Policji w Halinowie (tel. 022 7836077). Policja ma możliwość wówczas nałożenia na taką osobę mandatu, lub skierowania sprawy na drogę sądową.
Pozdrawiam Jolanta Damasiewicz

Pytanie nr.1387 zadane:
2008-10-13

Przez:
Krzysztof

Kategoria:
Życie Gminy

Tresc:
Treść pytania Witam.Nawiązując do problemu podrzucania śmieci do koszy rozstawionych na terenie Halinowa to jest to nagminne na przystankach autobusu 704 na ul.Warszawskiej.Odpady bytowe są bezczelnie w biały dzień przynoszone z domów sąsiadujących z przystankami i stawiane obok koszy.Z moich obserwacji wynika że firmy wywożące smieci obsługują może 50% posesji w najbliższej okolicy.Czy Urząd dysponuje sankcjami wobec takich przypadków aby przestało to się opłacać?. W tym przypadku chodzi też o estetykę i wizerunek Halinowa jako że ulica Warszawska jest głowną ulicą dojazdową .Pozdrawiam Krzysztof.

Odpowiedz udzielona:
2008-10-17

Odpowiedz
Panie Krzysztofie, Urząd ma podpisaną umowę na odbiór odpadów ze śmietniczek usytuowanych na terenie Halinowa i Hipolitowa. Są opróżnianie dwa razy w tygodniu przez firmę EKO-SAM BIS z Halinowa. Kontrole z zakresu utrzymania czystości i porządku są przeprowadzane, co roku, oraz w miarę potrzeb na bieżąco. Niestety nie mamy możliwości karania właścicieli nieruchomości za brak posiadanych umów (takie kompetencje ma Straż Miejska i ewentualnie Policja). Jednak w przypadku, gdy kontrolowany posiadacz nieruchomości nie posiada umów i nie dostarczy ich w wyznaczonym terminie do urzędu, Urząd Miejski w Halinowie zawiera umowę w drodze decyzji administracyjnej z firmą posiadającą uprawnienia w tym zakresie, a kosztami takiej umowy obciąża właściciela posesji. Jest to niestety jedyna sankcja, jaką może zastosować Urząd. Prawdopodobnie od przyszłego roku trzeba będzie zwiększyć częstotliwość opróżniania śmietniczek, bo apele na nic się zdają. Przeprowadzimy także kontrolę w sąsiedztwie, by sprawdzić posiadanie umów.
Pozdrawiam, Jolanta Damasiewicz



Temat: Instruktor szkoli, a nie ma papierów?

Strach wyjść i wyjechać na ulice, bo samochody z literą "L" są bardziej niebezpieczne, niż to się wydaje. Kierowców uczą instruktorzy, których jedyną kwalifikacją jest posiadanie prawa jazdy

Brałem udział w takim kursie - mówi młody człowiek (nazwisko znane redakcji). - Miałem już prawo jazdy kategorii B i chciałem je uzupełnić o pozwolenie na ciężarówki.

Trafił, przypadkowo, do firmy Driver. - Praktyki uczył mnie Paweł K. Nawet nieźle to robił, bo zdałem. Tyle że gdy egzaminator zapytał: "Kto pana uczył?", okazało się, że K. nie zna. Przypomniało mi się wtedy, że na karcie, którą dostałem ze szkoły jazdy, widniało inne nazwisko. A gdy policja robiła akcję kontrolowania samochodów z literą "L", wyjazd na miasto został zamieniony na ćwiczenie manewrów na placu - opowiada nasz Czytelnik.

Sprawdziliśmy: Pawła K. nie ma na liście licencjonowanych instruktorów, którą prowadzi Urząd Miasta. Ani na podobnej w starostwie powiatowym.

Po południu obserwuję plac przy ul. 1 Maja. O każdej parzystej godzinie zjeżdżają tam z miasta kursanci z instruktorami. Są to osobowe micry, ciężarówki, także autobus. Driver prowadzi więc działalność na sporą skalę.

Następnego dnia pytam o Pawła K. - Właśnie podjechał - ktoś wskazuje na bordową micrę nauki jazdy.

Podchodzę i rozpoznaję szczupłego mężczyznę, który poprzedniego dnia przyjechał ciężarówką z tablicą "L". Siedział na miejscu pasażera. Zagaduję go o szkolenie, które jakoby chciałbym odbyć. I żeby koniecznie on był instruktorem, bo chwalił go mój znajomy.

- Nie ma sprawy, ale proszę ustalić terminy z panią - wskazuje na dziewczynę za kółkiem.

Magdalena Bednarek (jak się okazuje: córka właściciela szkoły i narzeczona K.) mówi, że jest problem: pan Paweł szkoli na ogół tylko na ciężarówkach, poza tym wyjeżdża właśnie do Niemiec. Ale jeśli odpowiada mi termin po Nowym Roku...

Wchodzę do melaminy, w której w międzyczasie zniknął Paweł K. i się przedstawiam. - Ja tylko koordynuję rozkład zajęć kursantów. Na miasto absolutnie z nimi nie wyjeżdżam. Czasem na plac manewrowy, ale nie jest to droga publiczna - zarzeka się.

Gdy mówię, że mam świadka, i że sam go widziałem w ciężarówce z "elką", odpowiada: - Wczoraj przyprowadziliśmy z drugim instruktorem samochód z naprawy.

Nie chce jednak pokazać zeszytu z grafikiem jazd kursantów. - To może tylko prokurator - włącza się właściciel szkoły Adam Bednarek. I dodaje, że uczciwie prowadzi szkołę od ponad 20 lat.

Bednarek też nie ma uprawnień instruktorskich - bo je stracił w 2001 r. Stało się to, gdy sąd zabrał mu prawo jazdy na rok. - Za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu - mówi urzędnik w magistracie. - Nie starał się potem o przywrócenie licencji. Zresztą nie musi jej mieć, wystarczy, że zatrudni pracowników z "papierami".

- Dlaczego nie zrobił pan licencji? - pytam Pawła K.

- Bo trzeba mieć staż. A poza tym myślę o kolejnych kategoriach. Co chwilę nie będę chodził na kursy - odpowiada.

To prawda, instruktorem może zostać osoba, która co najmniej dwa lata ma prawo jazdy kategorii, na którą chce uczyć innych.

Ryszard Zabiełło

wydział transportu i ewidencji gospodarczej

Nie musi mi pan nawet wymieniać nazwy i adresu tej firmy, bo doskonale wiem, o którą chodzi. Rozmawiałem z jej właścicielem i ostrzegałem, że zamkniemy mu szkołę. Problem tylko w tym, że nie złapaliśmy go do tej pory za rękę, a papiery ma w porządku. Ale zapewniam, że odwiedzę znienacka plac manewrowy - jak to już wcześniej robiłem. Zadzwonię też na policję, by widząc ciężarówkę czy autobus z "elką", przeprowadziła kontrolę. Również w innych firmach zdarza się szkolić kursantów na placu manewrowym - ale raczej nie na ulicy - ludziom bez kwalifikacji. Dlatego odbyło się niedawno w Urzędzie Miasta spotkanie ze wszystkimi szkołami. Mówiliśmy, że nie będziemy tego tolerować.

Kurs na instruktora kosztuje 1800 zł i obejmuje zajęcia z metodyki nauczania, psychologii oraz praktyki. Najbliższy, organizowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Częstochowie, rozpoczyna się w połowie stycznia.


gazeta częstochowska

bez komentarza mojego




Temat: Rozmowy
To jest grupa taneczna Monika i Ireneusz Sulewscy
Adres korespondencyjny

Centrum Warszawy
Pałac Kultury i Nauki,
Pl. Defilad 1, Warszawa
Wejście od ul. Emili Plater,
w bramie na prawo od Sali Kongresowej
Dodatkowe dane kontaktowe

marketing@akademiatanca.pl

kom. 0-501 10 44 66

kom. 0-502 33 96 17, sulewscy@akademiatanca.pl

www.akademiatanca.pl

www.akademiatanca.com.pl
Produkty i usługi

Nasz atut to wieloletnie doświadczenie, oraz wiedza zdobywana regularnie przez wiele lat u najlepszych nauczycieli tańca na świecie.
W naszej szkole proponujemy ujednolicony światowy program nauczania tańca.
Szczegółowa oferta firmy

Oferujemy kursy:
- taniec towarzyski
- salsa
- tango argentyńskie
- taniec nowoczesny
- kursy dla narzeczonych
- lekcje indywidualne

Kursy tylko dla Pań:
- Ladies Broadway Jazz
- Ladies Latino
- Salsa Styling
- Taniec brzucha

Nasza oferta skierowana jest do dorosłych, oraz dzieci i młodzieży. Kursy prowadzone są na różnych poziomach zaawansowania.

Zapraszamy również do Kawiarenki Tanecznej (w Pałacu Kultury i Nauki, Pl. Defilad 1). Wieczorami zaś proponujemy różnego rodzaju imprezy, gdzie będą mogli Państwo utrwalić umiejętności taneczne zdobyte podczas kursów.

Ponadto zajumujemy się wynajmem sal. Z chęcią pomożemy Państwu dobrać salę odpowiednią do charakteru Państwa imprezy.
Organizujemy:
-bankiety,
-bale,
-konferencje,
-szkolenia,
-promocje,
-pokazy mody,
-studniówki,
-imprezy firmowe,
-imprezy okolicznościowe,
-pokazy tańca.
Marki/specjalizacja

Funkcjonowanie Akademi Tańca oparte jest na wzorach profesjonalnych szkół tańca w Europie, dopasowane do wymagań i potrzeb klientów w Polsce.
Oferujemy stały dostęp do wiedzy i nowości związanych z nauczaniem tańca. Nie stoimy w miejscu, lecz ciągle poprawiamy jakość oferowanych przez nas usłu
Godziny otwarcia

Pn. - Pt.: 10:00-20:00
Akceptowane formy płatności

gotówka
przelew
Słowa Kluczowe

taniec
nauka
tańca
towarzyski
O założycielach

Jesteśmy zawodową parą taneczną. W kategorii amatorów posiadamy najwyższą klasę taneczną "S" w tańcach standardowych i latynoamerykańskich.
Karierę taneczną rozpoczęliśmy w 1981 r. Na swoim koncie mamy wiele sukcesów:

mistrzostwo Polski w kategorii Dance Show,
wicemistrzostwo Polski Par Zawodowych w tańcach latynoamerykańskich,
kilkukrotne mistrzostwo Okręgu Warszawskiego,
wielokrotne finały Mistrzostw Polski Par Zawodowych w tańcach latynoamerykańskich,
wielokrotne finały Mistrzostw Polski Par Amatorskich klasy tanecznej "S" w tańcach latynoamerykańskich,
Uczymy tańca od 1983 roku.

Centrum Warszawy
ul. Chłodna 3, 00-891 Warszawa
Sala znajduje się w budynku Straży Pożarnej,
na przeciwko Hali Mirowskiej,
w sąsiedztwie centrum biurowego "Atrium",
wejście od ul. Ciepłej.

Posiadamy uprawnienia instruktorskie kat. I do prowadzenia zajęć tanecznych, wydanych przez
Urząd Kultury i Sztuki m. St. Warszawy oraz uprawnienia instruktorskie z zakresu tańca sportowego



Temat: Prasówki
[Szczecin] Kierowca autobusu linii 107 łamał wszelkie zasady

Przynajmniej dwa razy prowadził po wypiciu alkoholu. Trzy razy nie zdał egzaminu na prawo jazdy kategorii D. Mimo to pracownik SPPK dwa i pół roku wodził za nos szefostwo firmy i dalej woził ludzi miejskimi autobusami.

Wpadł w poniedziałek, podczas policyjnej akcji "Trzeźwy poranek". Policjanci skontrolowali go ok. godz. 7 przy wyjeździe z Polic w kierunku Szczecina. Prowadził pełen ludzi autobus linii 107, mając prawie 0,5 promila alkoholu we krwi. - Był to już jego drugi z kolei kurs tego dnia [pracę rozpoczął o godz. 5.07, z bazy wyjechał o 5.12 - przyp. red.]. Poziom alkoholu we krwi miał tendencję spadkową, więc rozpoczynając pracę, musiał mieć więcej - uważa sierżant sztabowy Marek Zajdel z Wydziału Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

46-letni Zbigniew S. przyznał się, że poprzedniego wieczora pił. Był załamany.

W Szczecińsko-Polickim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym pracował jako kierowca autobusu od stycznia 2004 r. Pół roku później - za jazdę prywatnym samochodem pod wpływem alkoholu - sąd na dwa lata odebrał mu prawo jazdy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, po czerwcu 2006 r. trzykrotnie bezskutecznie próbował zdać ponowny egzamin kategorii D (na autobus). Przez cały ten czas jeździł autobusami SPPK, mimo braku uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Jak to możliwe?

Elżbieta Zywar, rzecznik szczecińskiego Sądu Okręgowego, wyjaśnia: - Zatrzymane przez sąd prawo jazdy jest odsyłane do organu wydającego dokument (urząd miasta lub powiatowy). Jednak nawet w wypadku zawodowych kierowców sąd nie musi powiadomić zakładu pracy, bo dla sprawy nie ma to znaczenia. Poza tym oskarżony nie musi mówić nam prawdy odnośnie miejsca zatrudnienia, a my w żaden sposób tego nie weryfikujemy.

Również urząd wydający prawo jazdy nie ma takiego obowiązku.

Grzegorz Ufniarz, kierownik działu przewozów w Szczecińsko-Polickim Przedsiębiorstwie Autobusowym, zapewnia, że przy wyjeździe z bazy kierowcy są wyrywkowo kontrolowani pod względem trzeźwości i aktualności niezbędnych do jazdy dokumentów.

- W czerwcu 2005 r. [czyli już po odebraniu prawa jazdy - przyp. red.] ten sam kierowca uszkodził autobus, ocierając go o inny pojazd - informuje Ufniarz. - Na pewno miał wtedy sprawdzane prawo jazdy. Prawdopodobnie okazał nam podrobiony dokument i staliśmy się ofiarą oszustwa.

Firma bije się w pierś. - Ta sytuacja obnażyła niedoskonałość naszych procedur - przyznaje Ufniarz. - Już zleciłem prace nad opracowaniem systemu kwartalnych kontroli. Będziemy też raz do roku żądać zaświadczeń o niekaralności.

Takie zaświadczenia może wydawać policja.

- Dziwi mnie, że przedsiębiorstwo autobusowe ich nie wymagało - mówi sierżant sztabowy Marek Zajdel. - Wystawienie jednego kosztuje u nas ok. 16 zł. Np. firmy ochroniarskie zamawiają je raz do roku.

Za jazdę po spożyciu alkoholu Zbigniewowi S. grozi do 5 tys. zł grzywny, zaś za niestosownie się do wyroku sądowego - do trzech lat więzienia. Z pracy będzie zwolniony dyscyplinarnie.

- We wtorek ma się stawić w kadrach - mówi Ufniarz.



Temat: Nowa strona www PKP PR


| o brak polaczenia w wezlach miedzy
| osob. posp. i kwalifk.

| Bez przesady. Bywają połączenia. A poza tym to też postulat do speców od
| rozkładu. I tu akurat faktycznie tłumaczenie się brakiem kasy jes bez sensu.

Tylko, ze rozklad uklada PLK i ciezko sie z nimi rozmawia. Co zrobili na CMK, E-20 to
lepiej nie gadac :-(


No cóż. Co zrobili na CMK i E20 to nie wiem, ale jak widzę w jakim
stanie są trasy którymi zarządza PLK, no to naprawdę nie wymagam cudów ;-)


| Typowy mech-pom po naprawie jest dobry na trasy typu Gdynia -
| Bydgoszcz, a nie Gdynia - Katowice, tylko ze wszyscy sie do tego przyzwyczaili, ale
| tak nie moze wygladac transport kolejowy.

| Oczywiście. Ale tego nie załatwią zaklęcia, dzielenie spółek na czworo i
| jakieś cudowne recepty, faukturowanie wszystkiego przez wszystkich i
| interwencje posłów... Potrzebne są pieniądze. I były potrzebne.

Cos minister w odpowiedzi na interpelacje wspominal o 800mln w przyszlym roku, zobaczymy co
bedzie.


Jeśli nawet, to za mało. A przede wszystkim za późno :-( Przecież to są
lata zaniedbań. A i tak wszystko się ślimaczy, choćby te szynobusy. Nie
wspomnęo o takich pobożnych życzeniach jak zakup nowych wagonów (o EZT
czy porządnym remoncie torowisk nie wspominając...)


| CNTK wtedy istnial? A jak istanil to mial jakies zdanie? A pomyslow to niby nie bylo,
| np. SP47 to bylo zle? Tylko odpowiedz sobie kto tym wszystkim kierowal....

| Hmm... Nie wiem co istniało wtedy i jakie miało zadania. Zakładam
| jednak, zapewne słusznie, że kierowali tym ludzie, którzy i dzisiaj
| wpływają na działania PKP...

Wszystkim kierowala partia i zaden nizszy urzad nie mial uprawnien decyzyjnych, mogli
przedkladac tylko projekty jak np. SP47, ktore mogly byc przyjete lub nie. Dlatego nie bylo
szynobusow :(


E, mimo wszytko nie wierzę, że nie było możliwości.


| | Czemu nie co 2h Ex i co 2h IC?

| Ex jak rowniez posp. to kategoria przejsciowa pomiedzy IR i IC maja ulec calkowitej
| likwidacji.

| To mi nie wyjaśnia problemu, czy na trasie Wawa - Gdańsk naprawdę ma
| jeździć jedna kategoria pociągów

W opracowaniu CNTK byl jeszcz SC - Pendolino


Fajnie. A nie ma jakiejś polskiej nazwy. Ja wiem, że my już som
amerykany, ale amerykanizacja trochę za daleko poszła IMHO ;-)


| (w domyśle: w tej samej wysokiej cenie).

Jedna kategoria moze miec 10 roznych cen. To nie jest problem.


To _jest_ problem, skoro od x lat istnienia taryfy rynkowej na exy nikt,
kogo znam o niej nie wie... Póki co ludzie wiedzą: Ex = drogo, IC =
tylko dla burżujów. Co prawda zapewne jakaś szeroko zakrojona akcja
reklamowa mogłaby zmienić przyzwyczajenia ludzi w tym zakresie...





Temat: Nowa strona www PKP PR


| No cóż. Co zrobili na CMK i E20 to nie wiem, ale jak widzę w jakim
| stanie są trasy którymi zarządza PLK, no to naprawdę nie wymagam cudów ;-)

Ja rowniez. Wymagam tylko racjonalnego myslenia i wykorzystani posiadanych zasobow.


Tzn?


| | Oczywiście. Ale tego nie załatwią zaklęcia, dzielenie spółek na czworo i
| | jakieś cudowne recepty, faukturowanie wszystkiego przez wszystkich i
| | interwencje posłów... Potrzebne są pieniądze. I były potrzebne.

| Cos minister w odpowiedzi na interpelacje wspominal o 800mln w przyszlym roku, zobaczymy co
| bedzie.

| Jeśli nawet, to za mało.

To i tak znacznie wiecej niz oecnie.


O ile przejdzie, to będzie to jakiś pozytyw.


| A przede wszystkim za późno :-(

Ale teraz juz na to nic nie poradzimy, trzeba to ciagnac i przymowac to co jest, a nie marzyc o
gruszkach na wierzbie :-(


I kto to mówi ;-) Pewnie, że nie poradzimy, ale ponarzekać zawsze można.


| Przecież to są
| lata zaniedbań. A i tak wszystko się ślimaczy, choćby te szynobusy.

Tu sie nie zgodze wyprodukowanie 213M zasluguje na wpis do ksiegi rekordow guinessa, zaden
wiodacy producent taboru, nie wprowadzil na tory tak szybko nowego (od podstaw) pomyslu.


Wyprodukowanie zasługuje. Ja jednak poczekam z pochwałami aż ruszą na
regularne trasy...


| Wszystkim kierowala partia i zaden nizszy urzad nie mial uprawnien decyzyjnych, mogli
| przedkladac tylko projekty jak np. SP47, ktore mogly byc przyjete lub nie. Dlatego nie bylo
| szynobusow :(

| E, mimo wszytko nie wierzę, że nie było możliwości.

Wystarczy popatrzec na fakty. Mozliwosci yly, nyl bardzo dobry pojekt (i to nie jeden), ale
partyjny beton i tak musial imprtowac gagariny z Rosji, niz produkowac u nas SP47. Podobnie bylo
ze wszystkim. Pomsyly byly, ale nie bylo przyzwolenia na ich realizacje :-(


Gagariny to jest akurat specyficzny przykład naruszenia interesów
Wielkiego Brata. Ale czy naprawdę nie było możliwości wprowadzenia
szynobusów? Nie wierzę...


| | To mi nie wyjaśnia problemu, czy na trasie Wawa - Gdańsk naprawdę ma
| | jeździć jedna kategoria pociągów

| W opracowaniu CNTK byl jeszcz SC - Pendolino

| Fajnie. A nie ma jakiejś polskiej nazwy. Ja wiem, że my już som
| amerykany, ale amerykanizacja trochę za daleko poszła IMHO ;-)

Nikt na swiecie nie uzywa takiej nazwy oprocz Czechow, wiec nie jest to kopia a zachodniego typu.


Na dodatek Czesi mają tylko jeden taki pociąg (czyli Manager :-) Ale
_Super_City_ nie wygląda mi na termin czeski ani też polski...


| | (w domyśle: w tej samej wysokiej cenie).

| Jedna kategoria moze miec 10 roznych cen. To nie jest problem.

| To _jest_ problem, skoro od x lat

x=2


2 lata po wprowadzeniu komórek na rynek dzieciaki na podwórkach znały
ceny abonametów i za połączenia :-)


| istnienia taryfy rynkowej na exy nikt,
| kogo znam o niej nie wie... Póki co ludzie wiedzą: Ex = drogo, IC =
| tylko dla burżujów.

I to jest problem najwiekszy.

| Co prawda zapewne jakaś szeroko zakrojona akcja
| reklamowa mogłaby zmienić przyzwyczajenia ludzi w tym zakresie...

Na Tv nie ma co liczyc, ale moze gazety i radio...


Może zamiast pokazywać bzdety na telebimach dworcowych... Jakieś gazetki
  czy ulotki w pociągach? Kiedyś w Exie znalazłem gazetkę. Ale było w
niej  głównie o Dokonaniach Zarządu...

Pozdrawiam





Temat: [PU] o ogólnopolskiej sieci lotnisk lokalnych.

Ustawa
z dnia ...... 2007 roku
o ogólnopolskiej sieci lotnisk lokalnych.

Rozdział 1
Przepisy ogólne

Art. 1
W celu dalszego rozwoju rynku lotniczego w Polsce i stworzenia możliwości dla powstania regionalnych portów lotniczych na terenie naszego kraju, tworzy się ogólnopolską sieć lotnisk lokalnych, zwaną dalej „siecią”.

Art. 2
Ustawa określa:
1.) definicję regionalnego portu lotniczego;
2.) zasady tworzenia sieci.

Art. 3
Ustanawia się definicję regionalnego portu lotniczego – jako portu lotniczego o dużym znaczeniu regionalnym, obsługujących głównie mieszkańców określonego regionu, pozostający w kategorii C-D – według zaszeregowania dokonanego przez Komisję Europejską.

Rozdział 2
Zasady tworzenia ogólnopolskiej sieci lotnisk lokalnych

Art. 3

Na potrzeby utworzenia sieci, Urząd Lotnictwa Cywilnego tworzy Strategię Rozwoju Lotnisk w Polsce, określającą potrzebę i ekonomiczne podłoże inwestycji w danym rejonie kraju.

Art. 4
Spółka prawa handlowego, budująca regionalny port lotniczy, zwany dalej „portem” starająca się o włączenie lotniska do sieci i która zainwestowała dotychczas w projekt sumę co najmniej jednego miliona złotych własnych środków, składa w związku z tym wniosek o włączenie do sieci, zwany dalej „wnioskiem” do ministra właściwego do spraw transportu.

Art. 5
Wnioski w sprawie włączenia do sieci, rozpatruje komisja ds. sieci powołana przez ministra w drodze rozporządzenia, zwana dalej „komisją”, która sprawdza zgodność wniosku ze Strategią Rozwoju Lotnisk w Polsce.

Art 6
1. Na wniosek składa się:
1) dokładny opis planowanych inwestycji;
2) biznesplan,
3) dokumentacja spółki.
2. Do wniosku mogą być dołączone:
1) uchwały organów samorządowych w sprawie wsparcia inwestycji;
2) studia wykonalności, wykonane przez niezależne uprawnione firmy specjalizujące się w tym zakresie;
3) inne kluczowe dla projektu dokumenty.

Art. 7
Z włączeniem do sieci, wiążą się dogodności w postaci:
1) wsparcia finansowego projektu z budżetu państwa i wsparcia w ramach funduszy unijnych z rozplanowania na lata 2007-2013;
2) zwolnień podatkowych, określonych przez właściwe do tego organy.

Art. 8
Przy budowie portu zaleca się włączenie do inwestycji w ramach partnerstwa prywatno-publicznego i tym samym zapewnie odpowiedniego pakietu udziałów w spółce prawa handlowego samorządom, przez co należy rozumieć samorząd gminny, powiatowym i wojewódzki.

Art. 9
Porty włączone do sieci, są uprawnione do uproszczonego trybu przyznawania tytułu lotniska użytku publicznego, według zasad określonych w szczegółowym rozporządzeniu ministra właściwego do spraw transportu.

Art. 10
Maksymalna liczba portów, łącznie z liczbą obecnie funkcjonujących lotnisk i włączonych do sieci, wynosi 170, co jest zgodne ze standardami ICAO, dotyczącymi możliwości działania lotnisk w Polsce.

Art. 11
Port może zostać wycofany z sieci, decyzją komisji, jeśli są znaczne uchybienia w realizacji planów, założonych przy składaniu wniosku i nie zostały one zgłoszone i wytłumaczone wcześniej komisji.

Rozdział 3
Przepisy przejściowe, dostosowawcze i końcowe

Art. 12
Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2008 r.


Proszę o zabranie głosu w imieniu wnioskodawców, pana Jerzego Wenderlicha, z LSD, przepraszam, to znaczy SLD. Proszę bardzo, panie Pośle!



Temat: 1

a. http://www.progressivepolska.com/forum/index.php?showtopic=2010
b. No właśnie nie stosują, bo bałaganu nie posprzątali.

c. Chyba nie zrozumiałeś. Miałem na myśli to, że organizacje o niebezpiecznych poglądach powinny być izolowane.
d. Nie ma osobistych animozji. Ledwo się znamy tak naprawdę.
Świata (Polski) w miesiąc się nie zmieni, ale coś trzeba robić.
a ja dodam tylko od siebie, że nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam wypowiedzi uczestników forum:

ten temat wyraźnie pokazuje, jak wiele w wielu głowach trzeba jeszcze pozmieniać.


Macie rację, tylko wygląda to trochę tak, jakbyście robili z siebie jedynych sprawiedliwych.

nie obchodza mnie poglady moich userow...moj kraj "polska" jest smieszny poniewaz prawo dziala tylko w przypadku ludzi bez pieniedzy i "plecow" stad taki tekst...POLSKA JEST SMIESZNYM KRAJEM ludzie wybrali prezydenta ktory obiecuje poprawe swiata a sam jest na bakier z prawem w dodatku blokuje inwestycje w wawie siedzac jednoczesnie na 2ch stolkach polska to smieszne panstwo ze smiesznym ustawodawstwem ktore daje uprawnienia policji - policji skarbowej a uczciwych przedsiebiorcow doprowadza do ruiny przez "nadinterpretacje" prawa przez urzednikow z US ktorzy w dodatku za swoje bledy nie odpowiadaja przed nikim Polska TO zalosnie smieszne miejsce na srodku europy gdzie sedzia,policjant,lekarz i polityk nie zostanie ukarany jesli tylko trzymal palec w du**e odpowiedniego dygnitarza,nawet jesli jako szef sluzb specjalnych zdradzil swoj urzad swoja pozycje i swoje panstwo informujac przestepcow o nalocie swoich podopiecznych

wiec napisze to jeszcze raz zgodnie z ustawodawstwem tego SMIESZNEGO kraju (prosze zwrocic uwage na co polozylem nacisk) wymiana plikow jest zabroniona...

bastek to ze ty wszedzie widzisz teorie spisku i traktujesz sie jako jedynego sprawiedliwego tego kraju to juz twoja sprawa natomiast sugeruje nie dorabiac falszywej ideologi do rzeczy ktorych ze mna nie skonsultowales bo skoro ja nie wypisuje bzdur na twoj temat moge oczekiwac tego samego od twojej osoby

zdaje sobie sprawe z tego ze nie jest jeszcze wszystko idealne(niektore linki sa niewidoczne ale pojawiaja sie w wyszukiwarce) natomiast jesli u ciebie cos sie sypnie na forum i ktos zwroci ci na to uwage to po prostu to poprawiasz nikt od razu nie zarzuca ci dzialania w zlej wierze

jesli masz ochote moge nadac ci uprawnienia moderatora do dzialu singli usuniesz to co zdolasz i uznamy cala sprawe za zamknieta (po prostu czasami rzeczy wylaza przez przypadek i tyle nikt linkow nie chomikuje na pozniej)

jesli nie masz na to ochoty proponuje pozostawic nam w tym zakresie wolna reke i nie komentowac tego wiecej w kategoriach jawnego piractwa

nie musisz kochac mojego forum natomiast widze ze jakich bysmy krokow nie podjeli itak bedziesz robil z nas niewiadomo jakich przestepcow i jak wyczytalem organizacje niebezpieczna...

nota bene chcialbym wam serdecznie podziekowac za rozwianie moich watpliwosci co do waszego stosunku do progressivepolska (mam nadzieje ze to slowo nie jest censored...) czyli moze byc albo tak jak wy chcecie albo wogle zreszta moze to wy jestecie plecami ktorych mam sie trzymac zeby uchodzily mi na sucho "grzeszki" ?



Temat: Nowa strona www PKP PR


| Tylko, ze rozklad uklada PLK i ciezko sie z nimi rozmawia. Co zrobili na CMK, E-20 to
| lepiej nie gadac :-(

No cóż. Co zrobili na CMK i E20 to nie wiem, ale jak widzę w jakim
stanie są trasy którymi zarządza PLK, no to naprawdę nie wymagam cudów ;-)


Ja rowniez. Wymagam tylko racjonalnego myslenia i wykorzystani posiadanych zasobow.


| Oczywiście. Ale tego nie załatwią zaklęcia, dzielenie spółek na czworo i
| jakieś cudowne recepty, faukturowanie wszystkiego przez wszystkich i
| interwencje posłów... Potrzebne są pieniądze. I były potrzebne.

| Cos minister w odpowiedzi na interpelacje wspominal o 800mln w przyszlym roku, zobaczymy co
| bedzie.

Jeśli nawet, to za mało.


To i tak znacznie wiecej niz oecnie.


A przede wszystkim za późno :-(


Ale teraz juz na to nic nie poradzimy, trzeba to ciagnac i przymowac to co jest, a nie marzyc o
gruszkach na wierzbie :-(


Przecież to są
lata zaniedbań. A i tak wszystko się ślimaczy, choćby te szynobusy.


Tu sie nie zgodze wyprodukowanie 213M zasluguje na wpis do ksiegi rekordow guinessa, zaden
wiodacy producent taboru, nie wprowadzil na tory tak szybko nowego (od podstaw) pomyslu.


| Wszystkim kierowala partia i zaden nizszy urzad nie mial uprawnien decyzyjnych, mogli
| przedkladac tylko projekty jak np. SP47, ktore mogly byc przyjete lub nie. Dlatego nie bylo
| szynobusow :(

E, mimo wszytko nie wierzę, że nie było możliwości.


Wystarczy popatrzec na fakty. Mozliwosci yly, nyl bardzo dobry pojekt (i to nie jeden), ale
partyjny beton i tak musial imprtowac gagariny z Rosji, niz produkowac u nas SP47. Podobnie bylo
ze wszystkim. Pomsyly byly, ale nie bylo przyzwolenia na ich realizacje :-(


| To mi nie wyjaśnia problemu, czy na trasie Wawa - Gdańsk naprawdę ma
| jeździć jedna kategoria pociągów

| W opracowaniu CNTK byl jeszcz SC - Pendolino

Fajnie. A nie ma jakiejś polskiej nazwy. Ja wiem, że my już som
amerykany, ale amerykanizacja trochę za daleko poszła IMHO ;-)


Nikt na swiecie nie uzywa takiej nazwy oprocz Czechow, wiec nie jest to kopia a zachodniego typu.


| (w domyśle: w tej samej wysokiej cenie).

| Jedna kategoria moze miec 10 roznych cen. To nie jest problem.

To _jest_ problem, skoro od x lat


x=2


istnienia taryfy rynkowej na exy nikt,
kogo znam o niej nie wie... Póki co ludzie wiedzą: Ex = drogo, IC =
tylko dla burżujów.


I to jest problem najwiekszy.


Co prawda zapewne jakaś szeroko zakrojona akcja
reklamowa mogłaby zmienić przyzwyczajenia ludzi w tym zakresie...


Na Tv nie ma co liczyc, ale moze gazety i radio...

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: Z życia naszych operatorów
UKE: Wyniki kontroli przesyłu pakietów IP w sieci TP

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) opublikował na swoich stronach wyniki kontroli dotyczącej równego traktowania przez Telekomunikacje Polską (TP) przedsiębiorstw świadczących usługi internetowe. Z informacji UKE wynika, że jeszcze w lipcu 2006 r. TP dokonywała takich przełączeń swojego ruchu, który szkodził niektórym firmom.

W lipcu Prezes UKE nałożył na TP obowiązki regulacyjne niezbędne do zapewnienia abonentom TP dostępu do portali i innych usług internetowych oferowanych przez konkurencyjnych przedsiębiorców. Postępowanie w tej sprawie było prowadzone z inicjatywy spółki o2.pl, która wskazała, że od 2004 r. TP blokowała i degradowała ruch internetowy pomiędzy abonentami TP a urządzeniami o2.pl.

Korzystanie z usług portalu było utrudnione lub wręcz niemożliwe. Biegły sądowy stwierdził, że TP dzieliła ruch internetowy na trzy kategorie przedsiębiorców, spośród których dwie podlegały znacznemu lub umiarkowanemu ograniczaniu szybkości transmisji.

TP została zobowiązana Przez Prezesa UKE do równego traktowania wszystkich przedsiębiorców, przez zapewnienie takich samych warunków przesyłu pakietów protokołu internetowego dla ruchu pomiędzy abonentami TP a przedsiębiorcami świadczącymi różne usługi internetowe. Korzystając ze swoich uprawnień, Prezes UKE w okresie od 21 sierpnia 2006 r. do 20 grudnia 2006 r. przeprowadził kontrolę przestrzegania przez TP nałożonego decyzją obowiązku. Sprawdzono także dane transmisyjne za okres 90 dni przed rozpoczęciem kontroli.

Z uzyskanych w trakcie kontroli informacji wynika, iż TP nabywa usługę dostępu do internetu od trzech operatorów. Po wystąpieniu w lipcu 2006 r. awarii jednego z tych operatorów, TP dokonała takiego przełączenia ruchu na łącza do innych operatorów, które doprowadziło do kilkudniowego obciążenia tych łączy w 120%, a w następnych dniach ich maksymalnego wykorzystania.

Objawiało się to oczywiście znacznym pogorszeniem warunków przesyłu pakietów IP przedsiębiorców przypisanych do tych łączy. Co ciekawe, pozostałe łącza były obciążone w 20-30%. Sytuacja taka trwała kilkanaście dni i w tym czasie warunki przesyłu pakietów IP po różnych łączach nie były takie same, do czego TP była zobligowana decyzją Prezesa UKE.

W wyniku kontroli wydane zostały zalecenia pokontrolne nakazujące TP w terminie 30 dni usunięcie nieprawidłowości związanych z wykonywaniem decyzji Prezesa UKE, polegających na nierównym traktowaniu przedsiębiorców, przez niezapewnienie takich samych warunków przesyłu pakietów protokołu internetowego, w szczególności czasu transmisji pakietów, wielkości obsługiwanych pakietów, kolejności transmisji pakietów i strat pakietów na wszystkich łączach do operatorów trzecich, od których TP nabywa usługę dostępu do internetu.

źródło:di.com.pl



Temat: Newsy 2008
[WROCŁAW]

Impel rośnie i buduje

Data: 2008-06-09
Autor: Ryszard Mulek

Wojciech Rembikowski, wiceprezes zarządu Impel SA. -Realizujemy konsekwentną politykę wobec klientów, którzy coraz częściej przyjmują nasze argumenty, że przy zawieraniu umów nie mogą się kierować wyłącznie ceną. Mają na to wpływ czynniki niezależne od dostawców usług, jak np. zmiana sytuacji na rynku pracy, przez wzrost minimalnej płacy krajowej o 20 procent. Jesteśmy największym dostawcą usług outsourcingowych. Naszą przewagą jest doświadczenie, skala działalności, jakość i kompleksowość wykonywanych usług. Biorąc pod uwagę to, że rynek kapitałowy oczekuje wzrostu wskaźników rentowności naszego biznesu, wycofujemy się z kontraktów z niezadowalającą marżą.
Grupa Impel rozwija działalność w kierunku świadczenia usług wysokospecjalistycznych. Spółka Impel Cleaning, lider w branży usług porządkowo-czystościowych, uzyskała Certyfikat Agenta Obsługi Naziemnej wydany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, który umożliwi firmie bezpośrednią współpracę z liniami lotniczymi na terenie Unii Europejskiej. Impel Cleaning jest pierwszą prywatną spółką w Polsce, która uzyskała tego typu uprawnienia.
- Uzyskanie Certyfikatu Agenta Obsługi Naziemnej jest dla nas bardzo prestiżowym wydarzeniem. Polski rynek przewozów lotniczych jest obecnie najbardziej dynamicznie rozwijającym się na świecie pod względem przyrostu liczby pasażerów i ma duży potencjał rozwoju. Przyznanie certyfikatu umożliwi bezpośrednią współpracę z liniami lotniczymi świadczącymi usługi przewozów pasażerskich na terenie Europy. - W przyszłości Impel Cleaning planuje poszerzać działalność związaną z obsługą naziemną linii lotniczych o dalsze kategorie związane z obsługą pasażerską, bagażową oraz obsługą płytową statków powietrznych - dodaje Wojciech Rembikowski.
Grupa stopniowo rozwija także działalność spółek poza granicami kraju. W maju, po zakończonym w pierwszym kwartale procesie przekazywania kontraktów, Impel Gryffin wykaże pierwsze przychody, w tym z tytułu nowo pozyskanych klientów. Również brytyjska spółka Impel UK Ltd. podpisała pierwsze kontrakty na świadczenie usług ochrony w Wielkiej Brytanii, między innymi z firmami Resource Pall Mall Ltd. oraz AJAY Business Centre, zajmującą się zarządzaniem nieruchomościami. Uzyskała również certyfikat jakości ACS uprawniający do świadczenia usług zgodnie z wymaganiami Security Industry Authority (SIA) - organizacji rządowej regulującej prywatny rynek usług ochrony na wyspach. Uzyskanie certyfikatu pozwoli spółce dynamicznie pozyskiwać nowe kontrakty.
Konsekwentnie realizowane są założenia umowy inwestycyjnej, na podstawie której nieruchomości Grupy Impel zostają wnoszone aportem do spółki Vantage Development w zamian za akcje. Do tej pory Impel SA. objął 25,9 procent akcji.
Na bazie banku ziemi Grupy Impel, Vantage Development rozpoczął proces sprzedaży pierwszych 43 domów na osiedlu Słoneczne Sady. Osiedle to docelowo ma mieć 129 domów jednorodzinnych w zabudowie wolno stojącej i szeregowej, zlokalizowanych w Sadkowie koło Wrocławia. Przychody z całego projektu w Sadkowie przekroczą 100 milionów złotych.
Wśród projektów deweloperskich spółki Vantage Development znajduje się również inwestycja przy ulicy Ślężnej we Wrocławiu, realizowana ze spółką BNM3 sp. z o.o. Na osiedlu tym, o nazwie Centauris, powstanie około 350 mieszkań o podwyższonym standardzie. W bezpośrednim sąsiedztwie wrocławskiego Starego Miasta, przy ulicy Rychtalskiej deweloper, na 15-hektarowej działce, zamierza wybudować także kompleks mieszkalno-biurowy.

MUR

http://www.biznespolska.pl/gazeta/artic ... ntid=16667



Temat: REGULAMIN
1. Podstawowe pojęcia:

- użytkownik - osoba zarejestrowana na Forum Urzędu Miasta Rydułtowy, posiadająca swój nick, która ma uprawnienia do pisania w każdym forum, głosowania w ankietach, dodawania komentarzy.
- moderator - osoba odpowiedzialna za utrzymanie porządku na forum. Moderator pilnuje, aby wszystko było zgodne z regulaminem.
- profil - czyli dane i własne ustawienia forum użytkownika. W profilu każdy użytkownik może podać dane dotyczące jego osoby oraz dokonać własnych ustawień forum m.in. format daty, język.
- emblemat - obrazek wyświetlany przy użytkowniku, który każda zarejestrowana osoba w profilu może wybrać z galerii emblematów lub wgrać obrazek z własnego komputera. Można też podać adres URL do obrazka znajdującego się na innym serwerze.
- sygnatura (podpis) - tekst wyświetlany pod każdym postem, który każdy użytkownik może zdefiniować w swoim profilu.
- ranga - stopień określający zezwolenia użytkownika na forum nadawany przez administratora forum.
- PW (prywatna wiadomość) - wiadomość jaką możesz wysłać do dowolnego użytkownika za pośrednictwem forum.
- temat - nazwa (temat) rozpoczętej dyskusji (wątku).
- post - każda pojedyncza wypowiedź w wybranym temacie.
- ban - czyli zablokowanie dostępu do serwisu danemu użytkownikowi. Ban może być przyznany na użytkownika lub jego IP, na pewien okres lub dożywotnio. Ban przyznawany jest za ewidentne lub notoryczne łamanie regulaminu.

2. Ogólne zasady

- Zabrania się posiadania więcej niż jednego konta na forum.
- Trzymaj się zawsze tematu dyskusji.
- Zabrania się na forum umieszczania materiałów pornograficznych, rasistowskich, niezgodnych z polskim prawem itp.
- Problemy techniczne proszę zgłaszać na maila sjakubiak@urzad.rydultowy.pl.
- Sprawy prywatne z innym użytkownikiem załatwiaj poprzez PW bądź maila.
- Na forum nie wolno umieszczać linków reklamujących inne serwisy. Posty zawierające reklamę będą kasowane.
- Pochwały są dobrowolnym dowodem wdzięczności za pomoc w jakimś problemie i nie można w żaden sposób ich wymusić ina innym użytkowniku poprzez dopiski do postów.
- Forum jak i zawarte w nim materiały, nie mogą być kopiowane bez zgody ich autorów.
- Nie piszemy do administratora lub moderatora z pytaniem, gdzie jest mój post lub dlaczego jest w koszu. Skoro tam się znalazł, to znaczy, że złamał regulamin.
- Twój nick musi się składać z minimum trzech znaków alfanumerycznych z wyłączeniem znaków przestankowych i niestandardowych oprócz "-" i "_", nie może być też linkiem do strony internetowej.

3. Pisanie postów

- Jeśli nie masz nic konkretnego do napisania, to nie pisz wcale.
- Dobieraj odpowiednio kategorie które będą pasowały do twojego wątku.
- Nie umieszczaj tego samego postu/tematu w więcej niż jednym forum.
- Zanim stworzysz kolejny temat, poszukaj na forum! Może już twój problem/pytanie było już kiedyś poruszane.
- Nie używaj zbędnych znaków <<, -- itp., ani kilku ??? lub !!!.
- Nie pisz postu pod swoim postem bez wyraźnej potrzeby. Jeżeli chcesz coś dopisać, kliknij przycisk "Zmień". Jeśli nie uzyskałeś odpowiedzi nie dopisuj postów typu: "Ludzie! Nikt nie wie??" "Proszę. Pomóżcie".
- Staraj się unikać literówek oraz błędów ortograficznych i stylistycznych. Jeśli takie popełniłeś popraw je klikając przycisk "Zmień".
- Nie formatuj niepotrzebnie tekstu: nie pisz pogrubioną czcionką, nie używaj rozmiaru "duży" i "ogromny", nie koloruj. Nie pisz postu WIELKIMI literami.

4. Sygnatura (podpis)

- Podpis powinien mieć maksymalnie pięć linijek tekstu.
- Zabrania się umieszczania w podpisie banerów i innych grafik.
- W podpisie można użyć maksymalnie 3 odnośników do stron www zgodnych z polskim prawem.
- Nie używamy w podpisie (sygnaturce) czcionki o rozmiarze "Ogromna".
- Podpis nie może zawierać żadnych słów niecenzuralnych i ogólnie uważanych za obraźliwe.

5. Emblematy

- maksymalny rozmiar emblematu to 120 na 120 pikseli, a maksymalna waga pliku to 10 kB.
- zabrania się stosowania jako emblematu obrazków rang. Emblemat nie może przedstawiać treści pornograficznych oraz innych, które mogłyby być niezgodne z prawem.

6. Postanowienia końcowe

- Forum Urzędu Miasta Rydułtowy jest integralną częścią Portalu www.rydultowy.pl
- Redakcja Portalu www.rydultowy.pl ani administratorzy forum nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treści i materiały zamieszczone przez użytkowników na forum.
- Regulamin powinien być respektowany przez każdego użytkownika forum. Użytkownicy nie przestrzegający regulaminu będą karani poprzez upomnienie, ostrzeżenie (3 ostrzeżenia = ban), a także w rażących przypadkach naruszenia regulaminu użytkownik zostanie natychmiast wydalony z forum.
- Administratorzy i moderatorzy maja prawo do skasowania, przeniesienia, edycji tematu lub postu, który narusza regulamin i nie muszą tłumaczyć się nikomu ze swoich poczynań.